Dolnośląscy szermierze mimo kłopotów wywalczyli worek medali

Był to trudny sezon dla polskiej szermierki. Chodzi przede wszytki o kwestie finansowe, ucinanie lub nie przyznawanie stypendiów, brak środków na obozy kadry, czy pucharowe wyjazdy zagraniczne. – Wszystko wskazuje na to, że kolejny rok może być jeszcze trudniejszy, chyba, że pojawi się sponsor – mówi Krzysztof Głowacki, wiceprezes Polskiego Związku Szermierczego i prezes klubu Wrocławianie.

A czy taki się znajdzie? Głowacki twierdzi, że najprawdopodobniej pojawi się firma, która dotować będzie związek, jednak nie wiadomo jeszcze, czy zainwestuje w kadrę seniorską, czy raczej w sport młodzieżowy. Większa gotówka z pewnością się przyda, zwłaszcza, że przed nami sezon olimpijski i jakoś polscy szermierze do walki o kwalifikację i później start w Londynie muszą się przygotować. A trzeba przyznać, że szans na to, że nasi zawodnicy na igrzyskach wystartują jest sporo. Wydaje się, że pewne wyjazdu do Londynu są już florecistki oraz szpadzistka – Magdalena Piekarska. Co prawda ten sezon był w jej wykonaniu nieznacznie gorszy i nie udało się zdobyć medalu na imprezie rangi mistrzowskiej, jednak wciąż plasuje się ona w ścisłej czołówce. Z walki o kwalifikację nie wypadł także wrocławianin Tomasz Motyka, który zdobył w minionym sezonie brązowy medal mistrzostw Europy. – Chociaż start w mistrzostwach świata nie był udany, to jednak szanse na Londyn Tomek wciąż ma – mówi Paweł Krawczyk, trener AZS AWF Wrocław. Warto dodać, że w roku 2011 tylko Motyka i szablistka Olga Socha – obecna wicemistrzyni Starego Kontynentu – wywalczyli medale na zagranicznych imprezach. Jak na polskie możliwości to bardzo słaby wynik. Wracając do kwalifikacji. Nie bez szans jest też szpadzista z Krakowa – Radosław Zawrotniak, a także drużyna florecistów, na czele z reprezentantem klubu „Wrocławianie” – Leszkiem Rajskim.

Dolnośląska potęga

Podsumowując sezon 2010/11 zaznaczyć trzeba, że nasze województwo miało czterech reprezentantów na najważniejszych imprezach seniorskich. Oprócz wspominanych już Motyki i Rajskiego na mistrzostwa Europy i świata pojechał także Robert Andrzejuk. A na Uniwersjadzie w Chinach klub AZS AWF Wrocław reprezentowała Blanka Błach. – Historycznym sukcesem dla naszego klubu było wywalczenie przez chłopców 3. miejsca na Drużynowym Pucharze Europy – stwierdza Paweł Krawczyk. Zespół bił się w składzie: Robert Andrzejuk, Michał Adamek, Tomasz Motyka i Maciej Szumski. Z sukcesów międzynarodowych zawodników w niższych kategoriach wiekowych warto wspomnieć o srebrnym medalu wywalczonym w drużynie na mistrzostwach Europy juniorów młodszych przez Kamilę Strug (AZS AWF Wrocław).

Natomiast jeżeli chodzi o seniorskie wyczyny na krajowym podwórku, to mistrzostwa Polski były wyjątkowo udane dla zawodników AZS AWF Wrocław. – Pięć medali to naprawdę świetny rezultat – dodaje Paweł Krawczyk. – Chociaż szczerzę mówiąc, dziś nie mogę przeboleć porażki naszej pierwszej drużyny z KKS-em Kraków – dodaje trener „azetesiaków”. Na najwyższy stopniu podium w indywidualnej rywalizacji szpadzistów stanął Robert Andrzejuk, który w finale pokonał swojego klubowego kolegę Michała Adamka. Na 3. lokacie uplasował się Tomasz Motyka. Podczas turnieju drużynowego drugi zespół AZS, walczący w składzie: Maciej Barabasz, Roland Gromada, Adam Pracławski i Michał Staszak zdobył brązowy krążek. W zawodach drużynowych sporą niespodziankę sprawiły także szpadzistki. Blanka Błach, Justyna Kaca, Karolina Marcinkowska i Kamila Strug awansowały do finału i dzielnie walczyły z utytułowanym zespołem AZS AWF Warszawa o mistrzostwo Polski. Chociaż nie udało się wygrać, to jednak srebrny medal jest dużym sukcesem dla bardzo młodego jeszcze zespołu. Mistrzostwa Polski to także sukcesy florecistów z klubu Wrocławianie. – Cieszy fakt, że po raz trzeci potwierdziliśmy swoją dominację we florecie mężczyzn i znów zdobyliśmy złoty medal w rywalizacji drużynowej. Tym razem sukces smakował jeszcze lepiej, bo zespół z Gdańska walczył w swoim najmocniejszym składzie – mówi Krzysztof Głowacki. We wrocławskim teamie o medal bili się: Tomasz Gmerek, Radosław Pietrusiewicz, Leszek Rajski oraz Paweł Szumielewicz. W zawodach indywidualnych najlepiej spisali się Leszek Rajski oraz Tomasz Gmerek – brązowe krążki. – Leszek powinien wygrać turniej indywidualny, ale niestety taki jest sport i nie udało mu się obronić mistrzowskiego tytułu – dodaje trener klubu Wrocławianie. – Jeżeli chodzi o wyniki seniorskie, to musimy jeszcze wymienić akademickie mistrzostwo Polski Macieja Szumskiego oraz Blanki Błach, a także brązowy medal na tej imprezie Michała Adamka – przypomina jeszcze szkoleniowiec AZS AWF Wrocław.


Młodzież na medal

Sukcesem drużynowym „Wrocławian” zakończyły się także młodzieżowe mistrzostwa kraju. W tej kategorii wiekowej floreciści z naszego miasta również wywalczyli złoty medal. Z kolei dwa złote krążki z mistrzostw kraju do lat 20 przywiozły szpadzistki. Indywidualnie mistrzowski tytuł zdobyła 17-letnia Kamila Strug. W rywalizacji drużynowej ta zawodniczka wraz z koleżankami: Blanką Błach, Justyną Kacą,i Karoliną Marcinkowska, także stanęła na najwyższym stopniu podium. Niestety Kamila nie powtórzyła sukcesu podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, ale w zamian za to z imprezy tej z brązowymi medalami wróciły dwie szpadzistki klubu Szpada Wrocław: Barbara Rutz oraz Martyna Błaszczyk. Dzień później dziewczyny zwyciężyły w turnieju drużynowym. Na 2. pozycji uplasował się natomiast w Białymstoku szpadzista Kolejarza Wrocław – Paweł Golec. Także srebrny medal do zdobyczy Dolnoślązaków dorzuciła drużyna florecistów Kolejarza Wrocław. Warto dodać, że również najmłodsi adepci szermierki z naszego województwa zdobywali laury podczas imprez krajowych. Na mistrzostwach Polski młodzików na 1. stopniu podium we florecie stanął Andrzej Rządkowski (Kolejarz Wrocław). Nie był to jedyny medal tego zawodnika. Wraz z kolegami z drużyny wywalczył też srebro. Jeszcze lepiej spisały się florecistki, tym razem z klubu Wrocławianie. W zawodach zespołowych wygrały, a indywidualnie przywiozły dwa medale: Adrianna Frąckowiak, Beata Żurowska.

I co dalej?

Same wyniki sportowe to jednak nie wszystko. Warto wspomnieć także o tym, że w roku 2011 wiceprezesem Polskiego Związku Szermierczego został Krzysztof Głowacki. Mieliśmy także sporo sukcesów organizacyjnych. Tradycyjnie już najbardziej spektakularnym wydarzeniem mijającego roku w tej dyscyplinie sportowej w naszym województwie było Challenge Wartislavia. To największy turniej szermierczy dla dzieci w Europie, a i pewnie na świecie. Co roku w marcu do Wrocławia przyjeżdża coraz więcej ekip z całego świata, nawet z tak odległych zakątków jak Japonia, czy Australia. W 2011 roku – w sumie w zawodach organizowanych przez „Wrocławian” – wystartowało prawie 2 tys. młodych sportowców. Taki wynik i świetna organizacja po raz kolejny zasłużyły na wyróżnienie Polskiego Związku Szermierczego. Pochwalić trzeba także mistrzostwa Polski seniorów organizowane przez klub Kolejarza Wrocław. Ponadto cieszy także fakt, że coraz więcej jest młodych szermierzy, że w szkolenie dzieci aktywnie włączają się starsi zawodnicy m.in. Paweł Szumielewicz, Maciej Szumski, Michał Staszak, Leszek Rajski, czy Tomasz Motyka.

Miejmy nadzieję, że jeżeli chodzi o sportowe i organizacyjne wyczyn naszych zawodników i działaczy, przyszły rok będzie równie dobry, a nawet lepszy. Jednak środowisko ma świadomość tego, że nie będzie łatwo… O tym jak okrutny jest sport, a raczej ludzie, którzy pociągają w nim za sznurki )jak choćby w 2011 roku) przekonał się Tomasz Motyka, który walczył z ministerstwem sportu o przyznanie stypendium za medal mistrzostw Europy. Jak mówi Krzysztof Głowacki pieniędzy na sport seniorski, ale także na ten młodzieżowy, na pewno więcej nie będzie. Co więc mają zrobić szermierze, którzy mają coraz lepsze wyniki? Wydaje się, że jedyne wyjście to czekać na lepsze czasy…

RED

Tańczy na planszy

Już od dekady mówi się o niej jako o najpiękniejszej polskiej sportsmence. Na swoim koncie, oprócz medali mistrzostw świata, Europy i tych olimpijskich, ma także występy w Tańcu z Gwiazdami, teledysku, a także sesję w miesięczniku dla panów – Mam świadomość tego, że szermierka nie jest sportem medialnym.

Wrocławianie na pudle

We Wrocławiu rozpoczęły się mistrzostwa Polski seniorów w szermierce. Pierwszego dnia rywalizowali floreciści i florecistki.

Motyka kończy karierę?

Po igrzyskach olimpijskich w Pekinie Ministerstwo Sportu, Turystyki i Rekreacji postanowiło odwrócić tendencję spadkową, jeżeli chodzi o zdobycz medalową na tej najważniejszej imprezie sportowej. Tak więc wszystkim medalistom z Chin zapewniło wstępnie finansowanie aż do 2011 roku.

Bez komentarza

Fatalnie wypadli polscy szermierze w przedostatnim dniu mistrzostwa Europy.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij