Filip Nivette zgarnia zwycięstwo

, poniedziałek, 10 października 2016

Ostatni weekend był wyjątkowy dla fanów samochodowego ścigania. Na Dolnym Śląsku odbył się jubileuszowy – 50. Rajd Dolnośląski. Impreza miała aurę typowo jesienną, było ślisko, ale dzięki temu ciekawie i emocjonująco. W Kotlinie Kłodzkiej wygrała załoga Filip Nivette i Kamil Heller (Skoda Fabia R5), tytułu MP nie zdobył za to nadal Grzegorz Grzyb...

avatar
Filip Nivette i Kamil Heller (Skoda Fabia R5) byli najszybsi w 50. Rajdzie Dolnośląskim (fot. M. Niechwiadowicz/oficjalna stona F. Nivette)

63 załogi na starcie
Zanim jednak o załodze Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (Skoda Fabia R5), warto napisać kilka zdań o samym wydarzeniu, które dla wielu jest jednym z najważniejszych punktów rajdowego kalendarza w Polsce. Na Dolny Śląsk zjechała się cała krajowa czołówka, wszystko rozpoczęło się w czwartkowy wieczór na Rynku w Dusznikach-Zdroju. W roli wyjątkowych gości wcielili się Krzysztof Hołowczyc wraz ze swoim pilotem Maciejem Wisławskim, którzy wystartowali w 50. Dolnośląskim. Legendarna załoga (byli mistrzowie Polski i Europy) pojechała specjalnie przygotowanym Volkswagenem Polo Proto podczas sobotniego Power Stage na ulicach Kłodzka. – Z wielką przyjemnością przyjęliśmy propozycję organizatorów rajdu oraz znanej rajdowej stajni Dytko Rent, aby wziąć udział w pokazowych przejazdach Power Stage w Kłodzku. To fantastyczna okazja do spotkania z rajdowymi kibicami na Dolnym Śląsku, w „mateczniku” polskich rajdów. Obaj z Maćkiem Wisławskim mamy ogromny sentyment do tych terenów, ale także do wspaniałych kibiców i organizatorów niezapomnianych imprez. To tam odnosiliśmy swoje spektakularne sukcesy! Minęło już 15 lat odkąd ostatni raz startowałem w tej okolicy, ale mam nadzieję, że całkiem spore grono kibiców pamięta mnie jeszcze z tamtych czasów, gdy rajdy cechowały się ułańską fantazją, jazdą pełnymi bokami, pod publiczkę – mówił z uśmiechem Krzysztof Hołowczyc. Z rajdową „jedynką” wyruszyli za to liderzy klasyfikacji Castrol Inter Cars RSMP Grzyb/Hundla. Każda z załóg miała do przejechania łącznie ok. 160 km rozłożonych na 12 odcinków specjalnych. Po czwartkowej ceremonii otwarcia w piątek i sobotę zaplanowano prawdziwe ściganie. – Podczas I etapu do pokonania będą dwie, dwukrotnie przejeżdżane pętle z oesami: Międzylesie, Boboszów, Spalona. W sobotę trasa wygląda następująco: do południa Kolonia Gaj, Ścinawka, Radkowska Perła, potem serwis w Zieleńcu i znów Radkowska Perła, po niej Ścinawka, a ściganie zwieńczy Power Stage w Kłodzku z udziałem Krzysztofa Hołowczyca i Macieja Wisławskiego. Na metę zapraszamy o godz. 16:00 na Rynek w Dusznikach – wyjaśniał Łukasz Biegus, dyrektor 50. Rajdu Dolnośląskiego.

(eMPe)

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.