Jubileusz 70-lecia wałbrzyskiego sportu w specjalnym wydaniu siatkarskim

Monika Pelc, poniedziałek, 12 września 2016

Dużo ciekawego działo się w miniony weekend w wałbrzyskiej hali Aqua Zdrój. Ze względu na okrągłą rocznicę 70. lat sportu w Wałbrzychu swoje święto miała także siatkówka. Spore tradycje i wiele znanych nazwisk na arenie ogólnopolskiej oraz światowej, do tego sukcesy poszczególnych klubów – cały ten dorobek po prostu zasługiwał na osobną uroczystość.

avatar
Fot. M. Piasecki - Adam Kurek, ojciec reprezentanta Polski Bartosza, także pojawił się w Wałbrzychu, odbierając pamiątkowe wyróżnienie z rąk prezydenta miasta Romana Szełemeja

Łączenie pokoleń
Oprócz świętowania pięknego jubileuszu w Aqua Zdrój kibice mogli po raz kolejny spotkać się przed sezonem na turnieju o Puchar Prezesa WZK Victoria S.A. Wałbrzych (czyli słynnej koksowni wspierającej miejscową siatkówkę). Całość przybrała rangę międzynarodową, pod Chełmiec przyjechały bowiem czeska TJ Slavia Hradec Kralove oraz niemiecki Netzhoppers Bestensee. Do tego rzecz jasna gospodarz Victoria PWSZ w zupełnie nowej odsłonie (personalnie), pod wodzą trenera Przemysława Michalczyka, kolejnej nowej twarzy w klubie. Już w sobotę można było się przekonać, o jakim potencjale sportowym mówimy. Czesi, mówiąc oględnie, średnio dotrzymywali kroku gospodarzom w meczu otwarcia. Ostatecznie skończyło się na wygranej 4:0 w setach, na tyle umówili się obaj szkoleniowcy (15, 14, 13, 6). I co warte podkreślenia, ostatnia partia nie była tie-breakiem. Zanim rozpoczął się drugi pojedynek pierwszego dnia pomiędzy Czechami (na co dzień krajowa I liga) a niemieckim zespołem z Bundesligi, oficjalnie otworzono turniej. Pojawili się istotni dla życia klubu i miasta oraz historii wałbrzyskiego sportu notable, na czele z prezydentem Wałbrzycha Romanem Szełemejem oraz prezesem koksowni Victoria Andrzejem Warzechą. Z ramienia Dolnośląskiego Związki Piłki Siatkowej obecny był za to Ryszard Dietrich, znany sędzia międzynarodowy z Wrocławia. Aż wreszcie kibice zgromadzeni na trybunach mogli brawami podziękować i docenić wkład każdej z wyróżnionych osób. Bo to one faktycznie były tymi najważniejszymi, ludzie, którzy przez tyle lat tworzyli wałbrzyską siatkówkę. Oczywiście obecny był także uśmiechnięty od ucha do ucha prezes Victorii PWSZ Henryk Walentas. – Bardzo się cieszę z tego powodu, że tyle osób bliskich siatkówce pojawiło się w naszej hali. Chcieliśmy każdemu z osobna podziękować. Oczywiście nie sposób jest wymienić wszystkich, cieszę się jednak z tego, że możemy docenić ludzi z różnych pokoleń, łączących naszą historię w całość – mówił prezes spadkobiercy męskiego Chełmca. Nie wszyscy mogli się pojawić, zabrakło m.in. Krzysztofów Ignaczaka i Janczaka, ale to już urok dzisiejszych czasów. Terminarze są najczęściej napięte niczym struna, nie ma się co obrażać czy kręcić nosem.


Górą Ratajczak i spółka

Jak to bywa przy tego typu uroczystościach, były pamiątkowe zdjęcia, nie brakowało również wspomnień obecnych o czasach wspólnego grania i aktualnej sytuacji siatkówki. A perspektywy wydają się być całkiem niezłe, patrząc chociażby na ciągle wyjątkowej urody obiekt w Wałbrzychu czy zespół, nadal grający na zapleczu PlusLigi. Oczywiście odbył się też uroczysty bankiet, o wieczornych wydarzeniach nie będziemy jednak pisać oficjalnie, choć zabawa była ponoć bardzo udana. W drugim pojedynku sobotnim niemiecki Netzhoppers Bestensee potwierdził swój potencjał, ogrywając bez straty seta Czechów. Wyszło zatem na to, że decydujący o zwycięstwie w turnieju pojedynek odbędzie się w niedzielę między gospodarzami a naszymi zachodnimi sąsiadami. Warto podkreślić, że wałbrzyska siatkówka miała jednego „swojego” człowieka w ekipie Netzhoppers, mianowicie w sztabie niemieckiej drużyny jest Kamil Ratajczak. Wychowanek Juventura Wałbrzych, syn legendy rozegrania i jednego z wyróżnionych w sobotę Dariusza. Ostatecznie w pojedynku na linii wałbrzysko-niemieckiej byli górą przyjezdni, którzy wygrali z Victorią PWSZ 3:1 (-20, 21, 17, 21). MVP w drużynie zwycięzców został wybrany Dirk Westphal, przyjmujący, który ma w swoim dorobku m.in. grę w Cerrad Czarnych Radom czy belgijskim Knack Roeselare. Jeśli chodzi o wałbrzyską drużynę, tu najlepszym zawodnikiem wybrano Pawła Pietkiewicza. W barwach Victorii PWSZ poza wyróżnionym wystąpili: Paweł Olszewski, Ernest Plizga, Mariusz Schamlewski (kapitan), Patryk Napiórkowski, Kamil Durski, Mariusz Magnuszewski, Marcin Dereń, Mikołaj Szewczyk, Mateusz Frąc, Jacek Obrębski (libero), Sebastian Zieliński, Mateusz Szydłowski (libero) i Maciej Borris. Wałbrzyskiej siatkówce pozostaje życzyć z tej okazji kolejnych 60 lat (w przypadku Chełmca, który powstał w 1956 roku), 70 (z okazji ogólnego sportowego jubileuszu) i jeszcze stu kolejnych.


MACIEJ PIASECKI

 

Lista niektórych wyróżnionych podczas jubileuszu siatkarskiego w Wałbrzychu:

Janusz Ignaczak, Włodzimierz Perliceusz, Jan Zwierko, Andrzej Warzecha, Stanisław Stępak, Janusz Kapka, Ryszard Krasiński, Tadeusz Żabski, Mieczysław Kurzawiński, Jacek Kurzawiński, Waldemar Szczepanowski, Marek Fudała, Zdzisław Warcaba, Adam Kmoch, Bogusław Mienculewicz, Bogusław Baranowski, Dariusz Ratajczak, Łukasz Kruk, Ryszard Kruk, Jacek Jankowski, Mariusz Podolak, Adam Kurek, Sławomir Zieliński, Zbigniew Kaliszewski, Kazimierz Kwiatek.


źródło: brak danych


Proste pytanie: 4 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.