Koniec okręgowych związków? Rozmowa z Andrzejem Padewskim, wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 13 maja 2019

1 lipca 2019 w polskiej piłce nożnej dokona się bardzo ważna zmiana, która już wzbudziła kontrowersje i ma swoich przeciwników, jak i zwolenników. Od wspomnianej daty z piłkarskiej mapy polski znikają okręgowe związki piłki nożnej. Ale czy znikają całkowicie? Do tej pory nie znaliśmy żadnych szczegółów tej reformy, więc wyjaśnienie poprosiliśmy wiceprezesa PZPN, Andrzeja Padewskiego.

avatar
W lokalnych rozgrywkach zanosi się na duże zmiany (fot. archiwum)

Czy mógłby Pan ogólnie określić przyczyny oraz szczegóły reformy zakładającej likwidację okręgowych związków piłki nożnej?
Andrzej PADEWSKI:
– Rzeczywiście, od 1 lipca będziemy się znajdować w nowej rzeczywistości, dlatego że cały kraj, w tym także cała Polska piłka została zobligowana zastosowania dyrektywy RODO, która wiąże się z ochroną danych osobowych, zabezpieczaniem do ich dostępu. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak poważny jest to problem, a przecież w kraju prowadzone są kontrole w sprawie przestrzegania procedur, a na firmy, które nie przestrzegają prawa związanego z ochroną danych osobowych, nakładane są olbrzymie kary finansowe. Prawnicy PZPN szykowali regulamin ochrony danych osobowych. Jak wiadomo, w bazach związków piłkarskich mamy zapisane dane wrażliwe ponad miliona ludzi – są to zawodnicy, trenerzy, sędziowie, delegaci, więc musimy ściśle przestrzegać tych przepisów. W trakcie prac nad regulaminem ochrony danych analiza prawników wykazała, że organizację rozgrywek powierzamy podmiotom, które nie są członkami PZPN, czyli okręgowym związkom piłki nożnej, a te z kolei podokręgom. A co za tym idzie – podmioty te nie powinny dysponować danymi zawodników i innych uczestników rozgrywek. Wyszła więc sytuacja, że OZPN, który nie jest częścią PZPN, musiałby chronić dane osobowe należące do podmiotu, który jest członkiem PZPN i stąd wnioski, że tylko wojewódzkie związki, jako bezpośredni członkowie PZPN, powinny organizować rozgrywki i dysponować danymi ich uczestników. Oznacza to, że funkcjonowanie okręgowych związków, będących pozostałością po dawnym podziale administracyjnym Polski na 49 województw, jako osobnych podmiotów prawnych, traci sens statutowy i mogą one zostać rozwiązane. Nie chodzi jednak o całkowitą likwidację OZPN-ów, tylko o przekazanie ich działań do biur terenowych wojewódzkiego związku, które będą zajmowały się dokładnie tą samą działalnością, jaką do tej pory zajmowały się okręgowe związki. Nie wiem skąd wzięły się przypuszczenia, że np. klub z Bogatyni lub Zgorzelca będzie musiał jeździć w sprawach organizacyjnych do Wrocławia. Wszystkie takie sprawy będą załatwiane w tym samym miejscu co dotychczas, więc dla klubów nie ma w tym żadnej szkody, z jedyną różnicą, że będą to biura bezpośrednio należące do wojewódzkich związków piłkarskich.

Rozmawiał
MARCIN ZWIERZYŃSKI


Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 2 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment