LIGA NARODÓW: Włochy – Polska 1:1

Reprezentacja Polski rozegrała pierwszy mecz pod wodzą Jerzego Brzęczka. W Bolonii zremisowała 1:1 z Włochami. Czy ten wynik to już efekt zmian wprowadzonych przez nowego selekcjonera? Oczy wszystkich, którzy szukają odpowiedzi na to pytanie, będą zwrócone we wtorek na Wrocław, gdzie biało-czerwoni zagrają towarzysko z Irlandią.

Pierwsze spotkanie z trenerem Jerzym Brzęczkiem na ławce zakończyło się wynikiem remisowym. Historyczny, pierwszy mecz w Lidze Narodów polscy kibice powinni wspominać ciepło. Od pierwszych minut gra była bardzo wyrównana, ale to Polska już w 6. minucie mogła objąć prowadzenie. Biało-czerwoni odebrali piłkę w środku pola, piłka dotarła do Lewandowskiego, a ten zagrał między obrońców do Zielińskiego. Pomocnik przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem reprezentacji Włoch, młodym Gianluigim Donnarummą. Ale co się odwlecze…

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Trenerze, dziękujemy!

Po nieudanych mistrzostwach świata w Rosji zasadne stało się pytanie – czy Adam Nawałka powinien nadal prowadzić białoczerwonych? Czy jeden nieudany turniej powinien rzutować na świetną robotę, jaką dla polskiej piłki selekcjoner wykonał przez ostatnie pięć lat?

Z Japonią o honor

Trzecie z rzędu mistrzostwa świata z udziałem biało- -czerwonych i ten sam scenariusz – mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Podopieczni trenera Adama Nawałki po porażkach 1:2 z Senegalem i 0:3 z Kolumbią mogą już pakować walizki.

Wybrańcy Nawałki

Aż osiem zmian zaszło w reprezentacji Polski na mistrzostwa świata w Rosji w porównaniu z poprzednim wielkim turniejem – Euro 2016 we Francji. Przesadą byłoby nazwać je zmianami kosmetycznymi, niemniej kształt wyjściowej jedenastki biało-czerwonych w ciągu ostatnich dwóch lat znacznie się nie zmienił.

Tylko bez paniki

Remis z drugim garniturem reprezentacji Chile, która – przypomnijmy – nie zakwalifikowała się do MŚ w Rosji, utrata przewagi dwóch bramek, mnóstwo błędów w defensywie – po piątkowym meczu w Poznaniu białoczerwoni zebrali więcej recenzji krytycznych niż pochlebnych. Słusznie czy nie, wszystkie znaki zapytania pojawiające się przy drużynie Adama Nawałki maskuje jedno krótkie „ale”.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij