Dolnośląscy szermierze mimo kłopotów wywalczyli worek medali

Aleksandra Szumska, czwartek, 24 listopada 2011

Był to trudny sezon dla polskiej szermierki. Chodzi przede wszytki o kwestie finansowe, ucinanie lub nie przyznawanie stypendiów, brak środków na obozy kadry, czy pucharowe wyjazdy zagraniczne. – Wszystko wskazuje na to, że kolejny rok może być jeszcze trudniejszy, chyba, że pojawi się sponsor – mówi Krzysztof Głowacki, wiceprezes Polskiego Związku Szermierczego i prezes klubu Wrocławianie.

avatar
Archiwum

A czy taki się znajdzie? Głowacki twierdzi, że najprawdopodobniej pojawi się firma, która dotować będzie związek, jednak nie wiadomo jeszcze, czy zainwestuje w kadrę seniorską, czy raczej w sport młodzieżowy. Większa gotówka z pewnością się przyda, zwłaszcza, że przed nami sezon olimpijski i jakoś polscy szermierze do walki o kwalifikację i później start w Londynie muszą się przygotować. A trzeba przyznać, że szans na to, że nasi zawodnicy na igrzyskach wystartują jest sporo. Wydaje się, że pewne wyjazdu do Londynu są już florecistki oraz szpadzistka – Magdalena Piekarska. Co prawda ten sezon był w jej wykonaniu nieznacznie gorszy i nie udało się zdobyć medalu na imprezie rangi mistrzowskiej, jednak wciąż plasuje się ona w ścisłej czołówce. Z walki o kwalifikację nie wypadł także wrocławianin Tomasz Motyka, który zdobył w minionym sezonie brązowy medal mistrzostw Europy. – Chociaż start w mistrzostwach świata nie był udany, to jednak szanse na Londyn Tomek wciąż ma – mówi Paweł Krawczyk, trener AZS AWF Wrocław. Warto dodać, że w roku 2011 tylko Motyka i szablistka Olga Socha – obecna wicemistrzyni Starego Kontynentu – wywalczyli medale na zagranicznych imprezach. Jak na polskie możliwości to bardzo słaby wynik. Wracając do kwalifikacji. Nie bez szans jest też szpadzista z Krakowa – Radosław Zawrotniak, a także drużyna florecistów, na czele z reprezentantem klubu „Wrocławianie” – Leszkiem Rajskim.
Dolnośląska potęga

Podsumowując sezon 2010/11 zaznaczyć trzeba, że nasze województwo miało czterech reprezentantów na najważniejszych imprezach seniorskich. Oprócz wspominanych już Motyki i Rajskiego na mistrzostwa Europy i świata pojechał także Robert Andrzejuk. A na Uniwersjadzie w Chinach klub AZS AWF Wrocław reprezentowała Blanka Błach. – Historycznym sukcesem dla naszego klubu było wywalczenie przez chłopców 3. miejsca na Drużynowym Pucharze Europy – stwierdza Paweł Krawczyk. Zespół bił się w składzie: Robert Andrzejuk, Michał Adamek, Tomasz Motyka i Maciej Szumski. Z sukcesów międzynarodowych zawodników w niższych kategoriach wiekowych warto wspomnieć o srebrnym medalu wywalczonym w drużynie na mistrzostwach Europy juniorów młodszych przez Kamilę Strug (AZS AWF Wrocław).
Natomiast jeżeli chodzi o seniorskie wyczyny na krajowym podwórku, to mistrzostwa Polski były wyjątkowo udane dla zawodników AZS AWF Wrocław. – Pięć medali to naprawdę świetny rezultat – dodaje Paweł Krawczyk. – Chociaż szczerzę mówiąc, dziś nie mogę przeboleć porażki naszej pierwszej drużyny z KKS-em Kraków – dodaje trener „azetesiaków”. Na najwyższy stopniu podium w indywidualnej rywalizacji szpadzistów stanął Robert Andrzejuk, który w finale pokonał swojego klubowego kolegę Michała Adamka. Na 3. lokacie uplasował się Tomasz Motyka. Podczas turnieju drużynowego drugi zespół AZS, walczący w składzie: Maciej Barabasz, Roland Gromada, Adam Pracławski i Michał Staszak zdobył brązowy krążek. W zawodach drużynowych sporą niespodziankę sprawiły także szpadzistki. Blanka Błach, Justyna Kaca, Karolina Marcinkowska i Kamila Strug awansowały do finału i dzielnie walczyły z utytułowanym zespołem AZS AWF Warszawa o mistrzostwo Polski. Chociaż nie udało się wygrać, to jednak srebrny medal jest dużym sukcesem dla bardzo młodego jeszcze zespołu. Mistrzostwa Polski to także sukcesy florecistów z klubu Wrocławianie. – Cieszy fakt, że po raz trzeci potwierdziliśmy swoją dominację we florecie mężczyzn i znów zdobyliśmy złoty medal w rywalizacji drużynowej. Tym razem sukces smakował jeszcze lepiej, bo zespół z Gdańska walczył w swoim najmocniejszym składzie – mówi Krzysztof Głowacki. We wrocławskim teamie o medal bili się: Tomasz Gmerek, Radosław Pietrusiewicz, Leszek Rajski oraz Paweł Szumielewicz. W zawodach indywidualnych najlepiej spisali się Leszek Rajski oraz Tomasz Gmerek – brązowe krążki. – Leszek powinien wygrać turniej indywidualny, ale niestety taki jest sport i nie udało mu się obronić mistrzowskiego tytułu – dodaje trener klubu Wrocławianie. – Jeżeli chodzi o wyniki seniorskie, to musimy jeszcze wymienić akademickie mistrzostwo Polski Macieja Szumskiego oraz Blanki Błach, a także brązowy medal na tej imprezie Michała Adamka – przypomina jeszcze szkoleniowiec AZS AWF Wrocław.


źródło: brak danych


Proste pytanie: 0 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.