Nasi reprezentanci na MŚ w Daegu nadal z jednym medalem

, środa, 31 sierpnia 2011

Żadnej z sześciu medalowych szans nie udało się we wtorek wykorzystać polskim zawodnikom na lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata. Najbliżej sukcesu był ośmiusetmetrowiec, Marcin Lewandowski, któremu do brązu zabrakło niecałe pół sekundy.

avatar
Piotr Małachowski nie powtórzył sukcesu z Berlina, gdzie zdobył srebro (fot. pzla.pl)

Srogo zawiedli przede wszystkim główni faworyci do medali: tyczkarki- Monika Pyrek i Anna Rogowska, z wysokością 4.55 zajęły dziesiąte miejsce w konkursie, a dyskobol Piotr Małachowski nie zakwalifikował się nawet do finałowej ósemki. Więcej można było także spodziewać się po Marcinie Marciniszynie, który odpadł już w eliminacjach biegu na 400 metrów.

Do ostatnich metrów o medal walczył Marcin Lewandowski w biegu na 800 metrów. Do szczęścia zabrakło niewiele, lecz na kresce Polak zameldował się o 31 setnych sekundy za trzecim Jurijem Borżakowskim. Wynik pewnie mógłby być lepszy, gdyby nie... uderzenie łokciem przez Sudańczyka Abubakera Kakę, które wybiło Lewandowskiego z rytmu. Bardzo dobry wynik osiągnęła siedmioboistka, Karolina Tymińska. Nasza zawodniczka przed ostatnią konkurencją miała nikłe szanse na krążek jakiegokolwiek kruszcu, ale doskonały bieg na 800 metrów sprawił, że w końcowym rozrachunku straciła do trzeciej Niemki Oeser zaledwie 28 pkt. W przeliczeniu na czas, to około 2. sekund straty.

Tym samym, Polacy w Daegu mają w dorobku tylko jeden medal. Przypomnijmy, że w poniedziałek złoto w skoku o tyczce wywalczył Paweł Wojciechowski.


KS


źródło: brak danych


Proste pytanie: 4 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.