PGNiG Superliga mężczyzn. Śląsk przegrał z Zagłębiem ale jeszcze może się utrzymać

Aleksandra Szumska, poniedziałek, 18 maja 2015

Piłkarze ręczni Śląska przegrali z Zagłębiem Lubin 22:30. Mimo tej porażki dostali jeszcze jedną szansę na utrzymanie się w Superlidze. Dał im ją los, a ściślej zawodnicy Nielby Wągrowiec, którzy niespodziewanie zwyciężyli u siebie Wybrzeże Gdańsk 24:23. Jeśli wrocławscy szczypiorniści wygrają w Gdańsku, z ligi spadnie Wybrzeże, a Śląsk zagra w barażach z Miedzią Legnica.

avatar
Fot. K. Ziółkowski

Oba zespoły, świadome stawki tego meczu, zaczęły spotkanie bardzo nerwowo. Jurij Szamryło obronił strzał Michała Adamuszka, a w 3 minucie mieliśmy pierwszy rzut karny dla Śląska. Do bramki wszedł, jak się okazało późniejszy bohater meczu Patryk Małecki i nie dał się pokonać Maciejowi Ścigajowi. Aljosza Cudić także nie chciał być gorszy i wyszedł zwycięsko z sytuacji sam na sam z Wojciechem Gumińskim. – Bramkarz Śląska przy pierwszym rzucie Gumińskiego od razu stał w krótkim rogu, bo Wojtek w Lubinie trzy bramki pod rząd mu tam rzucił – wyjaśniał szkoleniowiec gości Jerzy Szafraniec.
Szybciej nerwy opanowali goście i wyszli na prowadzenie 2:0. Ale wrocławianie grali dobrze w defensywie. Indywidualnie pilnowany był Faruk Halibegović, najlepszy snajper lubińskiego zespołu, którego głównym atutem są rzuty z drugiej linii. To przyniosło efekt i w 17 minucie wrocławianie prowadzili już różnicą trzech bramek (9:6).
Halibegović denerwował się, że nie może sobie poradzić z pilnującymi go wrocławianami. Stres narastał i w jednej z akcji, gdy Łukasz Jarowicz miał już piłkę w swoich rękach, Bośniak nie wytrzymał. Uderzył kołowego Śląska łokciem w szyję, za co oczywiście natychmiast ujrzał czerwoną kartkę i wyleciał z boiska. – Tak się nie można zachowywać. Rozumiem, że to twarda męska walka, więc pojawiają się nerwy, ale niesportowe zachowanie jest naganne. Jak najbardziej piętnuję to, co zrobił Faruk – oświadczył Szafraniec.
Na tablicy świetlnej widniał wówczas wynik 12:11 i wydawało się, że grający w przewadze Śląsk jeszcze ją powiększy. Tak się jednak nie stało. Zagłębie doprowadziło do remisu po 13, a mogło nawet wygrywać.
Drugą połowę spotkania oba zespoły zaczęły bardzo nerwowo i przez ponad 4 minuty żaden z nich nie potrafił strzelić gola. Nikt jednak nie przeczuwał katastrofy gospodarzy, która zaczęła się w 41 minucie (16:16). Przez ponad osiem minut wrocławianie nie byli w stanie trafić do siatki. Goście natomiast kontrowali (dodatkowo grali przez 2 minuty z przewagą) i zdobyli 6 kolejnych bramek. W 49 minucie było 16:22 i w zasadzie wiadomo było, że Śląsk ten mecz właśnie przegrał. W końcu, po faulu Mikołaja Szymyślika tak się zezłościł, że chciał bić zawodnika gości, ale natychmiastowa interwencja zarówno graczy gospodarzy jak i niektórych piłkarzy Zagłębia, zapobiegła bokserskiej potyczce. A Szymyślik jako drugi w tym meczu gracz Zagłębia ujrzał czerwoną kartkę. Ale działo się to już w 58 minucie, Lubinianie prowadzili 27:22 i Śląsk nie miał żadnych szans na odrobienie strat.
Bohaterem lubińskiej drużyny był niewątpliwie Patryk Małecki. Bramkarz gości odbijał piłkę po strzałach zawodników z Wrocławia i było mu wszystko jedno, kto rzuca na bramkę. Bronił w pewnym okresie z ponad 50-procentową skutecznością, zatrzymując rzuty praktycznie każdego z graczy gospodarzy.
Po wygranej Nielby z Wybrzeżem, jeśli Śląsk wygra w środę w Gdańsku, wystąpi w barażach z Miedzią Legnica.
ŚLĄSK WROCŁAW –
ZAGŁĘBIE LUBIN 22:30 (13:13).
ŚLĄSK: Cudić – Krupa. Kryński 1 (1 z karnego), Herudziński, Garbacz, Jarowicz 2, Miszka 3 (1), Adamuszek 6, Radojević, Wróblewski, Ścigaj 3 (2), Białeszek 2, Tielepniow 5. Kary: 12 min.
ZAGŁĘBIE: Szamryło, Małecki – Michałów, Stankiewicz 1, Gumiński 10 (5), Przysiek 4, Marciniak 2, Macharaszwili 9, Szymyślik, Halibegović 3, Wolski, Paluch. Kary: 14 min.
Sędziowali: Jakub Jerlecki i Maciej Łabuń (obaj Szczecin). Widzów: 350.
Nielba Wągrowiec –
Wybrzeże Gdańsk 24:23 (11:11)
9. Zagłębie Lubin    27    20    793-889
10. Wybrzeże Gdańsk    27    18    689-764
11. Śląsk Wrocław    27    16    697-820
12. Nielba Wągrowiec    27    6    615-811
W ostatniej kolejce (środa, 20 maja) grają: Zagłębie – Nielba (godz. 18), Wybrzeże – Śląsk (godz. 18)
ANDRZEJ
LEWANDOWSKI


źródło: własne


Proste pytanie: 10 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.