Marcin Gortat Camp w Lubinie

Po wielu latach przerwy jedyny Polak występujący na co dzień w najlepszej koszykarskiej lidze świata odwiedził nasz region. Marcin Gortat wybrał Lubin jako jedno z pięciu miast, w których odbyła się 11. edycja jego campów.

– Staramy się odbudować ten system. Ciężko to nazwać dokładaniem cegiełki, bo nie ma do czego. Zostały już tylko zgliszcza i gruzy – tak ocenił kształcenie młodych koszykarzy w Polsce Marcin Gortat. Żeby poprawić tę sytuację, występujący na co dzień w lidze NBA zawodnik co roku organizuje specjalnie treningi dla dzieci. Tym razem Marcin Gortat Camp zawitał do Łodzi, Warszawy, Włocławka, Rumii i Lubina. Szczególna była wizyta w tym pierwszym mieście, nie tylko dlatego, że stamtąd pochodzi Gortat. Zajęciom przyglądała się, a nawet momentami w nich uczestniczyła para prezydencka. – Na początku było ciężko, ale potem się rozkręcił – mówił o umiejętnościach koszykarskich Andrzeja Dudy najlepszy polski zawodnik w tej dyscyplinie. To jednak nie głowa państwa, a dzieci, których na campach zameldowało się kilkaset, były głównymi bohaterami. – Laureaci naszego dorocznego cyklu w nagrodę wyjadą na mecz NBA do USA. Tym razem nie będzie to jednak Waszyngton, a Los Angeles, bo od dwóch tygodni jestem zawodnikiem LA Clippers – mówił Marcin Gortat na pierwszych zajęciach. Każde spotkanie to kilkugodzinny trening dla dzieci w wieku 9-13 lat, który kończył się wyborem MVP (najbardziej wartościowy chłopiec i dziewczynka) i konkursem Skills Challenge. Starsi – od 14. do 17. roku życia – uczestniczyli w Jr. NBA Clinic, czyli szkoleniach, pod którymi oficjalnie podpisuje się najlepsza koszykarska liga świata.

AGATA WALICKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Wrocławski finał

Koszykarze Exact Systems Śląska Wrocław wywalczyli mistrzostwo Polski do lat 20. W finale podopieczni Tomasza Jankowskiego pokonali WKK Wrocław 70:57.

Ograli całą Polskę!

Wrocławski Klub Koszykówki po raz kolejny udowodnił, że w szkoleniu młodzieży nie ma sobie równych. Juniorzy starsi ze stolicy Dolnego Śląska z łatwością ograli wszystkich przeciwników różnicą przynajmniej 10 punktów i sięgnęli po złoto.

Nadzieja na przyszłość

Pod wodzą trenera Wojciecha Krzykały koszykarze z Wałbrzycha byli bliscy wywalczenia medalu mistrzostw Polski młodzików. To pierwszy taki sukces wałbrzyskiej młodzieży od kilkunastu lat.

Nasz Wywiad

Trener MKS MOS Wrocław Romuald Krauze, mimo sukcesów ze swoimi młodymi koszykarkami, nie może być pewny przyszłości. Najczęściej w takich przypadkach brakuje pieniędzy na funkcjonowanie klubu i obiektu, na którym młodzież mogłaby się rozwijać.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij