Dolnośląskie zespoły wznawiają treningi po przerwie wakacyjnej

Maciej Piasecki, poniedziałek, 17 lipca 2017

Nadal nie wiemy zbyt wiele na temat wyglądu PGNiG Superligi Kobiet, jak i Mężczyzn, chociaż znajdujemy się w połowie czasu pomiędzy zakończeniem minionego sezonu a rozpoczęciem nowego. Najważniejszą informacją jest pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywek KPR-u Jelenia Góra.

avatar
Nadal czekamy na decyzje dotyczące rozgrywek PGNiG Superligi Mężczyzn, a także Kobiet (fot. K. Ziółkowski)

Między ciszą a ciszą…

W PGNiG Superlidze Mężczyzn zagadką pozostaje liczba drużyn, które powalczą w przyszłym sezonie o mistrzostwo Polski. Obecnie licencję otrzymało dwanaście klubów, a wśród nich m.in. Zagłębie Lubin i Chrobry Głogów, a także dwójka beniaminków, czyli MKS Kalisz oraz Spójnia Gdynia. Zgodę na przedłożenie dokumentów w późniejszym terminie otrzymało VIVE Tauron Kielce, a na pozytywne rozpatrzenie wniosków czekają jeszcze Gwardia Opole i MMTS Kwidzyn. Odmowną decyzję komisarz PGNiG Superligi Mężczyzn podjął w przypadku KPR-u RC Legionowo. Klub z województwa mazowieckiego ma prawo odwołać się od tego postanowienia. Czy okaże się ono skuteczne? Nie wiadomo. W trakcie ubiegłych rozgrywek zespół z Legionowa trapiły ogromne problemy finansowe, jednak nowy zarząd KPR-u uważa, że przedstawił wiarygodną prognozę finansową. Na terminarz i formułę rozgrywek będziemy musieli poczekać do czasu zakończenia procesów wszystkich klubów. Wiele jednak wskazuje na to, że nie ulegną one zmianie. Sporo niewiadomych jest również w kwestii PGNiG Superligi Kobiet i powstania ligi zawodowej. W elicie ostatecznie pozostaje KPR Jelenia Góra, mimo że w poprzednim sezonie przegrał walkę o utrzymanie z Ruchem Chorzów. Stało się tak, gdyż z rozgrywek wycofał się klub z Gdańska, który stracił tytularnego sponsora. Sezon zainaugurowany zostanie najprawdopodobniej w drugi weekend września, a terminarz powinien zostać ogłoszony w najbliższych dniach. Wtedy poznamy zapewne odpowiedź, czy od tego sezonu zostanie utworzona liga zawodowa. Jeśli nie, to podobnie jak przed rokiem, zespoły zostaną podzielone na dwie grupy. Warto dodać, że Związek Piłki Ręcznej w Polsce postanowił zmienić zasady punktacji we wszystkich rozgrywkach, również młodzieżowych. Będą one niemal identyczne jak w PGNiG Superlidze Mężczyzn. Za zwycięstwo w regulaminowym czasie gry zespół otrzyma trzy punkty. Zrezygnowano z remisów, a zarządzane będą rzuty karne. Wygrany otrzyma wtedy dwa oczka, a przegrany jedno.

Szczęście w Jeleniej Górze

Kibice w Jeleniej Górze odetchnęli więc z ulgą. Ich pupilki będą kontynuowały ekstraklasową przygodę. Cieszą się także w klubie z prezesem Michałem Kasztelanem na czele. Z drugiej strony działacze zdają sobie sprawę, że aby grać o wyższe cele niż utrzymanie, potrzebne są fundusze. A niestety na koncie klubu sytuacja nie wygląda najlepiej. KPR stara się walczyć o sponsorów, jednak w większości sytuacji przedstawiciele drużyny ze Złotniczej proszeni są o kontakt w późniejszym terminie, albo od razu spotykają się z odmową. W związku z tym nie da się ukryć, że klub bardzo liczy na wsparcie od urzędu miasta, który jest głównym sponsorem KPR. Jeśli chodzi o sprawy czysto sportowe, zespół treningi rozpoczyna 17 lipca. Aż do startu ligi jeleniogórzanki będą się przygotowywały wyłącznie na obiektach w Jeleniej Górze. W zajęciach udziału nie weźmie Tatiana Bilenia, z którą klub nie podpisał nowego kontraktu. Z jeleniogórskiej drużyny odeszły też bramkarki – Monika Ciesiółka (KPR Kobierzyce), a także Martyna Hoffman i Patrycja Koc. Do szczecińskiej Pogoni przeniosła się natomiast Natalia Janas. Znad morza do KPR wróciła natomiast bramkarka Martyna Wierzbicka. Będą ją wspierały Natalia Filończuk oraz Natalia Kolasińska. Ponadto na tę chwilę do dyspozycji szkoleniowca są Oktawia Bielecka, Karolina Kanicka, Joanna Załoga, Aleksandra Oreszczuk, Sylwia Jasińska, Agata Skowrońska, Sabina Kobzar, Aleksandra Tomczyk, Magdalena Maziarz, Weronika Wojtas, Zuzanna Dubiel i Maja Wrotniewska. W klubie są też nowe twarze. Oprócz wspomnianej wcześniej Natalii Kolasińskiej, z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk przeniosły się Małgorzata Jurczyk (skrzydłowa), Marta Tomczyk (obrotowa) oraz Marta Karwecka i Martyna Żukowska (obie rozgrywające).

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w najnowszym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 4 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.