KPR Gminy Kobierzyce – Metraco Zagłębie Lubin 17:25 (6:10)

Maciej Piasecki, poniedziałek, 21 listopada 2016

Podopieczne Bożeny Karkut podkreśliły dominację na Dolnym Śląsku i po pokonaniu KPR-u Jelenia Góra, tym razem okazały się lepsze od beniaminka PGNiG Superligi Kobiet. W Kobierzycach można było zobaczyć ciekawe widowisko, a kluczem do zwycięstwa była tym razem defensywa.

avatar
Miedziowe zakończyły pierwszą rundę na trzecim miejscu (fot. K. Ziółkowski)

Sentymentalny powrót
W Metraco Zagłębiu Lubin znajdują się dwie zawodniczki, które pierwsze kroki w piłce ręcznej stawiały właśnie w Kobierzycach, a są nimi Monika Maliczkiewicz oraz Mariola Wiertelak. – Jestem wychowanką tego klubu i bardzo się z tego cieszę. To jest bardzo ambitny zespół i mam nadzieję, że jak najdłużej pozostanie w PGNiG Superlidze Kobiet – powiedziała skrzydłowa lubinianek. O tym fakcie nie zapomnieli również działacze KPR-u Kobierzyce, którzy przed spotkaniem wręczyli kwiaty wspomnianym wyżej zawodniczkom.

Wystrzelony magazynek
Wynik sobotnich derbów otworzyła Karolina Semeniuk, a prowadzenie Miedziowych podwyższyła Mariola Wiertelak. Lubinianki nie potrafiły jednak odskoczyć rywalkom, bo na przeszkodzie stanęła kiepska skuteczność, która przed tygodniem była ich mocnym punktem. Podopieczne Bożeny Karkut wyprowadzały szybkie kontry, ale skrzydłowe myliły się w sytuacjach sam na sam z Katarzyną Demiańczuk. Bramkarka KPR-u Kobierzyce wychodziła obroną ręką również w sytuacji, gdy przeciwniczki stawały na linii siódmego metra. Gospodynie miały problem z uporządkowaniem swojego ataku pozycyjnego i podobnie jak rywalki nie wykorzystywały nadarzających się okazji na zdobycie bramki. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do piłkarek ręcznych Metraco Zagłębia Lubin, które zdołały odskoczyć na cztery trafienia (10:6). – Naszym założeniem jest dobra gra w obronie i wyprowadzanie szybkich ataków. Po części nam się udało, chociaż dzisiaj nie było najlepiej ze skutecznością. Mam nadzieję, że poprawimy się w tym elemencie – dodała Mariola Wiertelak, skrzydłowa gości.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.