Czwarty dzień wyścigowy na Partynicach

Rozpoczynającą mityng gonitwę eksterierową dla trzyletnich koni czystej krwi arabskiej wygrała z dużą przewagą Dyplomacja (Michal Abik). W walce o drugie miejsce Zazona (Natalia Hendzel) okazała się o trzy długości lepsza od finiszującej z dalszej pozycji Orlety (Aslan Kardanov). Trenerem zwycięskiej klaczy jest Wiesław Kryszyłowicz.

Kolejna gonitwa dla koni arabskich, polskiej hodowli, i kolejne łatwe zwycięstwo, tym razem Echarona (Małgorzata Kryszyłowicz), który od startu objął prowadzenie, uzyskał lekką przewagę i swobodnie dowiózł ją do celownika. Drugie miejsce wywalczył Echiriusz (Natalia Hendzel), trzeci finiszował Everesto (Konrad Mazur). Echarona trenuje Małgorzata Kryszyłowicz.

Pierwszą z gonitw uczniowskich w licznej, 11-konnej stawce, bardzo łatwo wygrał Barbarosa (Konrad Brygier). Mocnym tempem poprowadził Bullet Boy (Martyna Sommer) i rozciągnął stawkę, za nim podążała Anticyclone (Roksana Kułaga). W połowie ostatniego zakrętu Barbarosa był już trzeci, a po wyjściu na finiszową prostą łatwo minął prowadzącą dwójkę. Na drugie miejsce finiszowała dość nieoczekiwanie Zawieja (Esentur Turganaaly Uulu), a zmęczonego prowadzeniem Bullet Boya wyprzedziła jeszcze Come Back Szumawa (Dominika Stępniak). Zwycięzcę trenuje Monika Krzyśków.

Spokojnym tempem w gonitwie dwulatków poprowadziła Brasada (Natalia Hendzel). W połowie finiszowej prostej doszedł ją i po krótkiej walce wyprzedził Tham Luang (Anton Turgaev). W pościg za nim ruszyły Gabriella Essence (Alexader Reznikov) i Jamella (Konrad Mazur), która w końcówce wyprzedziła stajenną towarzyszkę i mocno zagroziła Tham Luangowi. Trenerem zwycięskiego konia jest Piotr Piątkowski.

W sprinterskiej gonitwie na dyst. 1400 m z miejsca do miejsca wygrał Bailando (Aleksander Reznikov), którego na finiszowych metrach nie były w stanie dogonić ani Letbygonesbeicons (Konrad Brygier), ani Shuri (Konrad Mazur), którym pozostała walka o drugie miejsce. Zwycięzcę trenuje Adam Łabędzki.

 W drugiej gonitwie uczniowskiej zaskakująco łatwe zwycięstwo odniosła Born To Fly (Sanzhar Altynbekov), za którą niemal równocześnie na celownik wpadły Simella (Esentur Turganaaly Uulu) i Dreams Come True (Dastan Sabatbekov). Trenerem zwyciężczyni jest Wiesław Kryszyłowicz.

 Kończąca dzień wyścigowy gonitwa dla trzyletnich koni arabskich – to walka dwóch koni o zwycięstwo, w której ostatecznie Hardoka de Bozouls (Victor Popov) okazała się nieznacznie (pół długości) lepsza niż Apollo del Sol (Alexander Reznikov). Jako trzeci 10 długości za tą dwójką, celownik minął Moudjar (Roksana Kułaga). Zwycięską klacz trenuje Cornelia Fraisl.

 A już dziś zapraszamy na najbliższą środę  12 sierpnia na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych – Partynice odbędzie się piąty dzień wyścigowy sezonu 2020. To wyjątkowy mityng, ponieważ jeźdźcy będą rywalizować zarówno na dystansach płaskich, jak i w gonitwach z płotami oraz z przeszkodami. Międzynarodowa gonitwa z przeszkodami dla 5-letnich i starszych koni będzie ostatnim sprawdzianem przed zbliżającą się wielkimi krokami Wielką Wrocławską Nagrodą Prezydenta Wrocławia (13 września).

12 sierpnia (środa) godz. 15:00

piąty dzień wyścigowy sezonu 2020

Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice, ul. Zwycięska 2

Więcej informacji na www.torpartynice.pl

ALEKSANDRA SZUMSKA

Światowi jeźdźcy wracają do Strzegomia

Po tygodniach niepewności Strzegom otwiera długo wyczekiwany sezon międzynarodowych zawodów jeździeckich w WKKW. Jako pierwsze startują zawody Strzegom Summer Tour, które w tym roku zagoszczą w Morawie dwukrotnie – w pierwszym i trzecim tygodniu lipca.

Bomba pójdzie w górę

Nietypowo, bo w środę, rozpocznie się sezon na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych Partynice. Do końca sierpnia dni wyścigowe będą rozgrywane właśnie w środku tygodnia, niestety bez udziału publiczności.

Nebo z Nagrodą...

Najlepszym czterolatkiem na przeszkodach w sezonie 2019 został Nebo (Christopher Roberts), który po pasjonującym pojedynku w Nagrodzie Marszałka Województwa Dolnośląskiego o krótki łeb pokonał Turiona (Dominik Pastuszka).

Pech Haad Rina

Pechowo dla trenowanego we Wrocławiu Haad Rina zakończyła się tegoroczna najważniejsza gonitwa sezonu na Partynicach. Dżokej spadł z konia na jednej z przeszkód i ostatecznie nie ukończył zmagań.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij