Międzynarodowe Kryterium Kolarskie – Dzierżoniów 2019

Tradycją jest już, że w pierwszy weekend kwietnia na Dolny Śląsk zjeżdża cała kolarska Polska. Pierwszego dnia kolarze we wszystkich kategoriach wiekowych rywalizują w kryterium ulicznym w Dzierżoniowie. W tym roku wyścig elity kobiet zdominowała Katarzyna Wilkos (Mat Atom Deweloper Cycling Team). „Wilky” triumfowała zarówno „na kreskę”, jak i w klasyfikacji punktowej. W elicie mężczyzn najszybszy był Paweł Franczak (Voster), Na drugim stopniu podium stanął Maciej Paterski (Wibatech Merx Wrocław), a trzeci był sylwester Janiszewski (Voster).

– To najlepsze co może być, zaczynać sezon od zwycięstwa, to bardzo motywuje do dalszej pracy – przyznała Katarzyna Wilkos. – Ten pierwszy wyścig zawsze jest bardzo stresujący, ponieważ to taki sprawdzian po zimie, w jakiej się jest formie. U nas z tą formą raczej jest nieźle. Ciężko pracowałyśmy na zgrupowaniach i mam nadzieję, że to przyniesie rezultaty. Myślę, że jako ekipa pojechałyśmy wyścig w Dzierżoniowie bardzo dobrze, kontrolowałyśmy go. Owszem było parę groźnych odjazdów, ale dziewczyny je skutecznie kasowały, co sprawiało, że ja mogę spokojnie czekać na finisz. Dodatkowo nasze zawodniczki zbierały też punkty, odbierając je rywalkom. Tak więc wygrywając finisz, wygrałam również rywalizację punktową – mówiła szczęśliwa „Wilky”. Drugie miejsce zajęła Marta Jaskulska (BCM Nowatex Ziemia Darłowska), a trzecie Monika Graczewska (Mróz Jedynka Kórnik). Warto dodać, że panie rywalizowały na dystansie ponad 37 km. Walka o zwycięstwo w peletonie elity mężczyzn była bardzo zaciekła. Panowie do pokonania mieli 45 km, czyli 30 rund po 1,5 km. Już na początku wyścigu uformowała się ucieczka, w której znalazł się m.in. Bartosz Warchoł z grupy Wibatech Merx Wrocław, a także przełajowiec z jarocińskiego klubu Victoria Bartosz Mikler. Najlepiej z ucieczki punktował Tobiasz Pawlak z ekipy Team Hurom. Na około 10 rund do mety ucieczka została wchłonięta. Do jej skasowania przyczynili się głównie zawodnicy Wibatechu. Świetną pracę wykonał Marek Rutkiewicz. Rozpoczęła się seria ataków. Na przedostatniej pętli na samotną akcję zdecydował się Paweł Franczak z Vostera i jak się okazało na mecie, to była słuszna decyzja. Franczak zwyciężył, a zanim na metę wpadła grupa kolarzy. Najlepiej spośród nich finiszował Maciej Paterski. – Trochę byliśmy źli, że nie udało nam się w końcówce dogonić Pawła Franczaka. Taki jest sport. To dopiero początek sezonu i właściwie takie przetarcie, więc mam nadzieję, że z wyścigu na wyścig będziemy jeździć coraz lepiej. Mamy dobrą, zgraną ekipę, myślę, że przede wszystkim na ciężkie wyścigi – mówił na mecie Paterski. W wyścigu elity świetnie spisał się Jakub Murias (TC Chroby Scott Głogów). W elicie zajął czwarte miejsce, natomiast w klasyfikacji orlików był zdecydowanie najlepszy.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Pomarańczowe Grody!

Za nami 53. edycja wyścigu CCC Tour – Grody Piastowskie.

Od złotego lwa po...

Już w czwartek rozpocznie się 53. edycja CCC Tour – Grody Piastowskie.

Odliczamy do startu!

Już tylko niecałe dwa tygodnie pozostały do rozpoczęcia CCC Tour – Grody Piastowskie. Jednego z najważniejszych wyścigów kolarskich na Dolnym Śląsku.

Powiew Rio

Niezwykle dużo emocji przeżyli fani kolarstwa górskiego w weekend w Jeleniej Górze. Jako pierwsze danie zaserwowano nam kolejną edycję Trophy Maja Race, w której można było obejrzeć wiele światowym gwiazd z Mają Włoszczowską czy Jolandą Neff na czele, a dzień później oglądaliśmy rywalizację w mistrzostwach Polski w Maratonie MTB.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij