Mistrzostwa świata w siatkówce

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 1 października 2018

– Nic nie czuję… Trzeba zapomnieć o tym meczu, jak najszybciej i skupić się na tym co przed nami – powiedział Michał Kubiak po półfinałowym spotkaniu z USA. – Proszę was, nie mówcie, że mamy medal. Walczymy dalej o mistrzostwo świata – dodał Olek Śliwka. – Będziemy grali o złoto i chcemy to złoto zdobyć – z twarzą pokerzysty skomentował występ z USA trener polskiej reprezentacji. W sobotni wieczór pokonaliśmy genialnie grających w całym turnieju Amerykanów i w finale w niedzielę zagraliśmy z Brazylią. Niestety mecz finałowy rozpoczął się, kiedy „Słowo Sportowe” było już drukowane.

avatar
Polacy po genialnym półfinałowym meczu z USA zagrali w niedzielnym finale z Brazylią (fot. archiwum PZPS)

Prawdziwy thriller zafundowali polscy siatkarze swoim kibicom w półfinałowym meczu z USA. Faworytami tego spotkania byli raczej Amerykanie. Przegrali podczas długiego i trochę już męczącego turnieju o mistrzostwo świata zaledwie jeden mecz. Przegrali, ale tak naprawdę odpuścili spotkanie z Brazylią, które właściwie nie miało żadnego wpływu na przyszłość USA w zawodach. Ostatnie mecze przed półfinałem Polacy grali genialnie i wszyscy liczyli na powtórkę finału z 2014 roku, czyli Polska – Brazylia. Pierwszego seta nasi siatkarze rozpoczęli dość niepewnie, co pozwoliło Amerykanom zapisać początkowe akcje na swoim koncie. Na szczęście jednak stres szybko opuścił biało-czerwonych i już przy wyniku 6:5 objęli oni pierwsze prowadzenie. Od tego momentu trwał prawdziwy koncert naszych siatkarzy, którzy punktowali w każdym elemencie. Pojedynczy blok Kurka oddał nam prawo zagrywki, a kiedy w polu serwisowym pojawił się Fabian Drzyzga, mistrzowie świata zanotowali serię punktów.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.