Mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 13 stycznia 2020

Polska drużyna sprinterek w składzie – Natalia Czerwonka, Kaja Ziomek i Andżelika Wójcik zdobyła na łyżwiarskich Mistrzostwach Europy w Heerenveen brązowy medal, bijąc o prawie dwie sekundy rekord kraju. Blisko podium na 500 metrów w indywidualnym starcie był Artur Nogal.

avatar
Był to jedyny medal biało-czerownych na ME w Heerenveen. (fot. archiwum)

Jeden medal polskich panczenistów

Natalia Czerwonka, Kaja Ziomek i Andżelika Wójcik wywalczyły w słynnej hali Thialf brązowe medale Mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim w wyścigu sprinterskim. Rywalizacja nie była zbytnio zacięta, gdyż na starcie stanęły tylko cztery drużyny – Rosjanki, Niderlandki, Białorusinki i właśnie Polki. Nasza drużyna jechała w parze z białoruską i wyprzedziła ją o ponad dwie sekundy. – To był najszybszy nasz bieg w historii, pobiliśmy o prawie dwie sekundy rekord Polski, więc jesteśmy bardzo zadowolone – powiedziała reprezentująca Cuprum Lubin Kaja Ziomek. Walkę o złoto stoczyły gospodynie z Rosjankami i przegrały ją nieznacznie, bo o 0,44 sekundy. W rywalizacji męskich drużyn triumfowali Rosjanie, przed Norwegami i Szwajcarami. Polacy zostali niestety zdyskwalifikowani. Pierwszego dnia ME rozegrano biegi na dystansie 1500 metrów. Bardzo dobre 9. miejsce zajęła Natalia Czerwonka, uzyskując czas – 1:57.05. Zwyciężyła niesamowita idolka miejscowej publiczności – Ireen Wuest, przed dwiema Rosjankami – Evgeniią Lalenkovą i Yekateriną Shikhovą. Pozostałe Polki zajęły dalsze pozycje – Karolina Bosiek – 14., a Karolina Gąsecka 19. Wśród panów triumfował Niderlandczyk Thomas Krol, wyprzedzając Rosjanina Denisa Yuskova i swojego rodaka Patricka Roesta. Marcin Bachanek zajął 12. miejsce. – Życiówka zawsze cieszy. Jest coraz bliżej do Mistrzostw Świata, do których się szykuję i zakładaliśmy z trenerem, że forma będzie rosnąć. Sam jestem jednak lekko zaskoczony, ale jestem zadowolony i wiem, że praca popłaca. Po to trenuję, żeby być jak najlepszym. Krok do przodu został zrobiony, teraz ważne, żeby tych kroków było jak najwięcej – mówił Bachanek. Pod koniec stawki finiszował Sebastian Kłosiński, był dziewiętnasty.

IRENEUSZ BUCZYŃSKI


Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 0 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
3 zł netto
(3,69 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.