Duże zmiany we wrocławskim klubie

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 26 lutego 2018

Po nieudanym starcie Śląska w ekstraklasie w klubie zmieniło się wszystko. A przecież jeszcze na początku roku ówczesny prezes Śląska Wrocław Michał Bobowiec zapewniał, że dopóki on będzie prezesem, trenerem będzie Jan Urban. Dzisiaj w klubie nie ma już żadnego z nich. Z klubem rozstał się także dyrektor sportowy Jan Matysek. Jego miejsce zajął Dariusz Sztylka, zaś na stanowisko trenera powrócił Tadeusz Pawłowski.

avatar
Tadeusz Pawłowski wrócił na ławkę szkoleniową Śląska Wrocław (fot. Ł. Haraźny)

Droga donikąd

W tym zestawie personalnym Śląska i z tak nastawioną i ułożoną Legią Warszawa na Łazienkowskiej, w roli trenera Śląska moim zdaniem przegrałby nawet Jose Mourinho. Mimo to, właśnie w tym momencie prezes Marcin Przychodny decyduje się na zmianę szkoleniowca, bo jak sam mówi: – To była ostatnia szansa na to, by zespół się przebudził, musimy walczyć o pierwszą ósemkę, dlatego musiałem podjąć radykalne kroki – mówi prezes WKS. Według większości obserwatorów i ekspertów analizujących grę Śląska, trenera należało zmienić w grudniu, tak by nowy szkoleniowiec miał czas na przygotowania zimowe. Na zrealizowanie własnej wizji. Teraz jest już przysłowiowa musztarda po obiedzie. Trener Tadeusz Pawłowski nie ma czasu na nic, dodatkowo zostawia coraz prężniej działającą akademię Śląska Wrocław. Choć, jak dodaje: – Wciąż jestem w klubie będę miał na wszystko oko, a moje obowiązki przejmie mój asystent Paweł Barylski. Trudno powstrzymać się od komentarzy, że coż innego ten zacny szkoleniowiec miałby w tej sytuacji powiedzieć? Już raz ćwiczony był wariant z trenerem Pawłowskim, który miał ratować pierwszą ósemkę po Stanislavie Levym, ale wtedy to się nie udało. Dopiero później wszystko zaczęło dobrze funkcjonować, kiedy Pawłowski z zespołem przepracował lato i awansował z drużyną do pucharów. Obecnie jednak zadanie ma piekielnie trudne, słaby skład – mimo buńczucznych zapewnień – i grad kontuzji. Sukcesu w postaci awansu do pierwszej ósemki to nie wróży, a dodatkowo wydaje się mocno osłabiać coraz lepiej działającą akademię.

ŁUKASZ CIONA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 0 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
Sonda
Mundial 2018 w Rosji: Czy Polska wyjdzie z grupy??