IV liga – grupa jeleniogórsko-legnicka

Monika Pelc, niedziela, 13 października 2019

Górnik kontrolował mecz w Strzegomiu i w starciu z liderem zasłużenie wywalczył komplet punktów. Z potknięcia AKS skorzystała grupa pościgowa, a więc Apis oraz Chrobry.

avatar

APIS JĘDRZYCHOWICE –
KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Machowski (34), 2:0 Piechno (40), 3:0 Baszak (65-karny). Żółta kartka: Hodowany. Sędziował: Wojciech Konefał (Legnica).
APIS: Skóra – Woźniczka, P. Bystryk (75 Chodyga), Andruchów, Machowski, Baszak (90 Woźny), Piechno (82 E. Bystryk), Kościuk, Mockało, Hodowany (30 Kurianowicz), Liszka (65 Buzała).
KARKONOSZE: Fościak – Kuźniewski (68 Czerwiński), Wawrzyniak (66 Sołtysiak), Szeweluchin, Gargas (84 Siudak), Giziński, Bębenek, Lekszycki, Poszelężny, Firlej, Sutor.
Początek meczu nie zapowiadał dominacji Apisu, który posiadał lekką przewagę, ale Karkonosze też nie trzymały się kurczowo własnej połowy. W 7. min Tobiasz Kuźniewski niespodziewanie otrzymał piłkę ok. 30 metrów przed bramką rywali, zdecydował się na natychmiastowe uderzenie, ale Konrad Skóra był na posterunku. Po chwili groźnie z linii pola karnego uderzał Matuesz Baszak, a 2 minuty później jędrzychowiczanie powinni otworzyć wynik. Sebastian Andruchów spudłował jednak z kilku metrów. W 24. min na przedpolu bramki gospodarzy doszło do potężnego zamieszania, w którym strzały oddali Ołeksandr Szeweluchin i Bartosz Poszelężny, jednak bramkarz Apisu stanął na wysokości zadania. 10 minut później zakotłowało się z drugiej strony boiska. Tym razem padł gol, a sprytem wykazał się Maciej Machowski. 5 minut przed przerwą podopieczni trenera Gerarda Jurewicza wyszli szybką kontrą z własnej połowy. Akcje nie była rozegrana najlepiej, ale nieporozumienie Szeweluchina z Wojciechem Fościakiem pozwoliło Danielowi Piechno na podwyższenie wyniku. Apis poszedł za ciosem i niewiele brakowało, by padły kolejne gole. Minimalnie chybił Patryk Bystryk, a główkę Machowskiego znakomicie obronił Fościak. Tuż przed gwizdkiem na przerwę to Karkonosze miały swoją szansę. Skóra poradził sobie z uderzeniem Roberta Lekszyckiego w długi róg. Wydawało się, że po zmianie stron Karkonosze ruszą do ataku od pierwszej minuty. Nic takiego się nie stało. Przeciwnie nadal groźniejszy był Apis. Znów Fościak wykazał się, broniąc uderzenie głową Piechny. W 65. min Michał Wawrzyniak powalił w polu karnym P. Bystryka i dobrze prowadzący zawody Wojciech Konefał wskazał na wapno. Z 11 metrów nie zawiódł Baszak. Dopiero od tego momentu inicjatywę przejęły Karkonosze. Dwie niezłe okazje miał Lekszycki, ale najpierw nie trafił w bramkę, by w kolejnej przegrać pojedynek ze Skórą. W 84. min gola zdobył Oskar Giziński jednak arbiter uznał, że ze spalonego. Na koniec Mateusz Firlej odnalazł w „16” Mateusza Czerwińskiego. Gola nie było, bo uderzenie tego ostatniego poszybowało nad poprzeczką.
KUŹNIA JAWOR –
PROCHOWICZANKA 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 E. Borek (16-karny), 1:1 Wojciechowski (70), 2:1 Dunaj (72). Żółte kartki: Wiśniewski oraz Wojciechowski, Deguchi, Grochowski. Sędziował: Adam Trudziński (Jelenia Góra).
KUŹNIA: P. Borek – Wiśniewski, Dunaj, Kruczek, Pastuła (30 Janoś), Dworakowski, E. Borek, Karbowiak (62 Bagiński), Piec (86 Żądło), Zieliński, Suchecki (80 Gwiździał).
PROCHOWICZANKA: Kazidróg – Małek, Antosiewicz, Kuśnierz, Ziembicki, Szumański, Rosa, Niewdana (66 Grochowski), Deguchi, Wojciechowski, Borowiec.
Od początku na boisku nie brakowało twardej rywalizacji. Oba zespoły nie oszczędzały się i walczyły o zwycięstwo. Tego zwłaszcza potrzebowali goście. Ale to Kuźnia objęła prowadzenie. W 16. min prowadzący spotkanie Adam Trudziński wskazał na wapno po tym, jak jeden z graczy Prochowiczanki sfaulował w polu karnym Bartosza Karbowiaka. Do piłki podszedł Emilian Borek i po chwili Patryk Kazidróg musiał wyciągać piłkę z siatki. Ten sam piłkarz kilka minut później mógł podwyższyć wynik, ale uderzył nad poprzeczką. Później do głosu zaczęli dochodzić piłkarze trenera Jarosława Pedryca. Przyjezdni mieli swoje szanse, ale zawodziła skuteczność. Prochowiczanka nie odpuszczała także po przerwie i dopięła swego w 70. min. Po zagraniu Rafała Szumańskiego w świetnej sytuacji znalazł się Tomasz Wojciechowski, który podciął piłkę nad interweniującym Patrykiem Borkiem. Zespół z Jawora odpowiedział ekspresowo. Niespełna dwie minuty później Robert Kruczek z rzutu wolnego z okolicy środka boiska popisał się dokładnym zagraniem na głowę E. Borka, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Futbolówka spadła jednak pod nogi Kamila Dunaja i po chwili znalazła się w siatce.
KS LEGNICKIE POLE –
SPARTA RUDNA 3:1 (2:1)
Bramki: 1:0 M. Wasilewski (11), 1:1 Ostrowski (31), 2:1 A. Wasilewski (35-karny), 3:1 A. Wasilewski (52). Żółte kartki: Hołówka, Ostrowski, Malawski. Sędziował: Adam Żuk (Wałbrzych).
KS: Woliński – Krzyżanowski, M. Wasilewski, A. Wasilewski, Stachowiak (86 Nowak), Sobczak, Kubań (77 Lesiak), Kozłowski, Kaśczyszyn, Dominiak, Czuchnicki.
SPARTA: M. Kijewski – Kochman, Frankowski, Hołówka (86 Konefał), Muzeja, Oruba, Ostrowski, Sygnatowicz, Świdwa (46 Olszewski), D. Walasek, Walczak (46 Malawski).
Ekipa z Legnickiego Pola wyraźnie się rozkręca. Tym razem KS pokonał mającą wysokie aspiracje Spartę. Już w 11. min gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Marcin Wasilewski. Rudnianie w 31. min odpowiedzieli trafieniem Łukasza Ostrowskiego, ale po chwili z rzutu karnego na 2:1 ponowne prowadzenie swojemu zespołowi dał Adam Wasilewski. Ten sam piłkarz w 52. min ustalił wynik.
GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI –
SPARTA GRĘBOCICE 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Łętkowski (7), 0:2 Bieleń (74), 0:3 Łętkowski (83). Żółte kartki: Szramowiat, Adamski oraz Kozłowski. Sędziował: Krzysztof Stępień (Wrocław).
GRYF: Opolski – M. Malarowski, Szramowiat (77 Roskowiński), T. Cieślak, Soczyński (60 Tyszkowski), D. Malarowski, Adamski (70 Gola), M. Cieślak, Marzec (80 Złocik), Ptaszkowski (46 Wiedro), Traube.
SPARTA: W. Kubik – Gniewosz, Kozłowski, Małucki, Przybylski, Józefczak (67 Kubiak), Dobrakowski, Łętkowski, Czerwik, Duda, Bieleń.
Sparta była faworytem meczu w Gryfowie Śląskim i nie zawiodła. Już w 7. min swój zespół na prowadzenie wyprowadził Kamil Łętkowski. Goście kontrolowali sytuację, ale w związku z minimalnym prowadzeniem cały czas musieli być czujni. Dopiero kwadrans przed końcem podwyższył Tomasz Bieleń, a wszelkie wątpliwości w 83. min rozwiał Łętkowski.
AKS STRZEGOM –
GÓRNIK ZŁOTORYJA 0:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Ciunowicz (38), 0:2 Dudzic (44), 0:3 Olewnik (52). Żółte kartki: Młodziński, Sadowski oraz Pilarowski. Sędziował: Radosław Bielak (Wrocław).
AKS: Jaroszewski – Zieliński, Stanuszek, Shevchenko (46 Gomes), Sadowski, Morawski, Migalski (80 Borowiec), Krzymiński, Durajczyk, Bogacz (90 Piątek), Cukier (56 Młodziński).
GÓRNIK: Piotrowski – Ciunowicz, Olewnik (89 Grzyb), Pilarowski, Sułek, Baszczak (68 Kociszewski), Dudzic (84 Serweciński), Franczak, Haniecki (81 Kufel), Krzeszowiec, Nowosielski (84 Poparda).
Górnik sprawił ogromną niespodziankę. Być może słabsza forma strzegomian była spowodowana faktem, że w środę rozegrali w Świdnicy mecz 1/4 Pucharu Polski (ulegli Dabro-Bau Polonii-Stal 3:4). W żadnym wypadku nie umniejsza to jednak sukcesu ekipy trenera Eugeniusza Oleśkiewicza. Goście przez całe spotkanie umiejętnie oddalali zagrożenie od własnej bramki. Złotoryjanie cierpliwie czekali też na swoje szanse. W pierwszej połowie dwie zamienili na bramki. W 38. min gości na prowadzenie wyprowadził Damian Ciunowicz. Drugi cios Górnik zadał tuż przed przerwą za sprawą trafienia Mateusza Dudzica. Po zmianie stron plany gospodarzy na odrabianie strat szybko popsuł Jakub Olewnik. Teraz przed Górnikiem mecze z Chrobrym II oraz Apisem. Kibice liczą, że ich pupile ustabilizują formę i potwierdzą, że wyniki osiągnięte w Strzegomiu, a wcześniej z Karkonoszami nie były dziełem przypadku.
CHROBRY II GŁOGÓW –
STAL CHOCIANÓW 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Filipowicz (65), 2:0 Flis (83). Sędziował: Michał Hnatkiewicz (Wrocław).
CHROBRY II: Przybylski – Kulchawy, Kusy (64 Pawlik), Diduszko, Siudak, Flis, Filipowicz (75 Boksiński), Turowski, Piła, Kubica, Kosiński.
STAL: Sambor – Bekieszczuk, Gryga (82 Boczek), Bartuzel, Burda, Komarek, Otocki, Zdulski, Sałata, Kunz, Róg.
Gospodarze od początku ruszył do ataku i mógł objąć prowadzenie już po minucie gry. Po strzale Piły obrońcy Stali zdołali jednak wybić futbolówkę sprzed linii bramkowej. Później Sambor bronił strzały Turowskiego, Siudaka, a w 36. min po uderzeniu Piły gości od straty gola uratował słupek. W drugiej połowie Chrobry dopiął swego. Najpierw jednak w 60. min rzutu karnego podyktowanego po faulu na Flisie nie zdołał wykorzystać Siudak. Zawodnik drużyny z Głogowa przegrał pojedynek z Samborem. 5 minut później golkiper ekipy z Chocianowa musiał już skapitulować. Piłka po strzale Filipowicza wprawdzie po odbiciu się od obramowania wyszła w pole, ale zdaniem asystenta minęła linię bramkową. Później Piła uderzył w poprzeczkę, a w 83. min wynik meczu strzałem głową ustalił Flis.
ORLA WĄSOSZ –
ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Sobieraj (44), 2:0 Sobieraj (70). Żółte kartki: Łuszczewski, Sobieraj, Kornicki oraz Tas, Skotarczak. Sędziował: Sebastian Tarnowski (Wrocław).
ORLA: Pelc – Kornicki (84 M. Zarzycki), Łuszczewski (87 B. Zarzycki), Kopeć, Pukała, Birk, Bojanowski, Jachimowicz, Kacprzak (70 Majewski), Makieła, Sobieraj.
ORKAN: Koziarz – Magdziak (78 Ułasiewicz), Karwecki, Skotarczak (85 Kołbuc), Zasadni, Tas, Stettler, Pawlaczyk, Filipiak, Gambal, Ogórek.
LOTNIK JEŻÓW SUDECKI –
ODRA-TOTAL ŚCINAWA 1:3 (0:1)
Bramki: Piwiński oraz Obiała 2, Piotrowski.
1. Apis Jędrzychowice     10    25    37:7
2. Chrobry II Głogów     10    25    28:8
3. AKS Strzegom 10    25    25:6
4. Karkonosze Jelenia Góra    10    19    17:9
5. Odra-Total Ścinawa    10    19    29:18
6. Sparta Grębocice     10    17    18:19
7. KS Legnickie Pole    10    15    22:19
8. Orkan Szczedrzykowice    10    13    10:15
9. Sparta Rudna    10    12    21:24
10. Górnik Złotoryja     10    12    10:12
11. Kuźnia Jawor    10    10    13:18
12. Lotnik Jeżów Sudecki    10    12    11:18
13. Stal Chocianów     10    8    10:29
14. Orla Wąsosz    10    8    7:26
15. Gryf Gryfów Śl.     10    7    10:29
16. Prochowiczanka    10    2    9:20
W 11. kolejce (19-20 października) grają: sobota, g. 15: Prochowiczanka – Lotnik, Grębocice – KS, Stal – Apis, g. 17: Rudna – Kuźnia, g. 18: Karkonosze – Gryf, niedziela, g. 11: Górnik – Chrobry II, g. 15: Orkan – AKS, Odra – Orla.
(GB)


źródło: SS nr23


Proste pytanie: 5 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment