Dwa zwycięstwa Curpum Lubin

Maciej Piasecki, poniedziałek, 31 października 2016

Do bardzo udanych miniony tydzień mogą zaliczyć siatkarze z Lubina. Drużyna Cuprum zagrała dwa spotkania na swoim terenie, oba kwitując pewnymi zwycięstwami po 3:0. O ile taki wynik był wliczony w starcie z dużo słabszym beniaminkiem ze Szczecina, to już odprawienie z kwitkiem wcześniej niepokonanej Asseco Resovii Rzeszów budzi szacunek.

avatar
Zespół trenera Cretu na swoim terenie nie stracił dotychczas ani jednego seta! (fot. K. Ziółkowski)

Tradycji stało się zadość
Po porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3 można było sobie zadawać pytanie, czy Cuprum Lubin faktycznie stać na walkę o medale. Oczywiście trudno wyciągać wnioski po kilku pierwszych spotkaniach ligowych, to jednak starcia z najmocniejszymi dają obraz, na co rzeczywiście budowany jest dany zespół. A w Lubinie apetyty mają, okazuje się, że poparte również poziomem sportowym. Kontrę do 0:3 z ZAKSĄ dała bowiem wygrana 3:0 z Asseco Resovią. W bardzo dobrym stylu, Fabian Drzyzga i jego koledzy nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w środowym meczu w Lubinie. – Po raz kolejny możemy powiedzieć, że z każdym można wygrać i z każdym można przegrać. Ten mecz był dla nas ważny, bo troszkę się mentalnie podnieśliśmy po tych batach w Kędzierzynie-Koźlu. Fajnie, że graliśmy dobry mecz z Resovią. Znowu był w naszej hali fajny doping. To są też ważne punkty dla nas, bo cały czas będziemy się gdzieś trzymać w czołówce – analizował po meczu libero Cuprum Paweł Rusek. Odniósł się także do kiepskiego w wydaniu lubińskiego klubu meczu w Kędzierzynie-Koźlu. – W meczu z ZAKSĄ rywal eliminował nasze atuty. Za to z Resovią to my narzuciliśmy swój styl gry, przede wszystkim w polu serwisowym. Zagraliśmy mądre spotkanie, czego zabrakło nam w Kędzierzynie. Musimy wyciągnąć wnioski z tamtego meczu – przyznał solidny punkt lubińskiej drużyny. Warto też nadmienić, że Asseco Resovia z Cuprum na pięć pojedynków ligowych wygrała tylko raz – na inaugurację, w historycznym, pierwszym występie lubińskiej drużyny w PlusLidze, jeszcze w sezonie 2014/15. Można więc mówić o patencie dolnośląskiego klubu na Resoviaków.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 3 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.