Paweł Werner: myślę o kwalifikacji olimpijskiej i studiach w USA

Aleksandra Szumska, poniedziałek, 18 lipca 2011

Wielokrotnie stawał na podium mistrzostw Polski juniorów, a ostatnio wywalczył dwa brązowe medale ME w swojej kategorii wiekowej. Już dziś marzą mu się seniorskie imprezy rangi mistrzowskiej. – Zacząłem też myśleć o kwalifikacji olimpijskiej – przyznaje Paweł Werner. Prywatnie pływak Juvenii Wrocław pasjonuje się informatyką i grafiką.

avatar
FOT. Archiwum P. Wernera Pływak Juvenii Wrocław (pierwszy od lewej) zaraz po dekoracji

Jakie były Twoje założenia przed wyjazdem na zawody do Belgradu?
– Razem z trenerem bardzo chcieliśmy, żebym zdobył chociaż jeden medal, ale przede wszystkim zależało nam na minimum na mistrzostwa świata juniorów w Peru. To się udało, a że jeszcze zdobyłem dwa brązowe krążki, to tylko kolejne powody do radości.

Mimo wszystko pozostał jakiś sportowy niedosyt?
– Oczywiście chciałbym osiągać jeszcze więcej, stawać na najwyższym stopniu podium. Z drugiej strony wiem, że w Belgradzie dałem z siebie wszystko i nie mogę sobie nic zarzucić.

Czy któryś z medali jest dla Ciebie cenniejszy?
– Na pewno miło było zdobyć coś wspólnie z kolegami ze sztafety. Natomiast dla mnie chyba większą wartość ma brązowy medal wywalczony indywidualnie. Udowodniłem, że stać mnie na osiąganie sukcesów nie tylko w sztafecie, ale także indywidualnie i myślę, że to jest najważniejsze.

Jak wyglądały przygotowywania do tych mistrzostw? Mieliście jakiś specjalny plan, obozy?
– Zaczęliśmy trenować mniej więcej pół roku temu, czyli w momencie gdy rozpoczęliśmy przygotowania do całego sezonu letniego. Większość czasu spędziłem na treningach we Wrocławiu. Przed zawodami przyszedł czas na zgrupowania kadry. Najpierw spędziłem trzy tygodnie w Dębicy, później dwa tygodnie w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Teraz wakacje, czy dalszy ciąg ciężkiej pracy?
– Zdecydowanie praca. W połowie sierpnia jadę do Peru na mistrzostwa świata, tak więc muszę się do tych zawodów przygotować jak najlepiej. Bardzo się cieszę, że będę miał okazję rywalizować z zawodnikami z całego świata, a nie tylko z Europejczykami. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się wejść na jeszcze wyższy sportowy poziom. Marzy mi się, żeby w następnym sezonie móc wystartować w seniorskich imprezach rangi mistrzowskiej. No i chyba jak każdy sportowiec myślę o kwalifikacji olimpijskiej.

Dlaczego akurat pływanie?
– Rodzice zapisali mnie na naukę pływania. Okazało się, że mam do tego smykałkę. Trener zaproponował, żebym poszedł na nabór do klasy sportowej w SP 62 we Wrocławiu. Poszedłem i już zostałem przy tej dyscyplinie.

Sport sportem, a co poza tym?
– Interesuję się informatyką i grafiką i myślę, że w tym kierunku chciałbym się w przyszłości rozwijać. Niedawno zacząłem poważnie myśleć o studiach w USA.


Rozmawiała
Aleksandra
 Szumska


źródło: własne


Proste pytanie: 0 + 8 =


Komentarze:
  • ziomal muhaha:
    6 lat temu

    *SP 72.. ;)
    pamiętam jeszcze jak był małym "pulpecikiem" ];>

  • ;):
    6 lat temu

    do szkoły 72 a nie 62

E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
Sonda
Mundial 2018 w Rosji: Czy Polska wyjdzie z grupy??