Kolejne dwa nowe nazwiska na liście

Maciej Piasecki, poniedziałek, 3 lipca 2017

Trochę zaskakująco, ale na 11 siatkarkach stanął licznik kadry, którą będzie miał do dyspozycji w nowym sezonie trener Marek Solarewicz. Impel Wrocław, zgodnie z sygnałami płynącymi z klubu, musiał zacisnąć pasa. Niewykluczone, że do zespołu dołączy jeszcze jedna siatkarka. Póki co ostatnimi przedstawionymi są Ilona Gierak oraz Anna Łozowska. 

avatar
Czy siatkarki Impela Wrocław będą miały dużo powodów do radości w nowym sezonie? (fot. K. Ziółkowski)

Podsumujmy zatem. W kadrze wrocławskiej drużyny zobaczymy: Valerie Nichol i Weronikę Wołodko na rozegraniu, Julię Szczurowską oraz Magdalenę Wawrzyniak (atakujące), Tamarę Kaliszuk, Natalię Murek oraz Ilonę Gierak (przyjmujące), Annę Łozowską, Aleksandrę Trojan oraz Igę Chojnacką (środkowe) plus Marię Stenzel (libero), czyli jedyną siatkarkę, która pozostała z poprzedniego sezonu w zespole. Spoglądając na wiek, specjalnie nie wypominając paniom lat, najstarsza jest Ilona Gierak, która ma 29 lat. Drugie na liście są Magdalena Wawrzyniak i Tamara Kaliszuk, po 27 wiosen. Za to rekordzistą, tą najmłodszą (liczmy rocznikowo) niedawno przez nas przepytywana Julia Szczurowska, która 16 lat skończy pod koniec lipca tego roku. Średnia wieku zespołu „Impelek” to niecałe 23 lata. Czy w tym szaleństwie jest metoda? Wiadomo, że uwarunkowania były różne (głównie te ekonomiczne) i tak naprawdę początkowo wielu wątpiło w jakiekolwiek funkcjonowanie klubu bez tytularnego sponsora, który postanowił skupić się na „Krainie Siatkówki”, tj. grupach młodzieżowych. Sytuacja została jednak opanowana, przygotowanie do zaistniałej konieczności najwyraźniej na tyle pomogło, że prezes Jacek Grabowski pożar ugasił. Po czym oddał sportowy los w ręce trenera Solarewicza. A ten akurat w przypadku rozeznania na polskim rynku, mógł liczyć na swój nos oraz wsparcie ze strony sztabu szkoleniowego. Miniony tydzień przyniósł dwie ostatnie – jak się okazało – siatkarki w kadrze Impela. Przynajmniej w tej pierwotnej wersji, pamiętając o ewentualności dokoptowania numeru 12 – jakie są podobno plany. 

Wróćmy do „odkrytej dwójki”, zaczęło się od Ilony Gierak. Najstarsza w zespole, choć jeszcze przed trzydziestymi urodzinami, więc trudno mówić o emerytce. Co ciekawe, nowa przyjmująca wrocławskiego zespołu właśnie w stolicy Dolnego Śląska świętowała swój największy sukces w seniorskiej siatkówce. Za ten można uznać brązowy medal Orlen Ligi, który zdobyła wraz z koleżankami z ekipy z Muszyny. Ostatnio Gierak występowała za to w ekipie Giacomini Budowlanych Toruń. Wywodzi się za to z Węgrowa, gdzie stawiała pierwsze siatkarskie kroki w barwach SPE Czarnych Nike. – Wybrałam Impel Wrocław, bo to dobrze zorganizowany klub z ciekawą tradycją. Przekonała mnie osoba trenera Solarewicza, bo wiem, że dzięki niemu będę mogła podnieść swoje umiejętności. Wierzę, że będziemy waleczną, ambitną drużyną i wspólnie osiągniemy dobry rezultat – przyznała Gierak. – Cieszę się z podpisania kontraktu z Iloną. To solidna zawodniczka – od niej, z pewnością, będą mogły się wiele nauczyć nasze młode siatkarki. W dodatku wraz ze sztabem wierzymy, że uda nam się dobrze wykorzystać czas przed sezonem i także Ilona rozwinie u nas swoje umiejętności – komentował prezes Grabowski pojawienie się nowej przyjmującej w zespole.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 7 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.