Od piątku startują 17. Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce w Dosze

Polski Związek Lekkiej Atletyki ogłosił skład kadry na rozpoczynające się już w piątek mistrzostwa świata w Dosze. Do Kataru nie pojadą m.in. Anita Włodarczyk i Sofia Ennaoui z powodu kontuzji oraz Karol Zalewski wokół którego zrobiło się głośno w ostatnim czasie w środowisku lekkoatletycznym.

Medale w konkurencjach technicznych 44 zawodników, tylu będzie reprezentować Polskę podczas 17. IAAF Mistrzostw Świata w Lekkiej Atletyce, które już 27 września rozpoczną się w stolicy Kataru – Dosze. Spośród 42 zawodników, którzy po zakończeniu MP wypełnili minima, w Katarze zabraknie pięciorga. Ogromną stratę ponieśliśmy w rzucie młotem, bo z powodu kontuzji do Dohy nie jedzie czterokrotna mistrzyni świata Anita Włodarczyk, niedawno dołączyli do niej wicemistrzyni Europy na 1500 metrów Sofia Ennaoui oraz oszczepnik Cyprian Mrzygłód. Z różnych względów na start w MŚ nie zdecydowały się płotkarka Klaudia Siciarz i biegaczka maratońska Karolina Nadolska. Zaproszenie od Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki otrzymali specjalizująca się w biegu na 800 metrów Anna Sabat oraz dyskobol Bartłomiej Stój, chociaż nie wywalczyli minimum, ale znaleźli się wysoko na liście rankingowej i z tego powodu zobaczymy ich na światowym czempionacie (PZLA wyraził zgodę na start tych zawodników). Chodziarka Katarzyna Zdziebło, chociaż do krajowego wskaźnika na dystansie 20 km zabrakło trzech sekund, wypełniła minimum międzynarodowe i również wystartuje w Katarze. Blisko połowę biało-czerwonych, którzy powalczą o medale w Katarze, stanowią przedstawiciele konkurencji technicznych i właśnie od nich możemy oczekiwać medali. Na podium największe szanse mają młociarze Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki oraz ich koleżanka po fachu Malwina Kopron. O medale powalczą świetnie spisujący się w tym sezonie Konrad Bukowiecki oraz Michał Haratyk. Kandydatami do medali są też, tyczkarz Piotr Lisek, żeńska sztafeta 4x400 metrów, a może również średniodystansowcy Marcin Lewandowski i Adam Kszczot. – Wysyłamy do Kataru optymalny skład, na tę chwilę najlepszy z możliwych. Z racji późnej pory rozgrywania imprezy jest ona jednak niewiadomą. To mogą być „mistrzostwa cudów”. Liczę, że około 12 naszych szans na medale przerodzi się w 4-5 krążków – twierdzi dyrektor sportowy PZLA Krzysztof Kęcki.

IRENEUSZ BUCZYŃSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Wchodzi do elity

Z Mistrzostw Europy U-23 w szwedzkim Gavle wróciła z dwoma złotymi medali. Na co dzień trenuje we Wrocławiu z Markiem Rożejem z KS AZS AWF Wrocław.

Gwiazdy na mityngu

Ponad 20 tysięcy kibiców, tylu zasiadło na trybunach Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Podczas 64.

Robią co mogą

Okres przygotowawczy do sezonu startowego to w lekkoatletyce pościg za precyzją. Idealnie skonstruowany i dopasowany do zawodnika plan treningowy, odpowiednio dobrane obciążenia, konsekwentna realizacja i podporządkowanie się sportowca.

Bukowiecki – dominator

Świetnie spisali się polscy lekkoatleci na rozgrywanych w Bydgoszczy mistrzostwach Europy do lat 23. Złoty medal ze świetnym wynikiem wywalczył Konrad Bukowiecki.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij