Panthers Wrocław z mistrzostwem Polski

Wrocław odczarowany! W trzecim finałowym podejściu na własnej ziemi futboliści Panthers wreszcie zachowali się nie po gospodarsku. W decydującej batalii pokonali ubiegłorocznych triumfatorów Lowlanders Białystok 28:14 i ponownie usiedli na mistrzowskim tronie.

Sześć finałów, trzy razy wicemistrzostwo, trzy razy triumf. W krajowych rozgrywkach futbolu amerykańskiego, obojętnie pod jakim szyldem, nie ma drużyny bardziej utytułowanej. Na piątkę (z minusem) Zanim jednak o futbolowej rywalizacji... Polish Bowl to przecież także wydarzenia okołosportowe. W okolicach Stadionu Olimpijskiego działo się wiele. Obowiązkowo trzeba było stawić się tam grubo przed godziną 18. Ze względu na Międzynarodowe Pokazy Pirotechniki i Laserów na Polach Marsowych zamknięta była główna brama, a kibice kierowani byli do wejścia przy kortach tenisowych. Stamtąd już tylko rzut kaskiem do esplanady stadionu, który oferował stałe, meczowe menu – rodzinny piknik, foodtrucki, stanowiska z zimnymi napojami i futbolowymi gadżetami. W samą ceremonię otwarcia wpisały się hymny państwowe Stanów Zjednoczonych i Polski oraz efektowne wyjście zawodników. Nie zabrakło flag obu krajów, obu uczestników finału i tej z logo LFA. Swoje pięć minut mieli także najmłodsi adepci futbolu z Wrocławia, Panthers Minis, którzy mogli pomachać publiczności z poziomu murawy. Robotę robili spiker gospodarzy Dawid Biały i sterujący oprawą muzyczną DJ Gambit. Dopisali także kibice. Wprawdzie do meczów żużlowego WTS jeszcze daleko, ale na zadaszonej trybunie było więcej par oczu niż zazwyczaj. Na wielu z nich wrażenie robiły występy cheerleaderek Watahy Zielona Góra. – Świetny dobór utworów, przyjemne dla oka układy taneczne, w dodatku niezbyt wyzywające, takie w „dobrym smaku”. Patrzą na to przecież osoby w każdym wieku – zachwycały się siedzące obok mnie i Damiana Orłowicza Katarzyna i Agata. Otoczka więc na plus choć do ideału jeszcze trochę. No bo żeby w tę upalną sobotę zabrakło wody mineralnej w pokoju dla mediów...

ARKADIUSZ BARSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Odczarować Wrocław!

Dlaczego wielki finał Ligi Futbolu Amerykańskiego będzie dla zawodników Panthers Wrocław tak istotny? Jak pokonać Lowlanders Białystok i co jest dla Panter główną motywacją?

Do trzech razy sztuka!

W półfinałowym meczu Ligi Futbolu Amerykańskiego Panthers Wrocław rozszarpali Seahawks Gdynia 52:6 i za dwa tygodnie zagrają w Polish Bowl XIV na Stadionie Olimpijskim. Pantery wreszcie będą chciały sięgnąć po tytuł na własnej ziemi.

Intensywnie i...

Dopiero co zakończyli sezon regularny Ligi Futbolu Amerykańskiego, a już muszą szykować się do półfinału. Ich ostatnią przeszkodą na drodze do Polish Bowl będą Seahawks Gdynia, z którymi zmierzą się w najbliższą niedzielę (g.

Gość z...

Jeden z najnowszych nabytków Panthers Wrocław, człowiek debiutujący w barwach drużyny futbolowej, ale z wielkim doświadczeniem w pracy z siatkarzami, piłkarzami nożnymi i ręcznymi, koszykarzami czy lekkoatletami. Mowa nie o zawodniku, a trenerze przygotowania mentalnego Radosławie Wyrzykowskim, który przed tym sezonem dołączył do Panter.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij