Jubileuszowe obchody piłkarskich tradycji w Polkowicach

Maciej Piasecki, poniedziałek, 22 maja 2017

70 lat, tyle liczą sobie piłkarskie tradycje w Polkowicach. Z tej okazji byli i obecni piłkarze, trenerzy i działacze spotkali się na stadionie przy ul. Kopalnianej na jubileuszowych uroczystościach, podczas których uhonorowano osoby szczególnie zasłużone dla klubu.

avatar
To było wyjątkowe święto w Polkowicach (fot. K. Ziółkowski)

Zanim jednak o sobotnich obchodach, słowo o przeszłości. Drużyna pod nazwą Włókniarz Polkowice przystąpiła w 1947 roku do rozgrywek klasy D. Pierwszy mecz z KS Cukrownikiem Głogów zakończył się wygraną 5:1, a debiutancki sezon awansem do klasy C. W 1951 roku Włókniarz zamienił się w LZS Polkowice, a drużyna po trzech latach uzyskała promocję do klasy B. Skok na szczebel wyżej wykonała 14 wiosen później, w 1965 roku. Dwa lata później przyjęła nazwę Terenowy Klub Sportowy Górnik. Od 1977 roku jako MKS Górnik, ekipa z Polkowic występowała w lidze okręgowej, by 12 lat później – już pod nazwą KS Górnik – wspiąć się na pułap III ligi. I tutaj również (konkretnie w 2000 roku) udało się zająć pierwsze miejsce w tabeli. Swój szczyt piłka nozna w Polkowicach osiągnęła w 2003 roku. Wówczas, pod wodzą Mirosława Dragana, Górnik wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju. Tam wytrwał jednak tylko sezon. Następne ligowe kampanie przynosiły na przemian awanse i spadki, dziś zespół rywalizuje na poziomie III ligi, właśnie jako KS Polkowice. 

Chłodne urodziny

Tyle prehistorii. Wracając do sobotniego wydarzenia, część oficjalną rozpoczęło nabożeństwo w kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Łaskawej oraz barwna i donośna kawalkada na stadion. Wkrótce zagrała również cisza, zanim poszczególne odznaczenia powędrowały do klubowych legend, minutą zadumy uczczono pamięć tych, którzy nie doczekali jubileuszu. Na szczęście lista z byłymi, starszymi zawodnikami, których uhonorowali między innymi prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Andrzej Padewski oraz prezes OZPN w Legnicy Maria Kajdan, była długa (przedstawiamy ją pod tekstem). – Na 65-leciu przywitała nas lepsza pogoda, tym razem jest troszkę chłodniej. Gdyby jubileusz odbył się wczoraj, lepiej smakowałoby piwo – żartował jeden z wyróżnionych Bolesław Pokrętowski, zawodnik drużyny z Polkowic prawie pół wieku temu. – Przed laty i już po zakończeniu przygody z piłką, jeździliśmy z drużyną oldboyów na turnieje do Czech czy Holandii, przywoziliśmy puchary. Z byłymi zawodnikami spotykamy się regularnie, czasami towarzysko, a czasami na boisku, choć tam już rzadziej. Po „70” gnaty często bolą, ale „siatkę” na meczu się jeszcze założy – mówił były pomocnik Górnika.

ARKADIUSZ BARSKI

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.