Finał Pucharu Polski w siatkówce we Wrocławiu!

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po raz siódmy zdobyła Puchar Polski w siatkówce. W meczu finałowym rozgrywanym w Hali Orbita wicemistrzowie Polski pokonali Jastrzębski Węgiel 3:1.

Wrocław już po raz czwarty był gospodarzem siatkarskiego Final Four Pucharu Polski mężczyzn. Poprzednie trzy edycję rozgrywane były w Hali Stulecia. W tym roku areną zmagań siatkarzy była hala Orbita. W tym sezonie w ćwierćfinałach Pucharu Polski grało sześć zespołów z PlusLigi: Skra Bełchatów, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Onico Warszawa, Jastrzębski Węgiel, Czarni Radom i Warta Zawiercie. Skład ćwierćfinalistów uzupełniły dwie drużyny z I ligi, które przebrnęły przez eliminacyjne Stal Nysa i BBTS Bielsko-Biała. Do półfinałów awansowały: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Onico Warszawa, Jastrzębski Węgiel oraz Warta Zawiercie.

ZAKSA pewnie wygrywa z Wartą

Dominacja ZAKS-y w pierwszym secie była bezdyskusyjna. Mateusz Bieniek skończył pięć z pięciu ataków, świetnie grał w ofensywie także Łukasz Kaczmarek. Zawiercianie popełnili w inauguracyjnej partii aż siedem błędów i nie mieli żadnego punktowego bloku. Musieli więc uznać wyższość niepokonanej w tym sezonie na krajowym podwórku ZAKS-y. Aluron się nie poddawał, dobrze rozpoczął drugiego seta, prowadził nawet 7:3, ale w tym momencie faworyt włączył czwarty bieg (piąty i szósty nie był potrzebny), dogonił i przegonił debiutujących w turnieju finałowym Pucharu Polski Jurajskich Rycerzy. Ten fragment seta ZAKSA wygrała 8:1 i podcięła skrzydła Aluronowi, który pierwszy punkt blokiem zdobył dopiero w drugim secie przy stanie 13:11. Jeśli ktoś myślał, że dzielni Jurajscy Rycerze szybko się poddadzą, grubo się mylił. W trzecim secie za Alexandre’a Ferreirę wszedł Kamil Semeniuk, wychowanek i jeszcze w poprzednim sezonie zawodnik ZAKS-y. Przy jego zagrywce zawiercianie zdobyli osiem kolejnych punktów od stanu 7:7! Sam Semeniuk miał trzy asy, a Szymura nie radził sobie z przyjęciem zagrywki. – Niewiarygodne. Przecież ZAKS-ie takie przestoje się nie zdarzają. Ale to Puchar Polski. Tu wszystko jest możliwe – mówił w kuluarach Jarosz. Czwartą partię wicemistrzowie Polski rozpoczęli od prowadzenia 7:1 i nie oddali już prowadzenia, wygrywając do 19 i w całym meczu 3:1.

IRENEUSZ BUCZYŃSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Koniec siatkówki?

W ostatnich dniach głośno było w mediach o problemach Gwardii Wrocław. Po ponad 70 latach klub musi pożegnać ze swoją siedzibą przy ul.

Kalisz zdobyty!

#Volley Wrocław po trzech przegranych tie-breakach w końcu przełamał własną niemoc wygrywania. Siatkarki trenera Marka Solarewicza pokonały w Kaliszu miejscowy MKS w trzech setach i pewnie zgarnęły trzy punkty.

Porażka w Radomiu

E.Leclerc Radomka Radom pokonała #Volley Wrocław 3:2 na inaugurację nowego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet.

Zaczną w Radomiu

Ciężkie czasy nastały dla żeńskiej siatkówki we Wrocławiu. Jeszcze kilka sezonów temu dolnośląska drużyna walczyła o medale w elicie, grała w Lidze Mistrzyń, a niewiele brakowało, aby w nadchodzącym sezonie wcale nie przystąpiła do rozgrywek ligowych.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij