Jubileusz LZS Osiek

Maciej Piasecki, poniedziałek, 20 listopada 2017

A-klasowy LZS Osiek świętował w sobotę 70-lecie działalności. Blisko 170 gości bawiło się na gali zorganizowanej z tej okazji. Wśród zaproszonych gości pojawili się prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej i wiceprezes PZPN Andrzej Padewski, zastępca przewodniczącego wojewódzkiej rady LZS Andrzej Cywiński, wicestarosta powiatu średzkiego Grzegorz Pierzchalski czy wójt gminy Kostomłoty Stanisław Wicha.

avatar
Gospodarz sobotniej uroczystości - prezes LZS Osiek Waldemar Sudoł (fot. Ł. Haraźny)

Zaproszeni goście przywieźli ze sobą najlepsze życzenia, prezenty i nagrody. Nim zabawa rozpoczęła się na dobre, kilkadziesiąt osób otrzymało odznaczenia, statuetki i dyplomy PZPN, DZPN i LZS. – 70-lecie klubu LZS Osiek to również historia Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Klub i związek są równolatkami. LZS Osiek to jeden z klubów powstałych tuż po wojnie, klub którego podwaliny tworzyli repatrianci ze wschodu. To piękna karta w historii całej polskiej piłki. LZS Osiek to również moja prywatna historia. Tylko niektórzy wiedzą, ile razy musiałem naszarpać się na boisku z obecnym prezesem LZS, Waldkiem Sudołem – śmiał się prezes Dolnośląskiego ZPN. Stojący obok szef klubu uśmiechnął się na te wspomnienia. – Dziś jest czas na podsumowania, wspomnienia, refleksję i przypomnienie sobie minionych wydarzeń z życia naszego klubu – przywitał wszystkich obecnych prezes LZS Osiek Waldemar Sudoł, zaś jego prawa ręka, córka Agnieszka przedstawiła najciekawsze fakty z historii klubu. Dowiedzieliśmy się, że początki działalności LZS sięgają 1946 roku i jest to najstarszy klub w gminie Kostomłoty, a zarazem jeden z najstarszych w całym powiecie średzkim. W tym samym czasie powstały kluby w Bukówku, Szczepanowie, Miękini, Mrozowie oraz Lutyni.

Rodzinny klub

Co ciekawe, już wtedy w strukturach LZS Osiek pojawiło się nazwisko Sudoł. Bramkarz Jan Sudoł i Bolesław Sudoł należeli do najlepszych zawodników zespołu w latach 1946-50. W tym samym gronie wymieniani są Mieczysław Kopeć, Feliks Anus, Bolesław Iwanicki, Albin Ptak, Edward Pawlik, Zdzisław Miśkiewicz, Leon Cygan, Kazimierz Partyka, Tadeusz Rogoziński, Kazimierz Oleśków i Karol Wanatowicz. Lata mijają, a w kadrze zespołu cały czas możemy znaleźć te nazwiska. W A-klasowej drużynie grają dziś m.in. Jakub Iwanicki, Witold Oleśków, Bartosz Sudoł, Marcin Miśkiewicz czy Rafał Sudoł. To nie przypadek, bo zespół jest cały czas oparty na zawodnikach miejscowych, a nierzadko z jednej rodziny. Tak jest chociażby w przypadku familii Sudołów, która decyduje o obliczu klubu praktycznie od samego początku. Cytowany na wstępie Waldemar Sudoł jest prezesem, w piłkę grał tu także jego brat i kuzyni. – Dziś przy jednym stole będą siedzieć dziadkowie z wnukami i ojcowie z synami, wszyscy przewinęli się przez naszą szatnię – mówi prezes jubilata. – Osiek to klub na całe życie. Nie wyobrażam sobie gry nigdzie indziej, tu zaczynałem wiele lat temu, później miałem przerwę, bo urodziły mi się dzieci, ale po latach wróciłem do zespołu i tak jak kiedyś strzegę bramki. I mimo 42 lat na karku nie zamierzam rezygnować – mówi bramkarz Mieczysław Guściora, który z zainteresowaniem przyglądał się wywieszonym na tablicy archiwalnym kartom zawodniczym. Po chwili znalazł też tam swój dokument wystawiony 17 lat temu. Guściora z Osieka się nie rusza, ale byli też tacy, którzy wypłynęli stąd na szerokie wody.

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.