Orlen Liga Dąbrowa Górnicza – Wrocław 1:1

Maciej Szumski, poniedziałek, 18 marca 2013

Połowicznie zadowoleni mogą być po pierwszym weekendzie rywalizacji play-off kibice Impela Wrocław. Nasz siatkarski rodzynek na mapie Orlen Ligi rozpoczął bowiem wręcz kapitalnie, bo od zwycięstwa w trzech setach, ażeby dzień później zaprezentować się dużo gorzej i oddać to, na co „Impelki” tak ciężko w minioną sobotę pracowały. Remis na tym etapie rywalizacji stawia jednak w bardziej uprzywilejowanej sytuacji wrocławianki.

avatar

Kłopot w tym, że nadal do końca nie wiadomo, jaką jakość siatkówki Impel zaprezentuje w kolejnych spotkaniach. Wszystko ze względu na skrajność dwóch weekendowych pojedynków. Z jednej strony takie dwa skrajne rezultaty można by zrzucić na fakt, że siatkarki z Dąbrowy Górniczej w minioną sobotę najzwyczajniej w świecie zlekceważyły „Impelki”. Gospodynie na dobre nie zdołały się rozkręcić właściwie ani na moment, z drugiej strony jednak patrząc, wrocławianki na niewiele swoim rywalkom pozwoliły. Taki obrót sprawy wydaje się być więc jednym wielkim znakiem zapytania, przed kolejnymi meczami. O ile w sobotę to „Impelki” postawiły rywalkom trudne warunki, to w niedzielę dąbrowianki z nawiązką odwdzięczyły się podopiecznym trenera Tore Aleksandersena, mocno poprawiając jakość prezentowanej przez zespół siatkówki.
W porównaniu z tym, co mieliśmy okazję dotychczas oglądać, norweski szkoleniowiec Impela zdecydował się na jedną istotną zmianę personalną. Na pozycję atakującej po dłuższej przerwie powróciła Katarzyna Mroczkowska. Popularna „Gazi” wyraźnie jest pomysłem na play-off trenera Aleksandersena, który swoją dotychczasową największą broń, czyli Katarzynę Konieczną, przesunął na przyjęcie (tę zmianę znamy jeszcze ze wcześniejszych spotkań ligowych nawet za kadencji trenera Rafała Błaszczyka). Konieczna niewiele sobie z tego zresztą zrobiła, bo pomimo większej ilości boiskowych zadań, i tak była jedną z najbardziej wyróżniających się siatkarek w ofensywie. Wracając do Mroczkowskiej, ta zagrała w Dąbrowie Górniczej poprawnie, ale bez rewelacji. Widać, że najgorsze ma już za sobą (kontuzje nie opuszczały sympatycznej siatkarki od dłuższego czasu), ale do szczytu formy… jeszcze trochę brakuje.
Obok dobrej postawy Katarzyny Koniecznej (solidne przyjęcie, wysoki procent kończonego ataku – oczywiście przede wszystkim w sobotę), warto wyróżnić także szalejącą na środku Makare Wilson. Środkowa Impela miała wiele powodów do uśmiechu zwłaszcza pierwszego dnia rywalizacji, kiedy swój bardzo dobry występ (zresztą trudno którąkolwiek „Impelkę” zganić za grę w pierwszym meczu) okrasiła 15 punktami. Niestety, patrząc na rywalizację przez pryzmat dwumeczu, nie da się ukryć, że w grze Impela jest jeszcze wiele mankamentów. Ciągle przytrafiają się serie, które powodują utratę odpowiedniego rytmu w drużynie (m.in. w elemencie przyjęcia). Dla dąbrowianek, które mają w swoich szeregach wiele doświadczonych siatkarek, jest to prawdziwa woda na młyn.
A skoro już jesteśmy przy zawodniczkach Tauronu MKS, nie sposób nie wspomnieć o eksgwardzistkach, które ponownie – tradycyjnie już – dały o sobie znać w meczu z wrocławską ekipą. Pomimo zmiany nazwy, punktowa tradycja zostaje zachowana i np. taka Joanna Kaczor (Maja Tokarska w nieco mniejszym stopniu, choć także dołożyła kilka ważnych punktów) zdobywa oczko za oczkiem w meczu ze swoim byłym klubem. Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że szczęście w nieszczęściu, zarówno Kaczor, (MVP niedzielnego meczu) jak i Tokarska na kolejne mecze nie przyjadą do Wrocławia, a do Twardogóry. Dzięki temu jest szansa, że komfort gry nie będzie tak wysoki, jak w przypadku możliwości występu w stolicy Dolnego Śląska.
Złośliwcy mówią, że w rywalizacji z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza „Impelki” wszystkie mecze rozegrają w roli przyjezdnych. Patrząc na temat trzeźwo, faktycznie, kibice nie będą mieli okazji ani razu zobaczyć wrocławianek stricte we Wrocławiu. Patrząc jednak na dwa pierwsze mecze w rywalizacji Tauron – Impel, nie mielibyśmy nic przeciwko, ażeby z takim samym scenariuszem rozpocząć kolejny, nadchodzący siatkarski weekend nr 2, jeśli chodzi o rywalizację play-off. Ewentualne zwycięstwo wrocławianek mogłoby bowiem spowodować, że siatkarki z Dąbrowy Górniczej musiałyby postawić wszystko na jedną kartę. Taka sytuacja do komfortowych nigdy nie należy i może być sporą szansą dla Impela na historyczny sukces – awans do najlepszej czwórki Orlen Ligi.
MACIEJ PIASECKI
SOBOTA
MKS DĄBROWA GÓRNICZA –
IMPEL WROCŁAW 0:3
(-24, -20, -11)
Tauron MKS: Liniarska, Leys, Dirickx, Tokarska, Skowrońska, Kaczor, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Nuszel, Śliwa, Stacchiotti.
Impel: Ognjenović (MVP), Wilson, Mroczkowska, Polak, Konieczna, Djurisic, Medyńska (libero) oraz Pyziołek.
NIEDZIELA
MKS DĄBROWA GÓRNICZA –
IMPEL WROCŁAW3:0
(16, 22, 22)
Tauron MKS: Liniarska, Leys, Dirickx, Tokarska, Skowrońska, Kaczor (MVP) Strasz (libero).
Impel: Ognjenović, Wilson, Mroczkowska, Pyziołek, Konieczna, Djurisic, Medyńska (libero) oraz Polak, Rosner.
ORLEN LIGA PLAY-OFF
(do trzech zwycięstw)
Muszynianka Fakro Muszyna –
KS Pałac Bydgoszcz 3:1
(15, 19, -22, 23),3:0 (15, 18, 19)
Stan rywalizacji: 2:0 dla Muszynianki.
Kolejne mecze: 23.03 w Bydgoszczy i ew. 24.03 – Bydgoszcz, 27.03 – Muszyna.
MKS Dąbrowa Górnicza –
Impel Wrocław 0:3
(-24, -20, -11), 3:0 (16, 22, 22)
Stan rywalizacji: 1:1.
Kolejne mecze: 23.03 w Twardogórze, 24.03 – Twardogóra i ew. 27.03 – Dąbrowa Górnicza.
BKS Aluprof Bielsko-Biała –
Budowlani Łódź 3:1
(28, 16, -19, 13), 3:0 (19, 16, 23)
Stan rywalizacji: 2:0 dla BKS Aluprofu.
Kolejne mecze: 22.03 w Łodzi i ew. 23.03 – Łódź, 27.03 – Bielsko-Biała.
Atom Trefl Sopot –
PTPS Piła 3:1 (14, 13, -20, 15)
Stan rywalizacji: 1:0 dla Atomu.
Kolejne mecze: 18.03 w Sopocie; 23.03 w Pile i ew. 24.03 – Piła, 27.03 – Sopot).
ORLEN LIGA PLAY-OUT (do czterech zwycięstw)
AZS Metal-Fach Białystok –
Siódemka Legionowo 3:1
(27, -19, 27, 32)
Stan rywalizacji: 1:0 dla AZS.
Kolejne mecze: 22.03 i 23.03 w Legionowie; 06.04 i 07.04 w Białymstoku; ew. 13.04 i 14.04 w Legionowie.


źródło: brak danych


Proste pytanie: 9 + 3 =


Komentarze:
  • Paula:
    5 lat temu

    Dacie radę dziewczyny, powodzenia w Twardogórze! :)

E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.