Energa Basket Liga Kobiet

W 9. kolejce Energa Basket Ligi Kobiet CCC Polkowice w pięknym stylu pokonało Basket Bydgoszcz. Ślęza Wrocław niestety poniosła kolejną porażkę, tym razem z liderem ligowej tabeli – Arką Gdynią.

Ślęza Wrocław swoje spotkanie rozegrała już w środę. Choć wrocławianki dobrze rozpoczęły mecz, to jednak ostatecznie musiały uznać wyższość drużyny z Gdyni. Spotkanie zakończyło się wynikiem 60:78. Po pierwszej kwarcie na tablicy widniał wynik 18:19. Zapas punktowy mistrzyń kraju szybko zaczął rosnąć – po dwóch minutach od rozpoczęcia drugiej kwarty było już 25:18, po kolejnych dwóch akcjach 31:19. Nawet gdy ofensywa żółto-czerwonych w końcu się odblokowała, więcej argumentów w ataku miała ekipa znad morza. Po trafieniu Kamili Podgórnej za trzy było 43:26 dla Arki. Gdynianki grały swoje – dynamiczna koszykówka oparta na rozrzucaniu defensywy Ślęzy przynosiła efekty w postaci łatwych pozycji do rzutów, czy to spod kosza, czy z dystansu. Na dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty było 66:35 i jedyne rozstrzygnięcie, jakie pozostało niepewne, to takie, jaka będzie różnica punktowa dzieląca oba zespoły po końcowej syrenie. Zółto-czerwone pracowały do samego końca, aby osiągnąć jak najkorzystniejszy wynik. Jeszcze przed końcem trzeciej kwarty za trzy trafiła Julia Tyszkiewicz, a akcję 2+1 przeprowadziła Sutton. Arka odpowiedziała trójką Podgórnej i akcją Slamova – Greinacher zakończoną celnym rzutem przez Niemkę. Arka przed ostatnią kwartą prowadziła 71:41. Na początku czwartej kwarty podopieczne Arkadiusza Rusina zmniejszyły przewagę gdynianek o osiem oczek. Przez kolejne minuty walczyły z mistrzyniami Polski jak równy z równym, dzięki czemu udało się zmniejszyć rozmiar porażki. Następny test przed Ślęzą już 2 grudnia. Wrocławianki rozegrają derby Dolnego Śląska w polkowickiej hali. Będzie to zaległe spotkanie z 7. kolejki.

Ślęza Wrocław – VBW Arka Gdynia 60:78 (18:19, 10:24, 13:28, 19:7)

Ślęza: Jones 17, Sutton 12, Dobrowolska 8, Jakubiuk 7, Dudasova 7, Dedić 6, Tyszkiewicz 3, Puter 0. Poleszak, Jasińska DNP

Arka: Kunek 18, Miskiniene 12, Balintova 10, Podgórna 8, Greinacher 8, Slamova 7, Spanou 7, Kastanek 6, Rembiszewska 2, Morawiec 0, Szymkiewicz 0

Zanim CCC Polkowice rozegrało mecz 9. Kolejki, w klubie doszło do zmian kadrowych. Z powodów osobistych Polkowice opuścić musiała Abigail Glomazic. Miejsce Szwedki zajęła Litwinka – Kamile Nacickaite, która w swoim koszykarskim CV ma występy między innymi w Dynamo Moskwa i Adana ASKI oraz w rozgrywkach międzynarodowych. W ostatnim sezonie Litwinka grała dla hiszpańskiego Mann Filter Zaragoza. Klub przekazał także informację, że na kilka miesięcy z gry wyłączona będzie Julia Drop, która nabawiła się kontuzji, a dokładniej zerwała więzadła krzyżowe. W sobotę już z nową zawodniczką w składzie Pomarańczowe zmierzyły się z zespołem z Bydgoszczy. W pierwszej połowie polkowiczanki grały niepewnie w obronie, ale ponownie ratowała je doskonała skuteczność. Kolejny raz swój talent strzelecki pokazała Keisha Hampton, która w całym meczu zdobyła 30 punktów. – Zagraliśmy bardzo dobrze jako zespół, realizowaliśmy nasz plan. Udało nam się zatrzymać Jeffery, a to było jedno z naszych najważniejszych zadań. Jest to kluczowa postać dla drużyny z Bydgoszczy, dlatego było to tak ważne. Miałyśmy bardzo dobrą skuteczność. Nie bałyśmy się ryzyka podejmowania decyzji o rzutach, kiedy tylko miałyśmy otwarte pozycje. Poczułyśmy „flow” – powiedziała na pomeczowej konferencji skrzydłowa polkowickiej ekipy. Przed zmianą stron CCC Polkowice wypracowało sobie jedenastopunktową przewagę i czujność zachowało do końca. Po zmianie stron szybki celny rzut za trzy oddała Julie McBride, a po akcjach Shante Evans podopieczne trenera Piotra Kulpekszy zmniejszyły straty do ośmiu punktów. Wtedy ofensywa polkowicka ponownie dała o sobie znać. Keisha Hampton, Aaryn Ellenberg i Weronika Gajda karciły zespół z Bydgoszczy i przed ostatnią kwartą wyprowadziły swoją ekipę na siedemnastopunktowe prowadzenie. Goście popełniali błędy w obronie, a podopieczne trenera Kowalewskiego, doskonale dysponowane strzelecko, wykorzystywały większość nadarzających się do zdobywania punktów okazji, grając mądrze i zespołowo. Dobrą zmianę dała Weronika Telenga, której ręka przy rzutach osobistych zadrżała tylko raz. Weronika Gajda rozdała w tym spotkaniu 12 asyst i umacnia swoją pozycję w gronie najlepszych asystujących Energa Basket Ligi Kobiet. CCC Polkowice wygrało z KS Basket 25 Bydgoszcz 100:77, trafiając 14 celnych rzutów trzypunktowych. Są jedną z dwóch niepokonanych w tym sezonie ekip. Pierwszą jest mistrz Polski VBW Arka Gdynia, z którą polkowicki zespół zagra 9 grudnia na wyjeździe.

CCC Polkowice – KS Basket 25 Bydgoszcz 100:77 (26:20, 29:24, 22:16, 23:17)

CCC: Hampton 30, Ellenberg 16, Gajda 14 (12 as.), Stanković 12 (8 zb.), Nacickaite 10, Telenga 9, Gertchen 6, Grabska 3Basket: Evans 25, McBride 15, Jeffery 14, Michałek 12, Faleńczyk 7, Ervin 4

POZOSTAŁE MECZE: GTK Gdynia – Pszczółka Lublin 76:85, AZS Poznań – Enea Gorzów 52:62, Politechnika Gdańska – Energa Toruń 96:54

NASTĘPNA KOLEJKA (5-9 grudnia): Pszczółka Lublin – AZS Poznań, Zagłębie Sosnowiec – GTK Gdynia, Enea Gorzów – Ślęza Wrocław, Politechnika Gdańska – Basket Bydgoszcz, Arka Gdynia – CCC Polkowice

1.Arka Gdynia           8          16        +276

2. CCC Polkowice    7          14        +221

3. Basket Bydgoszcz  8          14        +67

4. Enea Gorzów         7          12        +88

5. Pszczółka Lublin    7          11        +6

6. Ślęza Wrocław      7          10        +22

7. AZS Politechnika   7         10         -31

8. AZS Poznań           7          9          -32

9. Zagłębie Sosnowiec           6          8          -12

10. GTK Gdynia        8          8          -224

11. Energa Toruń        8          8          -381

ALEKSANDRA SZUMSKA

CCC niepokonane, Ślęza przegrywa w końcówce

Po niespełna trzytygodniowej przerwie koszykarki grające w Energa Basket Lidze wróciły na parkiety. W 8.

WKK i Górnik pną się w górę

To był intensywny tydzień dla dolnośląskich drużyn. Liga przyspiesza, a teraz grano spotkania w środę oraz w weekend.

Zwycięstwo Śląska po przerwie

Mimo problemów kadrowych i wąskiej rotacji, Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe GTK Gliwice! W bardzo wyrównanym starciu obie ekipy nie były w stanie odskoczyć na więcej niż kilka oczek, choć wydawało się, że końcówka ponownie będzie należała do rywali, Trójkolorowi rozegrali ją jednak perfekcyjnie i jako pierwsza drużyna w sezonie wygrali w Arenie Gliwice – 91:85!

Wygrana po horrorze

Za nami 6. kolejka Energa Basket Ligi Kobiet.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij