Małachowski zachwyca formą

Już po raz 57. w Szczecinie lekkoatleci spotkali się podczas memoriału Janusza Kusocińskiego.

Nie zabrakło polskich gwiazd, w tym m.in. startującej pierwszy raz po kontuzji, rzucającej młotem Anity Włodarczyk, dyskobola Piotra Małachowskiego, kulomiota Tomasza Majewskiego czy tyczkarki Anny Rogowskiej. Nas najbardziej cieszy świetny występ startującego w barwach Śląska Wrocław Piotra Małachowskiego. Uzyskał on najlepszy w tym sezonie wynik – 68,49 m i po raz kolejny udowodnił, że stać go już nawet na przekroczenie bariery 70 m. Zawody w Szczecinie oczywiście wygrał. Ze zwycięstwa cieszył się także Tomasz Majewski. Pchnął kulą na odległość 21,25 m i po raz kolejny pokonał mistrza Europy Andrieja Michniewicza. Trzecie miejsce w rywalizacji pań rzucających młotem udało się wywalczyć Anicie Włodarczyk, która po 9-miesięcznej przerwie zaprezentowała się w nowym stroju – spódniczce. Swoją wysoką formę potwierdziła rewelacyjna w tym sezonie Anna Rogowska – 4,60 m i druga pozycja za Swietłaną Fieofanową. Druga polska tyczkarka Monika Pyrek wynikiem 4,50 m zapewniła sobie start w tegorocznych mistrzostwach świata, ale do wysokiej formy wciąż jej jeszcze sporo brakuje. W rywalizacji tyczkarzy triumfował Łukasz Michalski – 5,72 m, który podobnie jak Pyrek wywalczył sobie prawo startu w Daegu. Swoja szansę wykorzystała także sztafeta sprinterów. Wynik 38.34 s także zapewnił im wyjazd do Korei. Spośród Dolnoślązaków bardzo dobrze spisał się Marcin Marciniszyn (Śląsk Wrocław), który po raz pierwszy w tym sezonie złamał barierę 46 s. i z czasem 45.93 s. zajął trzecią lokatę.

OSZ

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij