Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch zostali drużynowymi mistrzami świata w Lahti! Nasi reprezentanci nie dali żadnych szans swoim rywalom i osiągnęli historyczny wynik. Złotego medalu w „drużynówce” jeszcze nigdy nie zdobyliśmy. Dwa dni wcześniej w konkursie indywidualnym na podium stanął Piotr Żyła.

Zanim przejdziemy do konkursu drużynowego, warto wspomnieć o tym, co na skoczni działo się w czwartek. Piotr Żyła świetnym skokiem w drugiej serii zapewnił sobie miejsce na ostatnim stopniu podium. Po zakończeniu zawodów zawodnik z Wisły płakał jak dziecko. – Dalej jestem w szoku, ale już powoli wiem, gdzie jestem i jak się nazywam. Mówiłem przed zawodami, że jestem brązowym koniem. Szczerze? Nie pamiętam, jak wyglądały obie serie. Koncentrowałem się na tym, co mam wykonać na skoczni. I chyba się to udało zrobić – komentował.

Historyczne złoto

W sobotę Polacy pierwszą serię rozpoczęli pokerową zagrywką Stefana Horngachera. Skaczący z obniżonego rozbiegu Piotr Żyła poszybował na odległość 130,5 m i objął prowadzEnie. Po skokach Dawida Kubackiego (129 m) i Macieja Kota (130,5 m) biało-czerwoni powiększali przewagę nad rywalami. Kropkę nad i na półmetku rywalizacji postawił Kamil Stoch (130,5 m). Polacy po pierwszej części rywalizacji mieli przewagę 17,4 punktu nad drugą reprezentacją Austrii. Na trzeciej pozycji plasowali się Niemcy z Andreasem Wellingerem na czele (130,5 m), którzy tracili do liderów 18,8 punktu. Szansę na medal zachowywali jeszcze Norwegowie. W finale przeszkadzał silny i porywisty wiatr. Przeszkadzał wszystkim poza Polakami. Po skokach Piotra Żyły (123 m), Dawida Kubackiego (119,5 m) i Macieja Kota (121,5 m), nasza kadra miała już ponad 24-punktową przewagę. Złudzeń rywalom nie pozostawił Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi poszybował na odległość 124,5 m i tym samym historyczny, pierwszy tytuł drużynowych mistrzów świata w skokach narciarskich stał się faktem! Orły Stefana Horngachera pokonały o 25,7 punktu srebrnych medalistów – Norwegów. Na najniższym stopniu podium ostatecznie stanęli Austriacy. Największymi przegranymi zawodów okazali się Niemcy. Wiceliderzy na półmetku rywalizacji, zakończyli zawody na pechowym, czwartym miejscu, ze stratą 16 punktów do podium.

OSZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".

41. Bieg Piastów

Doping kilku tysięcy kibiców obstawiających trasę w różnych miejscach, wspaniała, słoneczna pogoda, bezpośrednie relacje radiowe i telewizyjne, bardzo wymagająca trasa licząca 50 kilometrów..

41. Bieg Piastów

Spadł śnieg, zaświeciło słońce, dopisała frekwencja – na Rodzinną Dziesiątkę zjechały narciarskie familie z całego kraju i nie tylko! Pobity został rekord frekwencji – do mety dotarło 340 osób.

Będzie Kowalczyk!

5561 zgłoszeń z 26 krajów z czterech kontynentów. Dziesięć biegów na dystansach od 1 do 50 kilometrów.

Lider Stoch!

Dominacja Kamila Stocha trwa! Lider reprezentacji Polski pewnie zwyciężył w sobotnim i niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Wiśle (HS134), dzięki czemu objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu!

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij