Lubin i Jelenia Góra oczekują na start ligi

, piątek, 6 września 2013

W rozpoczynającym się w weekend sezonie PGNiG Superligi kobiet Dolny Śląsk będą po raz kolejny reprezentowały ekipy KGHM Metraco Zagłębia Lubin i KPR Jelenia Góra. Oba zespoły będą musiały poradzić sobie w tych rozgrywkach po odejściu największych gwiazd. Jeśli jednak Miedziowe mimo braku Kingi Byzdry powinny powalczyć ponownie o medale, tak trudno przewidzieć, jak wypadnie w lidze gruntownie przebudowany KPR.

avatar
(Fot. G. Bereziuk) Powracająca do składu Joanna Obrusiewicz (z piłką) będzie mocnym punktem drużyny Zagłębia

Po ubiegłorocznym, przegranym gładko 0:3 finale superligi z SPR Lublin w ekipie szczypiornistek Zagłębia nie doszło do wielkich zmian, a jedynie uzupełnień składu. Prawdziwą rewolucję przeszła za to już po raz kolejny klub z Jeleniej Góry, w którym oprócz zarządu wymianie uległa spora część drużyny.

Krajobraz po Byzdrze

Największą stratą drużyny z Lubina jest z pewnością odejście jednej z najlepszych obecnie polskich szczypiornistek, Kingi Byzdry. Wszechstronna rozgrywająca już w trakcie minionego sezonu związała się z utytułowaną Buducnostią Podgorica, a oprócz niej z Lubinem pożegnała się też Francuzka Seynabou Benga. W miejsce Byzdry do Zagłębia sprowadzono z Kielc młodą, utalentowaną rozgrywającą Paulinę Piechnik, jednak komplikacje po operacji kolana sprawiły, że pojawi się ona na parkiecie być może dopiero w końcówce sezonu. Oprócz niej do zespołu dołączyła utalentowana skrzydłowa (również z rozwiązanego KSS Kielce), Kinga Lalewicz oraz kilka bardzo obiecujących. – Po raz pierwszy od lat możemy śmiało wiązać nadzieje z grą naszych młodych zawodniczek. W okresie przygotowawczym dobrze na prawym skrzydle prezentowała się Paulina Tracz, a jest też ocierająca się o reprezentację Kinga Lalewicz. Mam nadzieję, że w tym roku ta pozycja będzie mocnym punktem zespołu. Oprócz tego dobrze wyglądały bramkarka Patrycja Chojnacka i Julia Walczak, a jest też przecież kapitan kadry U-17 Kamila Konofał – opowiada trenerka Zagłębia, Bożena Karkut. Miedziowe bardzo dobrze prezentowały się w meczach sparingowych i pewnie zwyciężyły w silnie obsadzonym lubińskim memoriale Henryka Kruglińskiego oraz turnieju Lyoness Cup w Chorzowie. Świetną formę prezentowały zwłaszcza Karolina Semeniuk-Olchawa oraz powracająca po urlopie macierzyńskim Joanna Obrusiewicz. Jeśli, na co w Lubinie bardzo liczą, pełnię niemałych umiejętności pokaże również Klaudia Pielesz, druga linia Zagłębia może nie mieć sobie równych w lidze.


źródło: własne


Proste pytanie: 7 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.