PGE EKSTRALIGA Betard Sparta Wrocław w finale PGE Ekstraligi

Żużlowcy Betard Sparty Wrocław zakończyli złotą serię Fogo Unii Leszno. Podopieczni Dariusza Śledzia i Grega Hancocka w deszczowej aurze potwierdzili mistrzowskie aspiracje i powalczą w najbliższym dwóch tygodniach o upragniony złoty medal.

Poważna zaliczka

Tydzień temu wrocławscy żużlowcy wykonali poważny krok w stronę finału PGE Ekstraligi. Podopieczni Dariusza Śledzia i Grega Hancocka po bardzo dobrym widowisku pokonali na wyjeździe Fogo Unię Leszno 49:41. Ważną rolę w tym spotkaniu juniorzy, bowiem nie tylko wygrali oni podwójnie bieg młodzieżowy, ale również Przemysław Liszka zdołał wygrać bieg z m.in. Januszem Kołodziejem. –  W pracy z młodzieżą widać wkład całego sztabu. Oczywiście jest też w tym ręka Grega Hancocka, który dużo czasu spędza z chłopakami na torze ustawiając ich motocykle, sylwetki na starcie. Jednak w przypadku naszych juniorów głownie chodzi o rozmowę, bo to są utalentowani młodzi mężczyźni, którym trzeba wytłumaczyć, aby bardziej uwierzyli w siebie. Teraz właśnie to zagrało, bo obaj zdobyli fajne punkty, a w biegu juniorskim pięknie pojechali parą i świetnie to się oglądało – powiedział Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty Wrocław. Trzeba przyznać, że ciekawych biegów jak ten wspomniany wyżej nie brakowało. W siódmym wyścigu Michał Curzytek pozazdrościł Przemysławowi Liszce bardzo dobrego występu i włączył się do walki z Januszem Kołodziejem oraz Emilem Sajfutdinowem. Ostatecznie Rosjanin poradził sobie z młodzieżowcem Betard Sparty Wrocław, ale nie przyszło mu to łatwo.

Bezpieczna przewaga

Pomimo dobrego wyniku osiągniętego w Lesznie rewanż wcale nie musiał być formalnością. Podopieczni dobrze znanego we Wrocławiu Piotra Barona potrafili we wcześniejszych latach napsuć krwi wrocławianom na Stadionie Olimpijskim. Teraz jednak Betard Sparta Wrocław ma w swoich szeregach Artioma Łaguty, który dzień wcześniej zanotował fenomenalny występ w Grand Prix Danii i zajmuje obecnie pozycję lidera cyklu Speedway Grand Prix. I to właśnie Rosyjski żużlowiec razem z Taiem Woffindenem rozpoczęli niedzielne spotkanie od podwójnego zwycięstwa. W biegu młodzieżowym doszło do małej niespodzianki, bowiem zwyciężył najmłodszy w stawce – Damian Ratajczak, a tuż za nim linię mety minęli Michał Curzytek i Przemysław Liszka. W trzecim wyścigu na prowadzeniu znajdował się Maciej Janowski, jednak na drugim okrążeniu na tor upadł Gleb Czugunow. Żużlowiec Betard Sparty Wrocław był atakowany przez Piotra Pawlickiego, jednak zdaniem sędziego nie doszło do kontaktu pomiędzy zawodnikami i został on wykluczony z powtórki tego biegu. Tym razem kapitan Betard Sparty Wrocław potrzebował nieco więcej czasu na wyprzedzenie Piotra Pawlickiego, ale ostatecznie udało mu się sięgnąć po pełną pulę. W czwartym wyścigu znakomicie od samego początku spisywał się Jason Doyle, który znalazł się przed Danielem Bewleyem. Znacznie ciekawsza była walka o trzecie miejsce, w której Damian Ratajczak po raz kolejny znalazł sposób na juniora Betard Sparty Wrocław.

Deszczowa aura

Podopieczni Dariusza Śledzia i Grega Hancocka utrzymywali zatem bezpieczny dystans w dwumeczu do Fogo Unii Leszno. Nie mieli się czego obawiać, skoro Artiom Łaguta pozostawił za sobą daleko w tyle Jasona Doyle’a oraz Jaimona Lindsey’a. Tuż za parą żużlowców z Leszna do mety dotarł Gleb Czugunow. W ślad za Rosjaninem poszedł Maciej Janowski, który uporał się z Emilem Sayfutdinowem oraz Januszem Kołodziejem. Przewaga Betard Sparty Wrocław wzrosła o kolejne dwa punkty, gdy triumfował Daniel Bewley, a trzeci był Tai Woffinden. We Wrocławiu zaczął padać deszcz, więc sędzia Michał Sasień zdecydował się przyśpieszyć tempo rozgrywania biegów i zrezygnował z przerwy po siódmym biegu. Kiepska aura zaczęła wpływać na stan nawierzchni, więc już do końca spotkania nie zarządzono już równania toru. W ósmej odsłonie tego spotkania swojego pogromcę znalazł Maciej Janowski, a okazał się nim Jason Doyle. Niespodziankę sprawił natomiast Michał Curzytek, który poradził sobie z Jaimonem Lidsey’em.. Zwycięstwa indywidualne dopisali do swojego konta Tai Woffinden i Artiom Łaguta, a Betard Sparta Wrocław po dziesięciu wyścigach była już bliska awansu do finału PGE Ekstraligi.

Finał dla wrocławian

W jedenastym biegu po starcie na prowadzeniu znajdowali się Jason Doyle i Emil Sayfutdinow, jednak tego drugiego zdołali minąć zarówno Tai Woffinden, jak i Gleb Czugunow. Kolejne cenne punkty dopisał do konta wrocławian Artiom Łaguta i Przemysław Liszka. Warto dodać, że była to pierwsza strata punktów przez rosyjskiego żużlowca, którego zdołał pokonać bardzo dobrze spisujący się tego dnia Jason Doyle. Australijczyk w ramach rezerwy taktycznej zastąpił bezbarwnego tego dnia Janusza Kołodzieja. Kropkę nad i postawili Maciej Janowski oraz Daniel Bewley, chociaż najlepszy w tym biegu okazał się Piotr Pawlicki. Biegi nominowane nie miały już żadnego wpływu zarówno na wynik niedzielnego spotkania, jak i samego dwumeczu. W czternastym wyścigu triumfował Tai Woffinden, natomiast w piętnastym Jason Doyle. Warto dodać, że na torze nie pojawił się już Artiom Łaguta, a w jego miejsce pojawił się Michał Curzytek.

BETARD SPARTA WROCŁAW:  47 (96)

Tai Woffinden (2*,1,3,2,3) 11+1

Mateusz Panicz – nie startował

Artiom Łaguta (3,3,3,2) 11

Gleb Czugunow (W,0,0,1*) 1+1

Maciej Janowski (3,3,2,2,2) 12

Michał Curzytek (2,0,1*,0) 3+1

Przemysław Liszka (1*,0,1*) 2+2

Daniel Bewley (2,3,1,1*,0) 7+1

FOGO UNIA LESZNO: 43 (84)

Emil Sayfutdinow (1,2,2,0,2) 7

Janusz Kołodziej (1,1*,D) 2+1

Jaimon Lidsey (0,1*,0,0) 1+1

Jason Doyle (3,2,3,3,3,3) 17

Piotr Pawlicki (2,2,1*,3,1) 9+1

Damian Ratajczak (3,1,2,0,1*) 7+1

Krzysztof Sadurski (0,0) 0

BIEG PO BIEGU

I. Łaguta, Woffinden, Sayfutdinow, Lidsey 5:1 (5:1)

II. Ratajczak, Curzytek, Liszka, Sadurski 3:3 (8:4)

III. Janowski, Pawlicki, Kołodziej, Czugunow (W) 3:3 (11:7)

IV. Doyle, Bewley, Ratajczak, Curzytek 2:4 (13:11)

V. Łaguta, Doyle, Lidsey, Czugunow 3:3 (16:14)

VI. Janowski, Sayfutdinow, Kołodziej, Liszka 3:3 (19:17)

VII. Bewley, Pawlicki, Woffinden, Sadurski 4:2 (23:19)

VIII. Doyle, Janowski, Curzytek, Lidsey 3:3 (26:22)

IX. Woffinden, Sayfutdinow, Bewley, Kołodziej (D) 4:2 (30:24)

X. Łaguta, Ratajczak, Pawlicki, Czugunow 3:3 (33:27)

XI. Doyle, Woffinden, Czugunow, Sajfutdinow 3:3 (36:30)

XII. Doyle, Łaguta, Liszka, Ratajczak 3:3 (39:33)

XIII. Pawlicki, Janowski, Bewley, Lidsey 3:3 (42:36)

XIV. Woffinden, Sajfutdinow, Ratajczak, Bewley 3:3 (45:39)

XV. Doyle, Janowski, Pawlicki, Curzytek 2:4 (47:43)

DAMIAN ORŁOWICZ

Świetna forma Janowskiego

Wrocławianie lepsi w meczu 12. rundy PGE Ekstraligi.

Spartańska dominacja

Wrocławianie dyktują warunki nie tylko w PGE Ekstralidze, ale również cyklu Speedway Grand Prix. W piątek triumfował Maciej Janowski, który w niedzielę musiał uznać wyższość jedynie innego żużlowca Betard Sparty Wrocław – Artioma Łaguty.

Srebrno dla wrocławianina

Bartosz Zmarzlik pokonał w finale Indywidualnych Mistrzostw Europy Macieja Janowskiego. Indywidualnym mistrzem Europy został natomiast Mikkel Michelsen, który jednocześnie zapewnił sobie miejsce w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix.

Niepodważalna dominacja

Podopieczni Dariusza Śledzia nie przestają zadziwiać na torach PGE Ekstraligi. W miniony piątek żużlowcy Betard Sparty Wrocław pokonali na toruńskiej Motoarenie miejscowy Apator, nie pozwalając rywalom na chociażby jeden zwycięski drużynowo bieg.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij