Górnik Wałbrzych bez armii zaciężnej

Maciej Szumski, poniedziałek, 21 stycznia 2013

W Wałbrzychu treningi ruszyły pełną parą. Po pierwszych zajęciach trener Górnika, Robert Bubnowicz, jest zadowolony ze swoich podopiecznych. Cisza przed burzą? Raczej nic na nią nie wskazuje.

Piłkarze spod Chełmca trenują już niemal od dwóch tygodni. To wystarczający czas na ocenę ich kondycji po przerwie zimowej. Trener Bubnowicz nie ma zastrzeżeń do swoich podopiecznych i podkreśla, że wypełnili wszystkie założenia: – Przed przerwą zimową ustaliliśmy pewne zasady. Zawodnicy się do nich dostosowali i to widać na zajęciach. Łatwiej im było wejść w cykl treningowy i przyjąć ustalone przeze mnie obciążenia. Polityka klubu jest jasno ukierunkowana na szkolenie młodzieży. Szkoleniowiec Górnika już teraz chce powoli wdrażać młodych zawodników do pierwszej drużyny, bo na wzmocnienia spoza Wałbrzycha raczej nie ma co liczyć. – Konsekwentnie realizujemy przyjętą przez nas politykę. Zrezygnowaliśmy ze sprowadzania zawodników spoza Wałbrzycha. W obecnej kadrze wyjątek stanowią Czesi Daniel Zinke oraz Jan Bartos. Nie mam wyjścia i muszę dawać szansę młodym zawodnikom. Najpierw mają okazję trenować z pierwszą drużyną, potem dostaną szansę w sparingach, a najlepsi zagrają w meczach ligowych – zdradza Bubnowicz. Spoza Wałbrzycha sprowadzani będą jedynie piłkarze wcześniej związani z klubem. W myśl tej zasady w ubiegłym tygodniu na testach w Górniku pojawił się jego wychowanek – Damian Olejnik. 21-letni obrońca ostatnio reprezentował barwy Unii Janikowo. W najbliższą środę ma zagrać w sparingu z Nielbą Wągrowiec.
Nadal niewyjaśniona jest sprawa Dawida Kubowicza. Wydaje się przesądzone, że zawodnik zmieni barwy klubowe, ale dokładnie nie wiadomo kiedy i gdzie odejdzie. Podobno jest już po słowie z jednym z I-ligowych klubów. – Ciężko mi dokładnie powiedzieć jaka przyszłość czeka Dawida. Raczej opuści nasze szeregi tym bardziej, że jego rodzina mieszka w Krakowie, a on w Wałbrzychu jest sam. Dostał propozycję z I-ligowego zespołu, ale szczegółów nie mogę zdradzić – tajemniczo stwierdził popularny „Buba”. Wielce prawdopodobne jest, że obranym kierunkiem przez Kubowicza będzie Małopolska (czyżby powrót do Termaliki Bruk-Bet?).
Górnikowi z walki o awans wypadnie jeden z przeciwników. Lech Rypin już rozwiązał kontrakty ze swoimi piłkarzami i w ciągu najbliższych dni ma się wycofać z rozgrywek. – Z tego co wiem, drużyna z Rypina miała już spore problemy w rundzie jesiennej. Chodziło głównie o kwestie finansowe. Nie znam dokładnie sprawy, ale chyba faktycznie Lech do rundy wiosennej nie przystąpi. Natomiast w kwestii naszej walki o awans to bym się nie wychylał. Chcemy grać jak najlepiej i na tym się koncentrujemy – zakończył trener szóstej aktualnie drużyny II ligi.
GRZEGORZ BARYLAK


źródło: brak danych


Proste pytanie: 1 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.