Legnicki Real zatrzymany

, poniedziałek, 25 lipca 2011

Jednym smutek, innym radość. Tak można opisać ostateczne rozstrzygnięcie w derbach pomiędzy Chrobrym a Miedzią. Legniczanie liczyli na trzy punkty i efektowny początek sezonu ale trafili na ambitny i dzielnie walczący zespół Ireneusza Mamrota. - Poszła taka fama o Miedzi Legnica, że to jest taki drugoligowy Real – mówił po spotkaniu trener gości Bogusław Baniak. Chrobry nie ma więc na co narzekać – w końcu remis z Realem to żaden wstyd. 

avatar
Obu drużynom nie można odmówić chęci i woli walki. W jednym z wielu pojedynków biegowych na zdjęciu od lewej Zbigniew Zakrzewski (Miedź) oraz Michał Michalec (Chrobry). (@ fot. R. Kloc)

Tuż przed inauguracją oba zespoły rozegrały mecze w ramach rundy przedwstępnej Pucharu Polski. Chrobry poradził sobie z Czarnymi Żagań (zwycięstwo 2:1 przyp. eMPe) natomiast Miedź zaliczyła udany wyjazd do Namysłowa (wygrana z miejscowym Startem 3:0 przyp. eMPe). Konia z rzędem temu, kto zabawił się w bukmachera i trafnie obstawił wynik derbowego pojedynku: - Obawialiśmy się tego meczu. Skończyło się szczęśliwie, ale baliśmy się i braliśmy pod uwagę różne scenariusze np. tragiczne 0:4 na początek (śmiech) – mówił po meczu już spokojny rzecznik prasowy Chrobrego Paweł Chruszcz.


źródło: własne


Proste pytanie: 0 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.