Głogów – Polkowice 5:0!

, poniedziałek, 18 listopada 2013

Raz, dwa, trzy, cztery, pięć... mało! Tak kibice Chrobrego Głogów mogli cieszyć się w piątkowy wieczór podczas „małych derbów” z KS Polkowice. Ich ulubieńcy wygrali 5:0 i zapewnili sobie tym samym tytuł mistrza jesieni. – Na podsumowania przyjdzie czas. Przed nami jeszcze mecz z Polonią Bytom – studzi głowy trener Chrobrego Ireneusz Mamrot.

avatar
(Fot. K. Ziółkowski) Damian Sędziak (przy piłce) był jednym z tych, którzy kompletnie rozbili ekipę KS Polkowice

Pomarańczowo-czarni mieli stare rachunki do wyrównania z polkowicką ekipą. W ubiegłym sezonie głogowianie przegrali bowiem dwukrotnie, u siebie 1:3 i 1:2 na wyjeździe. Jak widać po wyniku, piątkowy rewanż udał się z nawiązką. – Widać było, jak chłopcy są nakręceni od samego początku meczu. Spotkanie dobrze się dla nas ułożyło, prowadzenie już od 4 minuty, a do przerwy 3:0. Cieszy też, że zdobyliśmy bramki po stałych fragmentach. Dużo ćwiczymy tych elementów na treningach – punktuje szkoleniowiec Chrobrego. Głogowska drużyna do pojedynku z KS przystąpiła z kilkoma zmianami w porównaniu do poprzednich spotkań. Zabrakło chociażby bramkarza Mariusza Rzepeckiego, którego zastąpił Sławomir Janicki. W Chrobrym nie ma jednak mowy o jednoznacznym podziale na „pierwszego” i „drugiego” golkipera drużyny. – Mamy dwóch solidnych piłkarzy na tej pozycji. Rzepecki miał problem z przywodzicielem, dlatego między słupkami pojawił się Sławek. I tyle – wyjaśnia Mamrot. Pauzującego za kartki Mateusza Janeczko zastąpił za to Piotr Niewieściuk. Wychowanek Chrobrego zagrał bardzo przyzwoite zawody. – Mógł swój udany występ okrasić nawet bramką, ale po najładniejszej akcji meczu źle dołożył nogę. Na pewno Piotrek zagrał dobry mecz i cieszy mnie to – skwitował opiekun Chrobrego.
Jednym radość, innym smutek. Zadowolony ze spotkania z pewnością nie mógł być nikt z polkowickiego obozu, łącznie z trenerem Zbigniewem Mandziejewiczem. – Widać, że dzieli nas ta różnica, którą widać w tabeli. Chrobry wygrał zasłużenie – przyznał po spotkaniu szkoleniowiec gości, dodając po chwili: – Chcemy zostać w ósemce i na pewno będziemy wszystko robić ku temu, żeby tak się stało. Mamy ostatni mecz i musimy powalczyć. Później jest przerwa, podczas której musimy natomiast troszeczkę przebudować, zmodyfikować zespół. Trochę więcej potrenujemy i myślę, że do nowej rundy przygotujemy się bardzo dobrze. Liczymy, że Chrobry awansuje i pójdzie wyżej, z kolei my pozostaniemy w gronie drugoligowców – zakończył trener przyjezdnych. Warto podkreślić, że podczas derbów na boisku mogliśmy oglądać dwóch braci Ałdasiów. O ile obecność w składzie doświadczonego piłkarza KS Damiana nie może dziwić, to debiut jego brata w barwach... Chrobrego, jest już godny odnotowania. Dla siedemnastoletniego Jakuba był to debiut w pomarańczowo-czarnym trykocie. – Widać było, że dla Kuby był to ważny mecz. Jego brat jest dla niego autorytetem, miał okazję, żeby zmierzyć się z nim na boisku. To było spore przeżycie dla Kuba a ja cieszę się, że młodzi piłkarze mają szansę gry – zakończył Mamrot. Zapytany na koniec o krótkie podsumowanie rundy jesiennej, szkoleniowiec Chrobrego uciął krótko: – Liczba 35 punktów to na pewno dobry kapitał. O reszcie pogadamy... po meczu z Polonią Bytom.

CHROBRY GŁOGÓW –
KS POLKOWICE 5:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Ilków-Gołąb (4), 2:0 B. Machaj (28), 3:0 Samiec (38), 4:0 Sędziak (78), 5:0 Ilków-Gołąb (90). Żółte kartki: Sędziak, B. Machaj (Chrobry) oraz Darda, Maciejak (KS). Sędziował: Jacek Kikolski (Płock). Widzów: 1100.
CHROBRY: Janicki – Ilków-Gołąb, Michalec, Szałek, Samiec, Machaj (75 Kuczer), Hałambiec, Ulatowski, Niewieściuk (87 J. Ałdaś), Sędziak (80 W. Gancarczyk), Szczepaniak (81 Ziemniak).
KS: Kazimierczak – D. Ałdaś, Bancewicz, Bartków, Darda, Famulski (73 Kamiński), Fryzowicz, Gałach (84 Żmija), Garyga (61 Maciejak), Szewczyk, Kaczmarek.

MACIEJ
PIASECKI


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.