PGE Turów przegrał w Szczecinie 105:107

PGE Turów Zgorzelec po bardzo wyrównanym meczu przegrał na wyjeździe z King Szczecin. O losach pojedynku rozstrzygnęła dogrywka. To pierwsza porażka zielono-czarnych w sezonie.

Mecz świetnie rozpoczęła drużyna ze Szczecina. King po trójce Michała Nowakowskiego prowadził już 7:0. Odpowiedź PGE Turowa była najlepsza z możliwych. Seria 9:0 wyprowadziła gości na prowadzenie. Aktywny był Denis Ikovlev, który na początku zdobył 5 oczek. King szybko odzyskał jednak nieznaczne prowadzenie (13:9). To nie było jedyne zmartwienie gości. Zgorzelczanie łapali bowiem sporo przewinień, w tym nierzadko w ofensywie. W pierwszej kwarcie dwa faule popełnili David Jackson oraz Bartosz Bochno. Na 35 sekund do końca pierwszej kwarty King prowadził 22:16. I w tym momencie oba zespoły na długie minuty musiały przerwać grę z uwagi na… awarię tablicy świetlnej. Ostatecznie problem organizatorom udało się rozwiązać na tyle, że mecz można było kontynuować. Kwartę trójką zakończył Tweety Carter i zespół trenera Mathiasa Fishera przegrywał tylko 19:22. W drugiej kwarcie zespół ze Zgorzelca cierpliwie budował pozycje do oddawania rzutów. Po tych oddawanych przez Michaela Gospodarka zespół z przygranicznego miasta ponownie prowadził (30:32), a po kolejnej trójce skutecznego Ikovleva 35:31.

GRZEGORZ BEREZIUK

Więcej w poniedziałkowym "Słowie Sportowym".

Pary półfinałowe

Znamy już wszystkie zespoły, które zagrają w półfinałach Tauron Basket Ligi. Do Turowa Zgorzelec najszybciej dołączył Stelmet Zielona Góra.

TBL – ćwierćfinały

Wczoraj rozegrano kolejne dwa spotkania ćwierćfinałowe Tauron Basket Ligi. W Gdyni Asseco przegrało z mistrzem Polski, Stelmetem Zielona Góra 64:51, natomiast Czarni Słupsk pokonali na własnym parkiecie Trefla Sopot 69:56 i zachowali szansę na awans do półfinału.

Ćwierćfinały TBL

Koszykarze Turowa Zgorzelec jako pierwsza drużyna zapewniła sobie grę w półfinale Tauron Basket Ligi. Zgorzelczanie pokonali po raz trzeci z rzędu AZS Koszalin 94:74.

Śląsk w kryzysie

Koszykarze Śląska Wrocław w ostatnich meczach ligowych zdecydowanie nie błyszczeli, co potwierdzają przegrany mecze z Rosą Radom oraz słabiutką Kotwicą Kołobrzeg. Dodając do tego kolejny nieudany transfer – z zespołu odszedł środkowy – oraz fatalny mecz pucharowy przeciwko akademikom z Koszalina, można już mówić o poważnym problemie.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij