Falstart Polaków na ME

W pierwszym meczu rozpoczętych wczoraj Mistrzostwach Europy w koszykówce, Polacy zostali rozbici przez reprezentację Gruzji 67:84 i już na starcie skomplikowali swoją sytuację w grupie.

Początek był niezły, objęliśmy prowadzenie 6:2, a pod koniec pierwszej kwarty przegrywaliśmy jedynie 14:16. Od tej chwili parkiet opanowali jednak rywale i stopniowo powiększali przewagę. Mecz rozstrzygnął się po dwóch kwartach, w których nasi reprezentanci przegrywali kolejno 14:20 i 8:19. Przewaga 17 punktów utrzymała się do końca spotkania (kolejne kwarty 15:16 i 30:29) i kompromitująca porażka stałą się faktem.

Najskuteczniejszym zawodnikiem kadry trenera Dirka Bauermanna był Marcin Gortat, który zdobył zaledwie 12 punktów i zanotował 8 zbiórek. Maciej Lampe oraz Przemysław Zamojski zapisali na swoim koncie po 10 punktów.

Skuteczność innych graczy: Karnowski 9, Ignerski 8, Ponitka 7, Koszarek 4, Waczyński 3, Kelati 2, Szubarga 2, Chyliński 0.

W kolejnych spotkaniach biało-czerwoni będą musieli zapomnieć o środowym meczu i skupić się na następnych przeciwnikach, przeciwnikami będą Czechy (czwartek, godzina 17:45), Chorwacja, obrońcy tytułu Hiszpania oraz gospodarz Słowenia.

Do drugiej rundy turnieju awansują trzy najlepsze drużyny.

ARKADIUSZ BARSKI

Pierwsze zwycięstwo

Choć po pierwszej połowie nasi koszykarze przegrywali z Portugalczykami siedmioma "oczkami", udało im się ostatecznie wygrać 81-73. Po raz kolejny klasę pokazał Łukasz Koszarek, który zakończył mecz z 18.

Rozpoczynają się ME

Starciem z Hiszpanią w Poniewieżu zainauguruje litewski EuroBasket 2011 nasza reprezentacja. Osłabieni brakiem Marcina Gortata Polacy mają znikome szanse na sukces.

Skandal w kadrze

W piątek nasza kadra, stawiana w roli murowanego faworyta do złotego medalu mistrzostw Europy do lat 18, przegrała ćwierćfinał z Włochami 52:70. Fatalna, kompromitująca gra biało-czerwonych szokowała wszystkich.

Polska wygrała grupę!

Dzisiejsze zwycięstwo 82:65 nad reprezentacją Niemiec zapewniło biało-czerwonym pierwsze miejsce w swojej grupie przed ćwierćfinałami! Bohaterem polskich juniorów został Jakub Koelner, który zdobył 17 punktów przy 100-procentowej skuteczności – 5/5 za trzy i 1/1 za dwa.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij