Mistrzostwa Europy w WKKW

Kolejna wielka impreza rozegrana została w Morawie. Po Pucharze Narodów tym razem na hipodrom pod Strzegomiem zawitały mistrzostwa Europy. Tak więc znów na Dolnym Śląsku mogliśmy oglądać plejadę gwiazd światowego WKKW.

Impreza rozgrywana była od czwartku, kiedy to zawodnicy przystąpili do pierwszej próby, czyli ujeżdżenia. Zakończyła się natomiast w niedzielę rywalizacją w skokach przez przeszkody.

Niemcy najlepsi pierwszego dnia

Po pierwszym dniu ujeżdżenia Niemcy prowadzili, a Polacy plasowali się na 10. Miejscu. Niemiecka drużyna zdominowała czwartkową próbę ujeżdżenia podczas Mistrzostw Europy we Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego (WKKW) w Morawie koło Strzegomia. Nasi zachodni sąsiedzi prowadzili w kwalifikacji drużynowej, a indywidualnie Niemka Bettina Hoy na koniu Seigneur Medicott ustanowiła nowy rekord w historii ME, uzyskując tylko 24,60 pkt. karnego. Na trzecim miejscu jest jej rodaczka Julia Krajewski i Samourai du Thot (36,3 pkt). Niemiecką dominację przerwał tylko Francuz Thomas Carlile na ogierze Upsilon (34,40 pkt), wspierając francuski team w osiągnięciu drugiego miejsca. – Mój koń zwany pieszczotliwe Micky jest nie tylko piękny, ale także łatwy do jazdy. Podczas dzisiejszego przejazdu był bardzo skupiony i posłuszny. Dodatkowym wsparciem jest bardzo mocny team, który mamy, wspierając się nawzajem oraz fantastyczny trener, jakim jest Andrew Nicholson – powiedziała Bettina Hoy po przejeździe. W czwartek w mistrzostwach wystartowało trzech Polaków. Najlepszy wynik uzyskał Paweł Spisak na Banderasie (43,4 pkt), co dawało mu 11. miejsce. Dziesięć miejsc niżej był Michał Knap i Bob the Builder (51,3 pkt), a na 38. miejscu plasował się Mateusz Kiempa na klaczy Grand Supreme. Spisak i Kiempa reprezentowali Polskę w kwalifikacji drużynowej. Pozostali członkowie polskiego teamu Paweł Warszawski na Fuksji oraz Mariusz Kleniuk na Winonie, wystartowali w ujeżdżeniu w piątek. – Jestem zadowolony z przejazdu, Banderas, który jest bardzo pobudliwym koniem, spisał się dzisiaj bardzo dobrze – powiedział Paweł Spisak po starcie. Łącznie w mistrzostwach startowało 77 zawodników z 19 krajów, z czego w rywalizacji drużynowej walczyło 13 teamów i 51 zawodników.

RED

Więcej w najnowszym wydaniu "Słowa Sportowego".

Arabskie debiuty

Drugi mityng w tym sezonie otworzyły kłusaki francuskie. Później przyszła kolej na folbluty i po raz pierwszy w tym roku konie arabskie.

Cóż to był za Hubertus

W niedzielę na Partynicach miłośnicy wyścigów konnych świętowali koniec sezonu. Po raz ostatni w tym sezonie dopingowali folbluty, araby i kłusaki francuskie.

Ciekawe Partynice

Zacięta rywalizacja miała miejsce podczas Dnia Województwa Dolnośląskiego – przedostatniego dnia wyścigowego na Partynicach w tym roku.

Jesienne Partynice

Dwulatki pełnej krwi angielskiej, trzylatki czystej krwi arabskiej i kłusaki francuskie zmierzyły się w niedzielę na Partynicach.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij