Hat-tricka nie było. Szósta odsłona Grand Prix dla Jonssona

Nie udało się Tomaszowi Gollobowi po raz trzeci z rzędu odnieść zwycięstwa w Grand Prix Włoch. Aktualny mistrz świata został sklasyfikowany na 13. pozycji. Zawody wygrał Andreas Jonsson, przed Gregiem Hancockiem i Antonio Lindbaeckiem. Czwarte miejsce było udziałem Kennetha Bjerre.

Mokra nawierzchnia toru stadionu Olympii w Terenzano, nie była w sobotni wieczór sprzymierzeńcem faworytów. Poza słabo jadącym Gollobem, ogromne trudności ze zdobywaniem punktów mieli także Crump, Holder (obaj 6 pkt.) i Hancock. Ten ostatni najszybciej pozbył się problemów sprzętowych i w przeciwieństwie do Australijczyków, rzutem na taśmę dostał się do półfinału. Do grona przegranych, dodać należy także ostatniego w stawce Nickiego Pedersena (3).

Oprócz „Chudego”, biało-czerwonych barw bronili także Janusz Kołodziej, Jarosław Hampel i Rune Holta. Najlepiej spośród nich spisał się Hampel, który w półfinale przyjechał trzeci, tuż przed Kołodziejem. Holta, z pięcioma „oczkami” zajął 14. miejsce.

Nadspodziewanie dobrze radził sobie, jadący z dziką kartą, Matej Zagar. Słoweniec zakończył rywalizację z dziewięciopunktową zdobyczą, a awans do czołowej ósemki może być dla niego powodem do radości. Podobnie zaskakująca była dobra jazda Lindbaecka, który po fazie zasadniczej turnieju przewodził klasyfikacji.


W finale spotkali się więc „Toninho”, Hancock, Jonsson i Bjerre. Najgorsze tego dnia- trzecie pole, przypadło „AJ”'owi. Doskonale rozegrany pierwszy łuk sprawił jednak, że żużlowiec Dackarny wysforował się na czoło stawki, którego nie opuścił już do końca biegu. O drugą lokatę do ostatnich metrów walczyli „Herbie” i Lindbaeck. Ostatecznie górą był Amerykanin. Po zawodach, szczęśliwy zwycięzca rodem ze Sztokholmu stwierdził: Moim zamiarem jest zdobycie mistrzostwa, a to dopiero pierwszy krok w tym kierunku.

Gollob, swoim słabym występem, powiększył stratę do liderującego w klasyfikacji Hancocka do 22. punktów. Hampel, Kołodziej i Holta plasują się odpowiednio na 3., 12. i 14. pozycji. Kolejny turniej odbędzie się 13.08 w szwedzkiej Malilli.

Oto jak wyglądał finałowy bieg GP Włoch: