Legionowo – Zagłębie 28:30

Prowadzeni po raz pierwszy w sezonie przez nowego-starego trenera Jerzego Szafrańca szczypiorniści Zagłębia Lubin pokonali na wyjeździe beniaminka z Legionowa 30:28. W ekipie z Lubina zadebiutował nowy rozgrywający, Bośniak Alen Kulenović, a dzięki cennym punktom Miedziowi awansowali na 9. lokatę w tabeli.

Spotkanie z Legionowem było dla Zagłębia niezwykle ważne z kilku powodów. W meczu z beniaminkiem na ławce trenerskiej lubinian po raz pierwszy (w tym sezonie) zasiadł Jerzy Szafraniec, który na początku tygodnia zastąpił Dariusza Bobrka. Zajmujący przed tym starciem przedostatnie miejsce w lidze lubinianie właśnie w starciu z beniaminkiem upatrywali szansy przełamania fatalnej passy, która doprowadziła ich niemal na dno tabeli. Wreszcie szansę debiutu w Superlidze miał otrzymać pozyskany niedawno bośniacki rozgrywający Alen Kulenović. Dysponujący w końcu pełnym składem, doskonale znany na Dolnym Śląsku (prowadził Śląsk Wrocław i Chrobrego Głogów) trener gospodarzy Jarosław Cieślikowski również liczył na komplet punktów i kibice w Legionowie od pierwszych minut oglądali ciekawe widowisko. Pierwszy kwadrans meczu to zacięta walka bramka za bramkę, jednak w końcówce pierwszej połowy Miedziowi zaczęli budować przewagę, która do przerwy wynosiła 4 trafienia. Spora w tym zasługa pewnego w bramce Zagłębia Bartosza Dudka oraz rozgrywającego jeden z najlepszych meczów w sezonie Dariusza Rośka.

Po zmianie stron rozpędzeni lubinianie nie osiedli na laurach i po golach Leszka Michałowa oraz po raz kolejny najskuteczniejszego Wojciecha Gumińskiego wyszli na prowadzenie 21:14. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i prowadzeni przez byłego gracza Siódemki Miedzi Legnica, Michała Prątnickiego zmniejszyli starty do trzech trafień. W końcówce grający po presją Dolnoślązacy zaczęli popełniać błędy, jednak gospodarze nie potrafili wykorzystać swoich okazji i ostatecznie ulegli 28:30. – Myślę, że był to dobry występ naszego zespołu. Nie ustrzegliśmy się błędów, jednak zagraliśmy dobrze przede wszystkim w obronie, zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach. Powinniśmy stracić mniej goli, jednak w końcówce graliśmy w osłabieniu i rywale odrobili część strat. Chcę pochwalić za dobry występ w bramce Bartka Dudka, którego interwencje pozwoliły nam zbudować przewagę w pierwszej połowie oraz cały zespół za grę w obronie i walkę – mówił po spotkaniu trener Jerzy Szafraniec. Okazję do debiutu w barwach Zagłębia miał w meczu z Legionowem nowy prawy rozgrywający lubinian, Bośniak Alen Kulenović, który wpisał się raz na listę strzelców. – Trudno szerzej ocenić tego zawodnika, gdyż wszedł w końcówce przy naszym prowadzeniu. Sądzę, że musimy poczekać jeszcze trochę, aby powiedzieć coś więcej o jego postawie – wyjaśniał szkoleniowiec lubinian.

KPR LEGIONOWO –

ZAGŁĘBIE LUBIN 28:30 (11:15)

KPR: Zapora, Szałkucki, Rybicki – Bulej, Albin 3, Prątnicki 8, Zasikowski 3, Kasprzak 2, Wuszter 3, Milewski, Titow 2, Pomiankiewicz, Gawęcki 1, Ciok 3, Dzieniszewski, Bałwas 3. Kary: 8 min.

ZAGŁĘBIE: Dudek – Michałów 4, Stankiewicz 3, Gumiński 8, Rosiek 4, Przysiek 4, Kużdeba, Szymyślik 1, Paluch 1, Bartczak 2, Starzyński 2, Kulenović 1. Kary: 12 min.

ANDRZEJ CZECH

Na ratunek Szafraniec

Nowym szkoleniowcem piłkarzy ręcznych Zagłębie Lubin został Jerzy Szafraniec. Zastąpił na tym stanowisku zwolnionych Dariusza Bobrka i Adriana Anuszewskiego.

Nie zwalniają tempa

Po wygranych ze Stalą Mielec i KPR Legionowo szczypiorniści Chrobrego rozegrali trudne spotkanie z aktualnymi brązowymi medalistami MP, MMTS Kwidzyn. Po wyrównanej pierwszej połowie podopieczni Krzysztofa Przybylskiego zdominowali niewygodnego rywala i sięgnęli po cenne, trzecie już z rzędu zwycięstwo w Superlidze.

Zwyciężyli beniaminka

Piłkarze ręczni Chrobrego Głogów pokonali na własnym parkiecie beniaminka PGNiG Superligi KPR Legionowo 25:22 i sięgnęli po drugi z rzędu komplet ligowych punktów. W drużynie z Głogowa po raz kolejny z dobrej strony pokazali się Białorusini Anton Prakapenia i Juri Gromyko, którzy rzucili 14 z 25 bramek zespołu.

Zamurował bramkę

Mimo dobrego początku szczypiorniści Zagłębia Lubin wyraźnie ulegli w meczu drugiej kolejki Superligi Górnikowi Zabrze 26:34. Miedziowym nie pomogła skuteczna gra Wojciecha Gumińskiego, w ekipie z Zabrza znakomicie spisywał się natomiast doświadczony bramkarz Sebastian Suchowicz.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij