PGE Turów pokonał Anwil 79:68

W meczu otwierającym rywalizację w półfinale
play-off Tauron Basket Ligi PGE Turów Zgorzelec pokonał Anwil Włocławek 79:68. Drugi mecz obu zespołów już dzisiaj o godz. 18.

Faworytem rywalizacji PGE Turowa z Anwilem, która podobnie jak w ćwierćfinale play-off będzie toczyła się do trzech wygranych, jest zespół ze Zgorzelca. Drużynę trenera Miodraga Rajkovicia wymienia się również jako głównego kandydata do zdobycia złotego medalu.

Drużyna z Włocławka w sobotnim meczu musiała radzić sobie bez swojego lidera Krzysztofa Szubargi. Rozgrywający Anwilu doznał bowiem kontuzji palca, która uniemożliwiła mu występ. Mimo tego ekipa z Kujaw nie zamierzała oddawać meczu bez walki. Pokazała to już pierwsza kwarta, w której czarno-zieloni nie byli w stanie odskoczyć od swojego konkurenta.

Anwil, w którym prym wiedli Marcus Ginyard oraz Ruben Boykin, po pierwszej kwarcie przegrywał tylko 20:21. PGE Turowowi z odsieczą w drugiej kwarcie przyszedł Ivan Opacak. Chorwat nie spudłował żadnego z sześciu oddanych rzutów, zdobył 13 punktów i do tego dodał 2 zbiórki, asystę oraz efektowny blok. Do przerwy gospodarze, którzy w ciągu dwóch kwart trafili 14 z 16 rzutów oddanych za dwa punkty prowadzili 43:31.

Dwie akcje Ivana Zigeranovicia na początku trzeciej kwarty dawały PGE Turowowi nawet 16 punktów przewagi. Nie mający nic do stracenia goście wciąż nie pozwalali zgorzelczanom na chwilę odpoczynku. Dobrze grał zwłaszcza Nikola Jovanović. Mimo tego po trzech kwartach PGE Turów wygrywał 60:50. Włocławianie nie dawali za wygraną i podczas ostatnich 10 min zmusili faworyzowanych rywali do dużego wysiłku. Po akcjach Tony’ego Weedena oraz Seida Hajricia w 36. min meczu zawodnicy trenera Miodraga Rajkovicia wygrywali tylko 66:63. Anwil na więcej nie było już jednak stać. Zespół znad Nysy Łużyckiej w odpowiednim momencie podkręcił tempo i po akcjach błyskotliwego Russella Robinsona (9 asyst), Michała Chylińskiego oraz widowiskowo grającego Ivana Zigeranovicia zbudował bezpieczną przewagę i ostatecznie triumfował 79:68. W serii do trzech wygranych PGE Turów objął tym samym prowadzenie 1:0. Drugi mecz obu drużyn już dzisiaj o godz. 18. Transmisja w TVP Sport. W drugim półfinale Stelmet Zielona Góra rywalizuje z AZS Koszalin.

PGE TURÓW ZGORZELEC –

ANWIL WŁOCŁAWEK 79:68 (21:20, 22:11, 17:19, 19:18)

PGE TURÓW: Opacak 19 (2), Robinson 15 (1), Chyliński 13 (3), Zigeranović 12, Cel 6 (2), Jackson 5 (1), Micić 5 (1), Kulig 4, Leszczyński 0, Stelmach 0.

ANWIL: Ginyard 14, Boykin 11 (1), Hajrić 11, Jovanović 9, Frasunkiewicz 8 (2), Weeden 8 (2), Vasojević 5, Eitutavicius 2, Sokołowski 0, Bartosz 0.

GRZEGORZ BEREZIUK

Co dalej ze Śląskiem?

Awans to dopiero początekMimo kilku lat nieobecności w TBL i aż 9 z rzędu tytułów mistrzowskich wywalczonych przez Prokom, to wrocławianie – z 17 złotymi medalami na koncie – wciąż są najbardziej utytułowanym klubem w historii. Aby po powrocie do koszykarskiej elity wygrać po raz 18.

Turów już w półfinale

Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec nie bez kłopotów pokonali w Starogardzie Gd. tamtejszą Polpharmę 88:82.

Demolka na otwarcie

Inauguracja kluczowej fazy sezonu w Tauron Basket Lidze w Zgorzelcu wypadła okazale. PGE Turów w pierwszym ćwierćfinale play-off bez kłopotu ograł Polpharmę Starogard Gd.

Bezlitosny lider

PGE Turów Zgorzelec pokonał Asseco Prokom Gdynia 88:61. Zgorzelczanie od początku do końca kontrolowali wydarzenia na parkiecie.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij