PGNiG SUPERLIGA KOBIET/PGNIG SUPERLIGA MĘŻCZYZN

Podopieczne Bożeny Karkut wykorzystały potknięcie aktualnych mistrzyń Polski z Lublina i znalazły się na czele tabeli PGNiG Superligi Kobiet. W piątej serii rozgrywek zawodniczki Zagłębia Lubin pewnie pokonały na wyjeździe Ruch Chorzów 36:26 (20:12).

W miniony piątek pierwszej porażki doznał bowiem główny rywal Zagłębia Lubin w walce o mistrzostwo Polski – MKS Perła Lublin. Podopieczne Kima Rasmussena nie poradziły sobie z zawodniczkami Młynów Stoisław Koszalin, które tydzień wcześniej sprawiły spore problemy Zagłębiu Lubin. – To był ważny mecz. Nie tylko o trzy punkty, ale także o to, by wygrać z przeciwnikiem, któremu wiemy, że damy radę. Poprzednia rywalizacja z Zagłębiem nie poszła po naszej myśli, ale wyciągnęłyśmy wnioski, jak widać skutecznie, bo wygrałyśmy dzisiejsze spotkanie – przyznała Adrianna Nowicka, kapitan zespołu Młyny Stoisław Koszalin. Podopieczne Bożeny Karkut miały teoretycznie przed sobą łatwiejsze zadanie, bo czekał ich pojedynek z outsiderem PGNiG Superligi Kobiet – Ruchem Chorzów. Lubinianki wywiązały się bardzo dobrze z roli faworytek. Tylko w kilku pierwszych minutach chorzowianki były w stanie nawiązać walkę z Zagłębiem Lubin. W następnych fragmentach pierwszej połowy zaczęła rosnąć przewaga wicemistrzyń Polski, która wynosiła do przerwy osiem bramek (20:12 – dop. DO). W drugiej odsłonie meczu zespół z Lubina utrzymywał pewne prowadzenie, a trenerka Bożena Karkut mogła desygnować do gry zmienniczki. Najskuteczniejsza w szeregach Miedziowych była Adrianna Górna, która rzuciła osiem bramek przy stuprocentowej skuteczności. – Od samego początku narzuciłyśmy rywalkom swój styl gry. Dobra praca w obronie i szybkie kontry spowodowały, że już na samym początku wyszłyśmy na wyraźne prowadzenie. Wracamy do Lubina szczęśliwe i nadal walczymy o mistrzostwo – powiedziała Kinga Grzyb, skrzydłowa Zagłębia Lubin.

Raport koronawirusowy

 Niestety sobotni mecz w Chorzowie był jedynym rozegranym przez zespół z województwa dolnośląskiego, zarówno w PGNiG Superlidze Kobiet, jak i PGNiG Superlidze Mężczyzn. W Kobierzycach miejscowy KPR miał się zmierzyć w niedzielę z EUROBUD JKS-em Jarosław, jednak w zespole rywalek w trakcie ostatnich dwóch tygodni potwierdzono siedem przypadków zachorowań na COVID-19, potwierdzonych odpowiednimi testami. Ubiegłoroczny beniaminek ma wrócić do treningów w poniedziałek, więc niezagrożony wydaje się jego najbliższy mecz (24 października) z Zagłębiem Lubin. W PGNiG Superlidze Mężczyzn z powodu wykrycia u zawodników zachorowań na COVID-19, nie rozegrano aż trzech spotkań. Największe problemy dotknęły Wybrzeże Gdańsk, które miało zmierzyć się z Chrobrym Głogów. W przypadku zespołu z województwa pomorskiego testy wykazały obecność koronawirusa wśród dziewięciu osób. Cztery przypadki zarażenia COVID-19 stwierdzono natomiast u trzech zawodników i jednego członka sztabu Górnika Zabrze, dlatego odwołany został ich mecz z Grupą Azoty SPR-em Tarnów. Pozytywny wynik testu wyszedł również u jednego zawodnika Zagłębia Lubin, więc przełożono ich spotkanie z Orlen Wisłą Płock. Wcześniej, bo w poniedziałek (12.10 – dop. DO) podopieczni Jarosława Hipnera zdołali rozegrać mecz ze Stalą Mielec. Trzeci ich pojedynek z rzędu zakończył się rzutami karnymi, jednak i tym razem lepsi okazali się rywale (30:30 k.3:4). –  Zaczęliśmy ten mecz od 2:7 i tak naprawdę całą pierwszą połowę goniliśmy wynik. Udało nam się odrobić większość tych strat już w pierwszych trzydziestu minutach. Szkoda tego początku, bo później na parkiecie zobaczyliśmy dwie wyrównane drużyny, co wynikało z przebiegu spotkania. Szkoda, że po raz trzeci remisujemy i po raz trzeci ponosimy porażkę po rzutach karnych – przyznał Marcin Schodowski, bramkarz Zagłębia Lubin.

PONIEDZIAŁEK

ZAGŁĘBIE LUBIN – STAL MIELEC 30:30 (13:14) k.3:4

ZAGŁĘBIE: Schodowski, Bartosik, Wiącek – Stankiewicz 5, Bysiak, Netz, Pawlaczyk, Gębala 2, Duszyński, Tokaj 2, Pietruszko 1, Marciniak 4, Hajnos, Bogacz 11, Drobiecki, Chychykalo 5.

STAL: Andelić, Witkowski, Wiśniewski – Wilk 4, Janyst 1, Mochocki, Kornecki 3, Nowak, Valynstau 1, Chodara, Monczka 8, Petrović 3, Krytski, Wojdak 3, Ivanović 6, Krupa 1.

SOBOTA

RUCH CHORZÓW – ZAGŁĘBIE LUBIN 26:36 (12:20)

RUCH: Chojnacka, Gryczewska, Bednarek- Piotrkowska 7, Jasinowska 5, Kolonko 5, Wilczek 4, Polańska 3, Rodak 1, Stokowiec 1, Grabińska, Doktorczyk.

ZAGŁĘBIE: Wąż, Maliczkiewicz – Górna 8, Galińska 5, Matieli 4, Zawistowska 3, Kochaniak 3, Drabik 3, Noga 3, Grzyb 2, Stanisławczyk 2, Świerżewska 2, Hartman 1, Kurdzielewicz, Milojević, Belmas.

Wyniki pozostałych spotkań 5. serii (17-18.10): KPR Gminy Kobierzyce – EUROBUD JKS Jarosław (przełożony), Piotrcovia Piotrków Tryb. – Start Elbląg 27:26 (13:13), Młyny Stoisław Koszalin – MKS Perła Lublin 28:23 (12:12).

1. Metraco ZL                 5          12        132:115

2. MKS Perła                   5          12        143:132

3. Piotrcovia                     5          8          140:123

4. Młyny Stoisław            5          8          133:121

5. Start Elbląg                  5          7          131:130

6. KPR G.K.                   4          6          102:96

7. JKS Jarosław                3          1          70:98

8. Ruch Chorzów             4          0          98:134

Następne mecze (24-25.10): Jarosław – Lubin, Lublin – Chorzów, Piotrków Tryb. – Koszalin, Kobierzyce – Elbląg.   

DAMIAN ORŁOWICZ

Tydzień ciekawych informacji

Przed startem nowego sezonu dojdzie do zmian w regulaminie PGNiG Superligi Mężczyzn. Z powodu napiętego terminarza spotkań reprezentacji Polski i ewentualnego czasowego wstrzymania rozgrywek z powodu koronawirusa, postanowiono zrezygnować z fazy play-off.

Wicemistrz z aspiracjami

Epidemia koronawirusa spowodowała, że przedwcześnie zakończony został nie tylko sezon w PGNiG Superlidze, ale również na niższych szczeblach rozgrywek w piłce ręcznej. Zobacz, co dzieje się aktualnie w twoim ulubionym klubie.

Dublet Dolnoślązaczek

Epidemia koronawirusa w Polsce i na świecie spowodowała, że podjęto decyzję o zakończeniu rozgrywek PGNiG Superligi Kobiet. W tej nadzwyczajnej sytuacji mistrzem Polski zostały piłkarki ręczne MKS-u Perły Lublin, srebrne i brązowe medale przypadły odpowiednio zawodniczkom Metraco Zagłębia Lubin i KPR-u Gminy Kobierzyce.

Memoriałowe zwycięstwo

Podopieczne Bożeny Karkut okazały się najlepsze podczas XXII Memoriału Henryka Kruglińskiego w Lubinie. Na najniższym stopniu podium uplasowały się piłkarki ręczne KPR-u Gminy Kobierzyce.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij