ME U-18: Polska w ćwierćfinale!

Znakomicie dysponowana juniorska reprezentacja Polski ograła Serbów 70:61, odnosząc czwarte zwycięstwo w piątym spotkaniu mistrzostw Europy do lat 18. Nie do zatrzymania był Piotr Niedźwiedzki, który zdobył 22 punkty, w tym 16 w pierwszej połowie! 14 oczek i 10 zbiórek miał Mateusz Ponitka.

Wtorkowy mecz przeciwko Serbii od pierwszych akcji przebiegał pod dyktando biało-czerwonych. Festiwal rzutów za trzy punkty otworzył Mateusz Ponitka. Trzy kolejne trafienia z dystansu zaliczył znakomity tego dnia Piotr Niedźwiedzki, dzięki któremu Polska objęła prowadzenie 14:7. W pierwszych minutach drugiej kwarty Serbowie popisali się serią dziewięciu kolejnych zdobytych punktów i wygrywali 23:19. Ich radość nie trwała jednak długo. Kolejnych pięć oczek na konto biało-czerwonych dopisał Niedźwiedzki i Polska ponownie prowadziła – 26:23. Do przerwy podopieczni Jerzego Szambelana, niesieni głośnym dopingiem niezawodnych kibiców, utrzymywali dwupunktowe prowadzenie 31:29. Ponad połowę dorobku gospodarzy stanowił wynik Piotra Niedźwiedzkiego, który miał w tym momencie na swoim koncie aż 16 punktów (4/6 za trzy)!


Ten sam zawodnik dał się we znaki gościom także na początku trzeciej ćwiartki, którą otworzył kolejnymi pięcioma oczkami. Z minuty na minutę przewaga Polaków była coraz wyraźniejsza. Dwie kontry efektownymi wsadami kończył Ponitka. Bezsilni Serbowie utrzymywali się w grze tylko dzięki indywidualnym zagraniom Nenada Miljenovicia, który w tej kwarcie zdobył dla swojej ekipy siedem punktów. Losy spotkania na korzyść zdeterminowanych i pewnych swego Polaków rozstrzygnęły się na początku czwartej ćwiartki, kiedy po celnym rzucie z dystansu w wykonaniu Tomasza Gielo wygrywaliśmy już 63:45! Znakomita agresywna obrona naszych juniorów sprawiła, że goście przez ponad trzy minuty tej części gry nie potrafili znaleźć drogi do naszego kosza. – Druga połowa wczorajszego meczu z Turcją, dzięki mocnej obronie, pozwoliła nam dobrze wejść w ten turniej. Dziś także twarda obrona była kluczowa – mówił zadowolony Michał Michalak, kapitan reprezentacji.

http://www.youtube.com/watch?v=BEBUPkPNSxc&feature=related 


 

Atutem naszej ekipy w pojedynku przeciwko Serbom była częsta rotacja – na parkiecie krócej grał Przemysław Karnowski, a swoje minuty dostali Daniel Szymkiewicz i Łukasz Bonarek. Dobre zawody rozegrał także aktywny na tablicach Tomasz Gielo, jednak bohaterami meczu byli bez wątpienia Mateusz Ponitka i Piotr Niedźwiedzki. Ten pierwszy zdobył 14 punktów, 10 zbiórek i trzy bloki. Niedźwiedzki, który był najlepszym strzelcem widowiska, uzbierał 22 oczka, siedem zbiórek, trzy bloki i dwa przechwyty! – Piotrek zagrała dziś fantastycznie. Jego świetny występ spowodował, że wygraliśmy – chwalił po meczu swojego kolegę Michał Michalak.

Dzisiejsze zwycięstwo było drugim biało-czerwonych w II rundzie grupowej (wczoraj, po meczu walki, wyższość naszych koszykarzy uznać musieli Turcy). To oznacza, że nasi juniorzy mają już pewne miejsce w piątkowych ćwierćfinałach! Jutro o godz. 18 w hali Orbita we Wrocławiu Polacy zagrają przeciwko Niemcom w ostatnim spotkaniu II rundy.

 

Polska – Serbia 70:61 (19:14, 12:15, 23:16, 16:16)

Polska: Niedźwiedzki 22, Ponitka 14, Gielo 12, Karnowski 8, Matczak 6, Szymkiewicz 4, Michalak 2, Grochowski 2, Bonarek 0.

 

Aleksander Łoś

"Trójki" Bobana

Stawką sobotniego spotkania, w którym zmierzyły się reprezentacje Polski i Chorwacji, było pierwsze miejsce w grupie. Podopieczni Jerzego Szambelana nie potrafili znaleźć odpowiedzi na trzypunktowe rzuty rywali i, mimo głośnego dopingu licznej publiczności, przegrali 72:78.

Grecja na kolanach

Kto przypuszczał, że piątkowe spotkanie z Grecją będzie dla Polski łatwym spacerkiem musiał przecierać oczy ze zdumienia. Przyjezdni skutecznie neutralizowali wszystkie nasze najmocniejsze strony i dzięki żelaznej taktyce jeszcze w czwartej kwarcie wygrywali 53:52.

Irokez na mistrzostwa

Jan Grzeliński, 17-letni rozgrywający WKK Wrocław, debiutował w kadrze Jerzego Szambelana na mistrzostwach świata do lat 19. Teraz powalczy z o rok starszymi kolegami o mistrzostwo Europy U-18.

Zabrać im komputery!

W czwartek wieczorem we wrocławskiej hali Orbita swój pierwszy mecz w ramach oczekiwanych mistrzostw Europy do lat 18 rozegrają polscy reprezentanci. Na naszych juniorach ciąży duża presja, bowiem oczekiwania są ogromne – wszyscy wymagają walki o złoty medal.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij