Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Fenomenalny występ naszych lekkoatletów w Bydgoszczy. Po raz pierwszy w historii biało-czerwoni wywalczyli złoty medal Drużynowych Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce, potwierdzając tym samym dominację w tej dyscyplinie na Starym Kontynencie.

avatar
Polscy lekkoatleci potwierdzili swoją dominację w Europie (fot. archiwum)

Rywalizacje w 8. Drużynowych Mistrzostwach Europy na bydgoskim stadionie Zawiszy zainaugurowały dyskobolki, a Polskę zaprezentowała Daria Zabawska. Pochodząca z Białegostoku Zabawska rywalizację rozpoczęła z trzecim wynikiem wśród zgłoszonych zawodniczek i ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Podium było blisko, ale w trzeciej serii Zabawską (58,38 m) „przerzuciła” Greczynka Hrisoula Anagnostopoulos (59,02 m). Pierwsze miejsce zajęła liderka europejskich list Niemka Claudine Vita (61,09 m), która wyprzedziła Francuzkę Melinę Robert-Michon (60,61 m). Na bieżni pierwszymi konkurencjami były biegi B na 100 kobiet i mężczyzn. Najlepszy okazał się Francuz Christophe Lemaitre, który o 0.06 sekundy wyprzedził Dominika Kopcia. Drugi z Polaków, Karol Kwiatkowski, był szósty. W rywalizacji kobiet nie było Polek, a najszybciej pobiegła Orlann Ombissa-Dzangue z Francji z czasem 11.39. Prawdziwa rywalizacja rozpoczęła się jednak od kwalifikacyjnych biegów na 400 m przez płotki mężczyzn. W pierwszym najszybszy był Francuz Ludvy Vaillant, zaś w drugim Patryk Dobek. Polak osiągnął wynik 48.80, co jest jego najlepszym osiągnięciem w sezonie i pewnie awansował do finału. Ten wynik dał mu także kwalifikację na igrzyska olimpijskie. Awanse do finałów zdobyli inni biało-czerwoni: Linkiewicz (55.94), Olszewski (10.37), Swoboda (11.23 po średnim starcie), Omelko (46.58), Święty-Ersetic (52.32), Kołeczek (12.85), Czykier (13.66) i Kiełbasińska (23.51). Zawiódł tylko Przemysław Słowikowski (21.47), który po fatalnym biegu na 200 metrów był ostatni. Drugim finałem piątkowych zmagań był rzut oszczepem mężczyzn. Po trzech kolejkach na trzecim miejscu znajdował się Marcin Krukowski, który osiągnął wynik 79,54 m. W rundzie finałowej już się nie poprawił i zajął ostatecznie trzecią lokatę. Wygrał Niemiec Julian Weber. - Tylko z 10 punktów dla reprezentacji mogę być dziś zadowolony. Oszczep odzwierciedla w powietrzu to, co wcześniej zawodnik zrobi na ziemi. On skręcał to w lewo, to w prawo i spadał przed 80 metrem. To podsumowuje moją technikę, która po prostu była dziś zła. Mocy jest coraz więcej, ale w tym wszystkim nie chodzi o samą siłę - powiedział Krukowski.

IRENEUSZ BUCZYŃSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 1 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment