Historyczny wyczyn naszych tenisistów

Aleksandra Szumska, poniedziałek, 28 listopada 2011

Blisko zwycięstwa w zamykających tenisowy sezon zawodach Masters w Londynie była polska para deblowa: Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski.

Nasi reprezentanci przegrali w finale z Maxem Mirnyim i Danielem Nestorem 5:7, 3:6. Mecz rozpoczął się po myśli Fyrstenberga i Matkowskiego, którzy wykorzystując „break pointa” w trzecim gemie, wyszli na prowadzenie 2:1. Z przewagi długo się jednak nie nacieszyli, bo zaraz potem... oddali swój serwis rywalom. Po szybkiej wymianie breaków przyszedł czas na wojnę nerwów, w której obie ekipy konsekwentnie wygrywały swoje podanie. Niestety, zasadę tę przy stanie 5:6 złamali Polacy, oddając rywalom gema. Pierwsza partia padła więc łupem Białorusina i Kanadyjczyka w stosunku 7:5. W drugim secie nasi zawodnicy toczyli wyrównaną walkę tylko do wyniku 2:3. Wówczas Marcin Matkowski popełnił dwa podwójne błędy serwisowe (łącznie w meczu było ich aż 6!), a z nadarzającej się okazji skrzętnie skorzystał Max Mirnyi, w pojedynkę zdobywając dwa punkty i doprowadzając do przełamania. Zdaje się, że Polaków opuściła wtedy wiara w zwycięstwo, bowiem z trudem wygrali gema przy własnym podaniu i nie nawiązali już walki z doświadczonymi przeciwnikami. Ostatecznie polski debel poległ w pierwszym w karierze finale Mastersa 5:7, 3:6. Warto dodać, że w dotychczasowej karierze „Frytki” i „Matki” największym osiągnięciem w turniejach mistrzów był półfinał.

KS


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.