Miedź Legnica zagra ze Stalą Mielec

Legniczanie zrehabilitowali się za porażkę w Sosnowcu i pewnie wygrali w Chojnicach. A w poniedziałek zawitają do Mielca. Zwycięstwo ze Stalą może dać im miejsce w czołowej trójce tabeli po 5 kolejkach Fortuna I ligi.

Na trudnym terenie w Chojnicach Miedź odniosła pewne zwycięstwo. Od początku spotkania dominacja zielono-niebiesko- -czerwonych była niepodważalna. Podopieczni trenera Dominika Nowaka rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Już w 3. minucie Krzysztof Danielewicz strzałem głową zamienił na gola dośrodkowanie z rzutu rożnego. Tym samym szybko przypomniał się publiczności, przed którą występował przez ostatnie dwa sezony. Danielewicz miał swój udział również przy drugiej bramce dla Miedzi. To on był faulowany w polu karnym, a jedenastkę wykorzystał Ojamaa. Po niespełna godzinie Miedź zdobyła trzecią bramkę. Marquitos wpadł w pole karne, zwiódł obrońców i wyłożył piłkę do Roko Mislova. Temu nie pozostało nic innego jak wbić futbolówkę do siatki. Efektowna wygrana nie przyszła jednak Miedzi bez wysiłku. – Przed poniedziałkowym meczem w Mielcu musimy się dobrze zregenerować. Myślę, że dzisiaj w przekroju całego spotkania byliśmy zespołem lepszym i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Natomiast trzeba oddać Chojniczance, że do końca walczyła o zdobycie bramki. Dobrze, że ustrzegliśmy się poważniejszych błędów – mówił tuż po meczu trener Dominik Nowak.

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Cios Górala z Sosnowca

Miedź Legnica poniosła pierwszą porażkę w Fortuna 1 Lidze, przegrywając pojedynek spadkowiczów z ekstraklasy w Sosnowcu. Minimalnie lepsze było Zagłębie, które po niespełna kwadransie rozstrzygnęło losy meczu.

Joker Mislov!

53. ligowe derby Dolnego Śląska pomiędzy Miedzią a Chrobrym zakończyły się wygraną legniczan.

3, 2… 1 liga start!

Po rocznej przerwie ponownie dwie dolnośląskie drużyny będą rywalizowały na zapleczu krajowej elity piłkarskiej. Czy po spadku z ekstraklasy Miedź Legnica będzie w stanie włączyć się do walki o ponowny awans na salony?

Lebedyński podpisał

Patronem Głogowa jest święty Mikołaj, od kilku tygodni w mieście nad Odrą o wiele więcej mówiło się jednak o jego imienniku – piłkarzu mającym za sobą epizod w ekstraklasie oraz ciekawe doświadczenia z lig holenderskiej i szwedzkiej – Mikołaju Lebedyńskim. 29-latek podpisał właśnie z Chrobrym kontrakt.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij