GP Doliny Baryczy – Memoriał Grundmanna i Wizowskiego i Korona Kocich Gór

Maciej Piasecki, poniedziałek, 19 czerwca 2017

W miniony weekend rozegrano dwa klasyki na Dolnym Śląsku. W sobotę kolarze rywalizowali w GP Doliny Baryczy – Memoriale Grundmanna i Wizowskiego. Zwyciężył Alan Banaszek z CCC Sprandi Polkowice. W niedzielę w Koronie Kocich Gór triumfował Łukasz Owsian, a trzeci był Maciej Paterski – obaj z polkowickiej ekipy.

avatar
Alan Banaszek triumfował w GP Doliny Baryczy (fot. K. Ziółkowski)

Gdyby nie ten deszcz i postój…

W sobotę rozegrano pierwszy z dwóch dolnośląskich klasyków – GP Doliny Baryczy – Memoriale Grundmanna i Wizowskiego. Wyścig zdominowany została przez lejący deszcz i wiejący brak, a także fakt, że w jego trakcie goniący ucieczkę peleton zboczył z trasy. 20-minutowy postój w lesie odebrał trochę kolarzom ochotę do rywalizacji. Zwyciężył Alan Banaszek z CCC Sprandi Polkowice. Wyścig rozpoczął się od trzech rund w Żmigrodzie. Na trzeciej miała być premia lotna, ale ze względu na padający deszcz i bezpieczeństwo zrezygnowano z tego. Później kolarze ruszali na rundy wokół Rudy Sułowskiej i w końcu do Żmigrodu, gdzie do przejechania były 4 pętle po 17 km. Niestety, urok wyścigu i piękno Doliny Baryczy został przyćmiony przez padający deszcz, zimno i wiejący wiatr. „Pomarańczowi” jechali bardzo aktywnie i uważnie od samego startu, wysyłając trzech swoich przedstawicieli do dużego, 18-osobowego odjazdu, który jak się później okazało dojechał do mety. Po ok. 60 kilometrach do przodu zdołali się wyrwać Łukasz Owsian, Piotr Brożyna i Alan Banaszek, a w grupce tej byli też m.in. Sylwester Janiszewski (Wibatech 7r Fuji), Michał Podlaski (Voster), Mateusz Komar (Voster), Kamil Zieliński (Domin), czy też Artur Detko (Domin). Początkowo, w chłodnych i deszczowych warunkach peleton pilnował różnicy, nie pozwalając, by przekroczyła ona 2 minuty. Jednak gdy do końca pozostało ok. 60 km, grupa zasadnicza odpuściła pogoń i wiadomo było, że zwycięzca wyścigu jedzie w ucieczce. W trakcie wyścigu pilot prowadzący peleton pomylił trasę. W efekcie tego zawodnicy zaliczyli 20-minutowy postój w lesie. Na finałowych 50 kilometrach dochodziło do wielu akcji z czołówki, a wśród próbujących byli też kolarze CCC Sprandi Polkowice. Kilka kilometrów przed „kreską” zdecydowany skok wykonał Alan Banaszek i nie dał się już doścignąć. Sięgnął po zwycięstwo, a kilka sekund za nim na metę wjechali Konrad Gessner (Rad-net Rose) i Sylwester Janiszewski. – Na rundach w Miliczu jeden atak następował po drugim. W pewnym momencie i ja kontrolnie mocniej nacisnąłem na pedały. Oderwałem się razem z kilkoma innymi zawodnikami i gdy zobaczyłem, że nasza grupka jest dosyć liczna i są w niej bardzo silni kolarze, uznałem, że ma ona spore szanse na dojechanie do mety. Było w niej też dwóch kolegów z ekipy, więc sytuacja była dla nas bardzo dobra – opowiadał Alan Banaszek. – Wszyscy uciekinierzy zgodnie współpracowali. Ja również wychodziłem na zmiany. Ostatnie kilometry to ciągłe skoki. Jeden z nich wykonał Łukasz Owsian, za którym rywale musieli mocno gonić. W samej końcówce, 4 kilometry przed metą, w tym całym zamieszaniu udało mi się oderwać na solo. Wypracowałem niewielką przewagę, którą zdołałem dowieźć do samego końca – dodał Banaszek. Dla młodego kolarza CCC Sprandi Polkowice było to szóste zwycięstwo w tym sezonie, po trzech triumfach w imprezach UCI i trzech prologach (kryteriach) wyścigów etapowych. – Bardzo cieszymy się, że po raz kolejny mogliśmy gościć kolarzy w Żmigrodzie – powiedział Robert Lewandowski – burmistrz Żmigrodu. – Jeszcze nie wiemy, jakie będziemy mieli plany na przyszły rok, ale myślę, że lada moment usiądziemy z organizatorami wyścigu i innym samorządami i w przyszłym roku po raz kolejny spotkamy się na wyścigu GP Doliny Baryczy – dodał Robert Lewandowski.

OSZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 10 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment