Halowe mistrzostwa świata

Genialny występ naszych lekkoatletów na mistrzostwach świata! Sztafeta 4x400 m w składzie z wrocławskimi zawodnikami: Rafałem Omelkę, Jakubem Krzewiną oraz Łukaszem Krawczukiem zdobyła złoty medal, a w dodatku pobiła rekord świata. Złoty medal dorzucił także Adam Kszczot. Jeśli dodamy do tego srebro sztafety pań, Marcina Lewandowskiego na 1500 m i brąz Piotra Liska, to wychodzi 3. miejsce w klasyfikacji medalowej za USA oraz Etiopią!

Rekordowe 4x400Tak genialnie nasi 400-metrowcy dawno nie biegali! Czas 3:01.77 to nowy rekord świata w sztafecie 4x400 m w hali. W złotej i rekordowej sztafecie pobiegli: Łukasz Krawczuk, Jakub Krzewina (Śląsk Wrocław) oraz Rafał Omelko (AZS AWF Wrocław) i Kacper Kozławski. Polacy od początku utrzymywali świetne tempo i przez większość dystansu zajmowali drugie miejsce za USA. Na ostatnich metrach genialną pracę wykonał Jakub Krzewina, który wyprzedził Amerykanina. To jednak nie był koniec sukcesów polskich 400-metrowców. Dzielnie na bieżni Areny Birmingham walczyła w finałowym biegu Justyna Święty-Ersetic, ale niestety nie zdołała zdobyć medalu. Skończyło się na czwartym miejscu. Podopieczna Aleksandra Matusińskiego uzyskała drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki – 51.85. – Pobiegłam bardzo dobrze i mocno się starałam. To jest czas w granicach rekordu życiowego, ale lekki niedosyt pozostaje. Mimo wszystko cieszę się, bo zrobiłam co mogłam. Brakuje trochę tej kropki nad i, ale jutro mam nadzieję, że razem z dziewczynami pokażemy siłę w sztafecie – zapewniła czwarta zawodniczka mistrzostw w Birmingham. Święty w niedzielnym finale sztafet, wraz z Patrycją Wyciszkiewicz, zastąpiła biegnące w eliminacjach Natalię Kaczmarek i Asię Linkiewicz. Polski spisały się rewelacyjnie o ostatecznie linię mety przekroczyły jako trzecie, za Amerykankami i Jamajkami. A ponieważ Jamajki zostały zdyskwalifikowane, nasze reprezentantki skończyły rywalizację ze srebrnym medalem i rekordem Polski – 3:26.09. Mistrzostwa w Birmingham śmiało można określić czempionatem dyskwalfikacji. W biegu na 400 m mężczyzn zdyskwalifikowano dwóch pierwszych sportowców i ostatecznie mistrzem świata został trzeci Czech Pavel Maslak.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Dyski daleko od celu

Pierwsze trzy dni zmagań biało-czerwonych na mistrzostwach świata w Londynie upłynęły głównie pod znakiem eliminacji. Szansą medalową dla naszej reprezentacji był występ dwójki dyskoboli, ale zarówno Piotr Małachowski, jak i Robert Urbanek znaleźli się poza podium.

Srebrna Polska

Tylko Niemcy okazali się lepsi od polskich lekkoatletów podczas drużynowych ME, które odbyły się we francuskim Lille. Polacy zgromadzili 295 punktów, a w swoich konkurencjach zwyciężyli chociażby Kamila Lićwinko (skok wzwyż), Paweł Fajdek (rzut młotem) czy nasza damska sztafeta 4x400 metrów.

Biało-czerwona potęga!

Świetny start polskich lekkoatletów na halowych mistrzostwach Europy! Nasi reprezentanci udowodnili, że są lekkoatletyczną potęgą.

Diamentowy Małachowski

Dyskobol Śląska Wrocław, Piotr Małachowski w znakomitym stylu rozpoczął tegoroczne występy w cyklu Diamentowej Ligi. Wicemistrz olimpijski z Pekinu wynikiem 67,34 wygrał konkurs w Szanghaju.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij