Mistrz na kolanach

Maciej Szumski, poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Takiego scenariusza nie powstydziłby się nawet Alfred Hitchcock. Betard Sparta Wrocław wygrała u siebie z Unią Tarnów 45:44, choć jeszcze przed ostatnim biegiem gospodarze przegrywali trzema punktami! W dramatycznych okolicznościach pierwsze w sezonie zwycięstwo zapewnili Dolnoślązakom Tai Woffinden i Tomasz Jędrzejak.

avatar

Po raz trzeci (i zapewne nieostatni) wrocławianie przystępowali do meczu z pozycji, choć nie zdecydowanego, to jednak outsidera. Do Wrocławia przyjechał bowiem aktualny mistrz kraju, mający dodatkowo w swym obozie aż trzy niegdyś kojarzone z Wrocławiem persony – trenera Marka Cieślaka oraz Leona Madsena i Macieja Janowskiego. Przede wszystkim jednak, przyjezdni odnieśli w tym roku już jedno zwycięstwo, którego Sparcie wciąż brakowało. Choć nie była to sytuacja wymarzona, to tragedii z takiego stanu rzeczy nie robił jednak po meczu w Gnieźnie Piotr Baron: – Pojechaliśmy dwa spotkania na całkiem dobrym poziomie. Wracamy do domu bez punktów, ale kto wie, co będzie później. Są jeszcze rewanże i punkty bonusowe. Nie od dziś wiadomo, że dla drużyny z Wrocławia kluczem są spotkania na własnym, specyficznym dla przyjezdnych, torze. O tym, że będzie on sprawiał problemy, przekonaliśmy się już w drugim biegu, gdy junior Sparty, Łukasz Bojarski, zapoznał się z nawierzchnią owalu na Stadionie Olimpijskim. Debiut przed wrocławską publicznością zakończył się dla niego przymusową wizytą w szpitalu, z podejrzeniem urazu barku. Jako że wcześniej taśmy dotknął Patryk Dolny, to bieg ten zakończył się nietypowym wynikiem 0:5. Szybka riposta pary Jędrzejak – Suchecki wyprowadziła gospodarzy na jednopunktowe prowadzenie, które... chwilę później znów stracili, bowiem na końcu stawki przyjechał osamotniony Batchelor. Doskoczyć do tarnowian udało się dopiero po siódmym biegu, wygranym podwójnie przez Woffindena i Ljunga. Ten pierwszy był kilka chwil później bohaterem najefektowniejszej akcji w całym spotkaniu. Na przeciwległej do wieżyczki prostej pierwszego okrążenia, „Woffie” idealnie wjechał pomiędzy ustawiających parę Madsena i Vaculika, po czym pomknął po kolejne biegowe zwycięstwo. Przed wyścigami nominowanymi było 38:39, ale największe emocje miały dopiero nadejść. Stadion Olimpijski zamarł, gdy goście, wygrywając 4:2 w czternastej odsłonie, postawili się we względnie komfortowej sytuacji. Potrzebowali tylko przedzielić wrocławski duet w finałowym biegu. Ich marzenia szybko rozwiał start i atomowe wyjście spod taśmy nikogo innego, a oczywiście Woffindena. Anglik wywiózł pod bandę Leona Madsena, otwierając tym samym bramę przy krawężniku dla Tomasza Jędrzejaka. „Ogór” skrzętnie wykorzystał szansę i przy ogromnym aplauzie fanów miejscowi wjechali na dwóch pierwszych pozycjach. – Wracamy na właściwe tory. Nie ma co mówić o tym, że mecz wygrali Tai czy Tomek, choć oczywiście spisali się świetnie, ale cały zespół stanął na wysokości zadania. Za nami trzy trudne mecze, w tym dwa wyjazdowe i takie zwycięstwo jak dziś na pewno podbudowuje morale – powiedział po meczu opiekun wrocławian. Menedżer Sparty odniósł się także do napięcia, które towarzyszyło ostatniemu wyścigowi dnia: – Gdyby nie było wiary w to, że można przechylić szalę zwycięstwa, to po co mielibyśmy jechać? Chłopcy wiedzieli, jakie zadanie przed nimi stoi i świetnie się z niego wywiązali – dodał Baron. Teraz przed Betardem Spartą kolejny mecz wyjazdowy, tym razem z mocno przemeblowaną bydgoską Polonią.
Sparta Wrocław: 45
9. Tai Woffinden     15 (3,3,3,3,3)
10. Peter Ljung     8+1 (1,2*,1,2,2)
11. Tomasz Jędrzejak     10+1 (3,0,2,3,2*)
12. Zbigniew Suchecki     6+2 (2*,2,0,2*,0)
13. Troy Batchelor     6 (1,3,2,0)
14. Patryk Dolny     0 (t,0,0)
15. Łukasz Bojarski     0 (w,-,-)
Unia Tarnów: 44
1. Artiom Łaguta     11 (2,3,3,2,1)
2. Maciej Janowski     4 (0,1,1,1,1)
3. Leon Madsen     7+1 (1,1*,2,3,0)
4. Martin Vaculik     2 (0,2,0,0)
5. Janusz Kołodziej     9+1 (2*,0,3,1,3)
6. Kacper Gomólski     5+1 (3,1,1*)
7. Mateusz Borowicz     6 (2,3,1)
KONRAD
SYLWESTRZAK


źródło: brak danych


Proste pytanie: 4 + 3 =


Komentarze:
  • Sparta:
    5 lat temu

    super ciekawy mecz był. Na Falubaz niech przyjdzie więcej typa.

E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.