Legionowo – Zagłębie 28:30

, poniedziałek, 18 listopada 2013

Prowadzeni po raz pierwszy w sezonie przez nowego-starego trenera Jerzego Szafrańca szczypiorniści Zagłębia Lubin pokonali na wyjeździe beniaminka z Legionowa 30:28. W ekipie z Lubina zadebiutował nowy rozgrywający, Bośniak Alen Kulenović, a dzięki cennym punktom Miedziowi awansowali na 9. lokatę w tabeli.

avatar
(Fot. K. Ziółkowski) Zagłębie Lubin (z piłką Michał Stankiewicz) wywalczyło zwycięstwo w Legionowie

Spotkanie z Legionowem było dla Zagłębia niezwykle ważne z kilku powodów. W meczu z beniaminkiem na ławce trenerskiej lubinian po raz pierwszy (w tym sezonie) zasiadł Jerzy Szafraniec, który na początku tygodnia zastąpił Dariusza Bobrka. Zajmujący przed tym starciem przedostatnie miejsce w lidze lubinianie właśnie w starciu z beniaminkiem upatrywali szansy przełamania fatalnej passy, która doprowadziła ich niemal na dno tabeli. Wreszcie szansę debiutu w Superlidze miał otrzymać pozyskany niedawno bośniacki rozgrywający Alen Kulenović. Dysponujący w końcu pełnym składem, doskonale znany na Dolnym Śląsku (prowadził Śląsk Wrocław i Chrobrego Głogów) trener gospodarzy Jarosław Cieślikowski również liczył na komplet punktów i kibice w Legionowie od pierwszych minut oglądali ciekawe widowisko. Pierwszy kwadrans meczu to zacięta walka bramka za bramkę, jednak w końcówce pierwszej połowy Miedziowi zaczęli budować przewagę, która do przerwy wynosiła 4 trafienia. Spora w tym zasługa pewnego w bramce Zagłębia Bartosza Dudka oraz rozgrywającego jeden z najlepszych meczów w sezonie Dariusza Rośka.
Po zmianie stron rozpędzeni lubinianie nie osiedli na laurach i po golach Leszka Michałowa oraz po raz kolejny najskuteczniejszego Wojciecha Gumińskiego wyszli na prowadzenie 21:14. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i prowadzeni przez byłego gracza Siódemki Miedzi Legnica, Michała Prątnickiego zmniejszyli starty do trzech trafień. W końcówce grający po presją Dolnoślązacy zaczęli popełniać błędy, jednak gospodarze nie potrafili wykorzystać swoich okazji i ostatecznie ulegli 28:30. – Myślę, że był to dobry występ naszego zespołu. Nie ustrzegliśmy się błędów, jednak zagraliśmy dobrze przede wszystkim w obronie, zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach. Powinniśmy stracić mniej goli, jednak w końcówce graliśmy w osłabieniu i rywale odrobili część strat. Chcę pochwalić za dobry występ w bramce Bartka Dudka, którego interwencje pozwoliły nam zbudować przewagę w pierwszej połowie oraz cały zespół za grę w obronie i walkę – mówił po spotkaniu trener Jerzy Szafraniec. Okazję do debiutu w barwach Zagłębia miał w meczu z Legionowem nowy prawy rozgrywający lubinian, Bośniak Alen Kulenović, który wpisał się raz na listę strzelców. – Trudno szerzej ocenić tego zawodnika, gdyż wszedł w końcówce przy naszym prowadzeniu. Sądzę, że musimy poczekać jeszcze trochę, aby powiedzieć coś więcej o jego postawie – wyjaśniał szkoleniowiec lubinian.

KPR LEGIONOWO –
ZAGŁĘBIE LUBIN 28:30 (11:15)

KPR: Zapora, Szałkucki, Rybicki – Bulej, Albin 3, Prątnicki 8, Zasikowski 3, Kasprzak 2, Wuszter 3, Milewski, Titow 2, Pomiankiewicz, Gawęcki 1, Ciok 3, Dzieniszewski, Bałwas 3. Kary: 8 min.
ZAGŁĘBIE: Dudek – Michałów 4, Stankiewicz 3, Gumiński 8, Rosiek 4, Przysiek 4, Kużdeba, Szymyślik 1, Paluch 1, Bartczak 2, Starzyński 2, Kulenović 1. Kary: 12 min.

ANDRZEJ CZECH


źródło: własne


Proste pytanie: 5 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.