Paweł Kikowski poprowadził Śląsk do awansu!

Maciej Szumski, poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Po dwóch wygranych na własnym parkiecie koszykarze Śląska pojechali do Lublina, aby przypieczętować swój awans do półfinału. Cel osiągnęli już w sobotnim meczu nr 3. Dzięki znakomitemu występowi Pawła Kikowskiego, zdobywcy 34 punktów, wygrali ze Startem 83:65 a w całej rywalizacji 3:0. Kolejnym rywalem wrocławian w drodze do awansu do ekstraligi będzie SIDEn Toruń.

avatar

Sobotnie spotkanie wyrównane było tylko w pierwszej połowie. Do przerwy Śląsk przegrywał ze Startem 37:38. Wrocławianie swój późniejszy sukces zawdzięczają znakomitej trzeciej kwarcie, w której lepsi byli aż o 15 oczek i wyszli na przewagę 63:48. Wysokie prowadzenie nie byłoby możliwe bez Pawła Kikowskiego. Rzucający Śląska zdobył w tej części gry 16 punktów! W całym meczu „Kiko” uzbierał aż 34 oczka, mimo że na parkiecie spędził zaledwie 27 minut. Trafił z gry 10 z 16 rzutów, w tym 6/7 za trzy! Drugim strzelcem Śląska w sobotnim starciu był Marcin Flieger – 14 punktów. Mimo niskiej skuteczności z gry (2/8), trafił 10 z 12 rzutów wolnych, zaliczył 5 zbiórek, 4 przechwyty i 3 asysty.
Ostatecznie Śląsk pokonał na wyjeździe Start Lublin 83:65. Mimo wysokiej porażki koszykarze Startu nie zamierzali łatwo oddać Śląskowi tego meczu. Mogą o tym świadczyć nie zawsze sportowe zachowania gospodarzy. Sfrustrowany lider Startu Tomasz Celej w połowie czwartej kwarty, w zaledwie 30 sekund, popełnił dwa faule niesportowe.
– Na początku meczu staraliśmy się wyłączyć z gry liderów Startu – Wilczka i Celeja – ale włączyli się inni. W drugiej połowie zawodnikom drugoplanowym Startu grało się przeciwko nam już dużo ciężej, bo nasz poziom agresji w obronie był dużo wyższy. W ataku spisywaliśmy się też dużo lepiej, bo w końcu decydowaliśmy się penetrować strefę podkoszową – analizuje trener WKS-u Tomasz Jankowski. W półfinale koszykarze Śląska zmierzą się z SIDEn-em Toruń. Pierwsze dwa spotkania odbędą się 20 i 21 kwietnia o godzinie 19 w hali Kosynierka. Bilety w przedsprzedaży dostępne będą od wtorku w siedzibie klubu przy ul. Mieszczańskiej 11.
Po udanym starcie czas na SIDEn
Śląsk Wrocław nie jest jedyną drużyną, która wyeliminowała swojego ćwierćfinałowego rywala bez porażki. Tego samego dokonał SIDEn Toruń, który wygrał 3:0 z Sokołem Łańcut – 78:69, 81:73 i 85:77.
Torunianie wygrali w sezonie zasadniczym 16 z 30 meczów. Taki sam bilans miały także cztery inne zespoły, jednak dzięki lepszym wynikom w bezpośrednich meczach to SIDEn zajął 4. miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym. Po pewnym tryumfie w ćwierćfinale nad Sokołem teraz torunianie zagrają o finał ze Śląskiem. W tym sezonie oba zespoły grały przeciwko sobie dwukrotnie. W obu przypadkach górą byli wrocławianie, którzy najpierw wygrali na wyjeździe 72:62 a później u siebie 75:67.
Start Lublin
– Śląsk Wrocław 65:83
(21:22, 17:15, 11:26, 16:20)
Start: Kowalski 13, Wilczek 12, Celej 11, Czujkowski 10, Szymański 7, Ciechociński 5, Łuszczewski 3, Sikora 2, Marciniak 2.
Śląsk: Kikowski 34, Flieger 14, Kulon Norbert 9, Ochońko 8, Sulima 8, Gabiński 5, Kulon Maksym 3, Diduszko 2, Bochenkiewicz 0, Prostak 0.
Stan rywalizacji 3:0 – Dla Śląska

ALEKSANDER ŁOŚ


źródło: brak danych


Proste pytanie: 8 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.