Lekcja geografii

Emilian Siemsia, środa, 22 czerwca 2011

Juniorzy Śląska Wrocław wzięli udział w Turnieju we Francji.

avatar

Dwa lata temu byli tam bezkonkurencyjni i zasłużenie zajęli pierwsze miejsce. Tym razem tak dobrze im nie poszło. Ale wyjazd i tak był bardzo udany i przydatny. W końcu nie co dzień mogą grać z rówieśnikami z Francji, Holandii czy…  archipelagu Maskarenów. A mowa o juniorach Śląska Wrocław, którzy nie po raz pierwszy wzięli udział w międzynarodowym turnieju we francuskiej Dunkierce. – Pojechaliśmy tam na zaproszenie naszego dobrego znajomego Jacka Plucińskiego, który od lat mieszka w północnej Francji, ale pielęgnuje swoje kontakty z Wrocławiem, grał przecież w Śląsku i w Ślęzie – wyjaśnia Krzysztof Król, który na zagraniczną wyprawę zabrał w większości zawodników urodzonych w 1993 roku. Swoją drogą warto przypomnieć, że Jacek Pluciński 32 lata temu w barwach Śląska był mistrzem Polski juniorów i miło, że przebywając na obczyźnie, nie zapomina o swoich młodszych kolegach po fachu. W tym roku wrocławianie zajęli w Dunkierce szóste miejsce na dwanaście drużyn, ale nie ono jest jednak najistotniejsze. Już sam fakt pojawienia się wśród 12. drużyn występujących w turnieju to nobilitacja, a także szansa na uzupełnienie wiedzy z… geografii. W jednym ze swoich ostatnich meczów piłkarze Śląska zagrali z Asla Polession. Teoretycznie można by uznać ten zespół za francuski, ale swoją siedzibę ma na dalekim południu Afryki, na wyspie archipelagu Maskarenów – Reunion, francuskiej kolonii oddalonej niespełna 200 kilometrów od Mauritiusa. Egzotyczni rywale tanio skóry nie sprzedali, ale ulegli wrocławianom 1:2.

W fazie grupowej Śląsk natknął się na rówieśników z Paris FC i Excelsior Rotterdam, z którymi wygrał odpowiednio: 1:0 i 2:1. Dało mu to pierwsze miejsce i możliwości gry w ćwierćfinale z beligijskim Royalem Antwerpia, któremu uległ 3:4 dopiero po serii rzutów karnych. Ten scenariusz powtórzył się w meczu o piąte miejsce, w którym podopieczni Krzysztofa Króla ulegli jednej z francuskich drużyn, zaproszonych na turniej w ostatniej chwili w miejsce białoruskiego Dynama Mińsk, którego zawodnicy i sztab szkoleniowy nie otrzymał wiz do Francji. Ostatecznie całe zawody wygrała drużyna gospodarzy z Dunkierki, przed zespołem słowackiej Żiliny i holenderskim Excelsiorem Rotterdam. Na 11. pozycji uplasowała się inna polska drużyna – Widzew Łódź.

 

ŁUKASZ HARAŹNY


źródło: Słowo Sportowe


Proste pytanie: 1 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.