Energa Basket Liga Kobiet

Po niespełna trzytygodniowej przerwie koszykarki grające w Energa Basket Lidze wróciły na parkiety. W 8. kolejce CCC Polkowice pewnie pokonało DGT AZS Politechnikę Gdańską. Ślęza Wrocław świetnie radziła sobie z Basketę Bydgoszcz przez trzy kwarty. Niestety ostatnią przegrały, a co za tym idzie cały mecz.

Po 17 dniach przerwy polkowiczanki wróciły do rywalizacji na parkietach ekstraklasy. Rywalem CCC Polkowice w ósmej serii spotkań była DGT AZS Politechnika Gdańska. Cel wyjazdu był jeden – zwycięstwo i podtrzymanie serii bez porażki. Plan został wykonany. W Gdańsku rywalizacja była wyrównana jedynie przez pierwszą kwartę, którą Pomarańczowe wygrały 25:20. W kolejnych odsłonach Politechnika nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki, a polkowiczanki boleśnie wykorzystywały błędy rywalek po stratach. Przed zmianą stron zespół trenera Karola Kowalewskiego prowadził już 41:27. Po zmianie stron goście krok po kroku powiększali przewagę i już przed ostatnią odsłoną można było pewnie uznać zwycięstwo CCC Polkowice. Pomarańczowe pokonały na wyjeździe DGT AZS Politechnikę Gdańską 89:57. Na placu gry najlepiej punktującą zawodniczką z dorobkiem 19 punktów była Aaryn Ellenberg. Dobrze spisały się dwie podkoszowe CCC Polkowice, które w Gdańsku zanotowały double-double. Weronika Telenga zdobyła 13 punktów i dołożyła 11 zbiórek, a Dragana Stanković 12 „oczek” i 10 zbiórek. Sobotnie zwycięstwo było szóstym z rzędu. Polkowiczanki pozostają niepokonane w rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet. Kolejny mecz w walce o play-off podopieczne trenera Karola Kowalewskiego zagrają w Polkowicach. 28 listopada o godzinie 19.00 w sercu Zagłębia Miedziowego rywalem Pomarańczowych będzie KS Basket 25 Bydgoszcz.

DGT AZS Politechnika Gdańska – CCC Polkowice 57:89 (20:25, 7:16, 14:29, 16:19)

AZS: Davis 14, Bujniak 13, Ossowska 11, Hamblin 6, Strzelczyk 5, Pyka 4, Stawicka 1, Rymarenko 1.

CCC: Ellenberg 19, Hampton 16, Gajda 13 (8 asyst), Telenga 13 (11 zbiórek), Stanković 12 (10 zbiórek), Drop 7, Tomaszewicz 3, Gertchen 2, Siemienas 2, Grabska 2

Ślęza po przerwie na wyjeździe zmierzyła się z Basketem Bydgoszcz. Trzytygodniową pauzę zespół z Wrocławia spędził bardzo pracowicie. – Był czas na odpoczynek, ale przez niemal całą przerwę miałyśmy możliwość trenowania indywidualnie, więc pracowałyśmy regularnie. Dwa-trzy dni takiego pełnego wolnego pozwoliły się zregenerować przed powrotem na halę i do treningów – przyznaje Anna Jakubiuk. – Pracowaliśmy nad umiejętnościami indywidualnymi, bo trudno nazwać ten czas pracą z zespołem, jeżeli trzy zawodniczki są na kadrze, a tak naprawdę w składzie mamy dziewięć koszykarek plus jedną juniorkę – zdradza z kolei Arkadiusz Rusin. – Przygotowujemy się konkretnie pod najbliższego rywala, przede wszystkim skupiając się na obronie. Chcemy zatrzymać zespół z Bydgoszczy na jak najmniejszej liczbie punktów. Mamy przygotowane różne warianty, tak aby wygrać rywalizację pod koszem. Liczę na dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Musimy uważać na silne podkoszowe Basketu, ale i na rozgrywające – McBride i Jeffery, bo to typowe „shootery” i musimy po prostu je powstrzymać – tłumaczyła przed meczem Anna Jakubiuk. Z nieco innej perspektywy na sytuację, w jakiej znajduje się Ślęza, patrzy trener Arkadiusz Rusin. – Skupiamy się na graniu swojej koszykówki, nie możemy myśleć o tym, jak zatrzymywać Basket, bo nie mamy potencjału na to, żeby stopować takie zespoły. Musimy z takich spotkań wyciągać jak najwięcej dla nas. Jeżeli z którymś z tych zespołów z górnej części tabeli zagramy perfekcyjne spotkanie, to mamy szansę powalczyć o zwycięstwo – zaznacza szkoleniowiec Ślęzy. Podopieczne Arkadiusza Rusina bardzo dobrze rozpoczęły mecz. Pierwszą kwartę wygrały 20:14. Bardzo dobrze spisywały się Alesia Sutton i Nikola Dudasova. W drugiej kwarcie żółto-czerwone jeszcze powiększyły swoją przewagę o 9 oczek. W trzeciej kwarcie bydgoszczanki zabrały się za odrabianie strat. Lepiej rozpoczęły drugą połową, ale wrocławianki nie odpuszczały. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 15:15. Niestety ostatnie rozdanie rozpoczęło się bardzo niekorzystnie dla Ślęzy. Basket odrabiał straty i na 5 minut do końca meczu objął prowadzenie 64:63. Minutę później było 66:63 dla bydgoszczanek. Po trafieniu Stephanie Jones było 66:65. Kolejna minuta to gra kosz za kosz. Na dwie minuty do końca było Ślęza przegrywała jednym punktem 67:68. A po celnym rzucie osobistym Stephanie Jones był remis i wszystko wskazywało na to, że ostatnie minuty będą horrorem. Niestety na 50 sekund przed końcową syreną zza linii 675 cm trafiła Janeesa Desiree Jeffery. Ślęza miała 27 sekund, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety w końcówce podopieczne Arkadiusza Rusina popełniły sporo błędów, które pozwoliły rywalkom zwiększyć przewagę. Nadzieja pojawiła się na 17 sekund przed końcem meczu – Alesia Sutton trafiła „trójkę” i doprowadziła do wyniku 71:72. Ostatnie sekundy meczu to faul na Jeffery, która trafiła jeden z rzutów osobistych. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 73:71. Wrocławianki ostatnią kwartę przegrały 13:30! Najskuteczniejszą zawodniczką była wspominana już Jeffery, która na koncie nazbierała aż 31 punktów.

BASKET BYDGOSZCZ – ŚLĘZA WROCŁAW 73:71 (14:20, 14:23, 15:15, 30:13_

BASKET: Jeffery 31, Evans 15, McBride 10, Ervin 8, Stankiewicz 4, Międzik 3, Szajtauer 2, Michałek, Faleńczyk po 0

ŚLĘZA: Sutton 18, Jones 17, Dudasova 15, Dedic 6, Jakubiuk 6, Dobrowolska 5, Puter 4, Poleszak 0

POZOSTAŁE MECZE: Zagłębie Sosnowiec – Energa Toruń 106:35, Arka Gdynia - AZS Poznań 99:62, AZS Gorzów – GTK Gdynia 93:66

NASTĘPNA KOLEJKA (25-29.11): Ślęza Wrocław – Arka Gdynia, GTK Gdynia – AZS Lublin, AZS Poznań – Enea Gorzów, CCC Polkowice – Basket Bydgoszcz, Politechnika Gdańsk – Energa Toruń

1.Arka Gdynia           7          14        +258

2. Basket Bydgoszcz  7          13        +90

3. CCC Polkowice     6          12        +198

4. Ślęza Wrocław       6          9          +40

5. AZS Lublin            6          9          -3

6. Enea Gorzów         5          8          +75

7. Zagłębie Sosnowiec           6          8          -12

8. AZS Poznań           6          8          -26

9. Politechnika Gdańska        5          7          -66

10. GTK Gdynia        7          7          -215

11. Energa Toruń        7          7          -339

ALEKSANDRA SZUMSKA

WKK i Górnik pną się w górę

To był intensywny tydzień dla dolnośląskich drużyn. Liga przyspiesza, a teraz grano spotkania w środę oraz w weekend.

Zwycięstwo Śląska po przerwie

Mimo problemów kadrowych i wąskiej rotacji, Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe GTK Gliwice! W bardzo wyrównanym starciu obie ekipy nie były w stanie odskoczyć na więcej niż kilka oczek, choć wydawało się, że końcówka ponownie będzie należała do rywali, Trójkolorowi rozegrali ją jednak perfekcyjnie i jako pierwsza drużyna w sezonie wygrali w Arenie Gliwice – 91:85!

Wygrana po horrorze

Za nami 6. kolejka Energa Basket Ligi Kobiet.

Liga się rozkręca

Zespoły grające w ekstraklasie kobiet powoli nadrabiają zaległości z pierwszych kolejek. Dolnośląskie drużyny wciąż pozostają niepokonane.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij